ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI-help! -dt to życie - maluchy;Endo[*]

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto gru 22, 2009 14:14 ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI-help! -dt to życie - maluchy;Endo[*]

Zapraszam opiekunów niewidomych i niedowidzących kotów do pisania..

kontynuacja KKNiN, a pierwsza częśc tutaj:
viewtopic.php?p=4707586#4707586
częśc druga :
viewtopic.php?p=4707241#4707241

AKTUALNY BANNEREK, proszę wklejac do podpisu :ok:

Obrazek

Kod: Zaznacz cały
[url=http://tiny.pl/hxzfj][img]http://fotozrzut.pl/zdjecia/9fb769316d.png[/img][/url]


zaprzyjaźnione wątki o wyjątkowych kotach

wrocławskie niepełnosprawne:
viewtopic.php?t=90230&postdays=0&postorder=asc&start=0

elbląskie "wybrakowane":
viewtopic.php?f=13&t=109423

trójłapki: viewtopic.php?f=13&t=109423

Fundusz Immunologiczny:
viewtopic.php?f=1&t=108710
Ostatnio edytowano Śro cze 30, 2010 15:17 przez alessandra, łącznie edytowano 88 razy

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 19158
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto gru 22, 2009 14:14 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, PROSZE NIE PISAC

PILNE! PILNE! PILNE! - czyli informacje o sprawach pilnych i najpilniejszych

1. Pilnie potrzebny DOM - schronisko Elbląg
kordonia pisze:W elbląskim schronisku maleństwo bez oka:

Obrazek

Obrazek


2. Ślepka pilnie szuka domu!!!! schronisko PŁOCK
Obrazek
viewtopic.php?f=13&t=112996
Schron pisze:Ślepka została znaleziona na śmietniku. Jest bardzo drobną, niepozorną kotką, wygląda na kociaka, dlatego ktoś się nią zainteresował. Nie uciekała, siedziała w jednym miejscu na stercie śmieci i przeraźliwie miauczała. Jej zachowanie wskazywało na to, że nie była nigdy dzikim kotem- bez problemu weszła obcemu człowiekowi na ręce, wiedziała do czego służy kuweta, nie bała się psów. Prawdobodobnie, gdy zachorowała ktoś się jej pozbył...
Z bardzo zaawansowanym katarem kocim trafiła do weterynarza. Tam została wyleczona. Niestety osoba, która ją znalazła nie mogła jej zatrzymać. Kotka trafiła do płockiego schroniska dla zwierząt i została wysterylizowana. Świetnie dogaduje się z innymi zwierzętami (psami i kotami), bardzo lubi zabawę, jest wesoła, ruchliwa, bardzo miziasta, mimo swojej ułomności doskonale daje sobie radę. Prawdopodobnie będzie potrzebowała konsultacji okulistycznej.
Obecnie przebywa w domu tymczasowym u jednego z pracowników schroniska. mamy nadzieję, że do schroniska nie wróci, ponieważ nie ma w zasadzie szans na adopcję.
Zdjęcia

http://picasaweb.google.com/116399106213131136982



3. Pilnie potrzebny DT/DS!!!
dharma pisze:Zgłaszam kota, który potrzebuje DT lub DS. Ważne by to nie było miejsce gdzie jest już bardzo dużo kotów (typu przytulisko duże czy schronisko) - tak by Kicia nie była atakowana przez swoje kalectwo. W miejscu gdzie przebywa jest sporo kotów, ale jej nie atakują.

Kicia jest bardzo milusia, podchodzi, łasi się, jak się ją zawoła to kieruje się w stronę głosu i tylko szuka gdzie się człowiek zaczyna żeby się połasić. Wie gdzie co jest w mieszkaniu, więc bardzo sprawnie podchodzi np. do miski z jedzeniem, trafia bezbłędnie.
Zdjęcie: http://picasaweb.google.com/oladurda/Ko ... 4541065522
Miasto: Warszawa
Kontakt: fretkowo@gmail.com tel. 510 38 26 27 - proszę się odezwać a skieruję do osoby, która oddaje kota.

Te oczy nie wyglądają za dobrze na żywo, więc sprawa jest dość pilna. Podobno ona nie ma oczu, ale nie jestem na 100% pewna, bo one wyglądają jak takie zalepione..



Temida
Obrazek


4. Potrzebny dom, choćby tymczasowy!!!
alessandra pisze:W Boliłapce inny ślepaczek czeka na domek.. ma 3,5 miesiąca i siedzi z rodzeństwem (widzącym) za kratkami :( Może ktoś by zechciał sobie wyprostować ścieżkę do nieba biorąc go na DT/DS, kiedy tak pięknie i optymistycznie Dziewczyny piszą o Ślepinkach pełnych radości życia? A te kociny w klatce płaczą za człowiekiem i łapeczki wyciągają błagając "wyciągnij mnie, przytul, chcę do ciebie"..

*anika* pisze:Niewidząca kotka z Boliłapki jest na zdjęciach tutaj (sprzed tygodnia):
Obrazek tu na górze zdjęcia, a tu Obrazek Ślepka po prawej, bawi się zawieszką.

POSTARAM SIĘ jutro wpaść do lecznicy z aparatem, ale nie wiem co z tego będzie, szczególnie, że aparat marny.



nie ma nawet dt :(

na razie nie mają swojego wątku, znalazłam je na wątku Niuni


5. POMOC FINANSOWA POTRZEBNA!!!!

berni pisze:Dziś zadzwoniła do mnie karmicielka z mojej wsi, mówiąc, że jeden z jej podopiecznych nagle stał się niewidomy. Pojechałam po niego, żeby go wziąć na konsultacje do wetki. To co zobaczyłam powaliło mnie na nogi...To nie jest kot....to wrak kota.
Kot ma wyrudziałe, przerzedzone futro. Jest szkieletem- kości bioder, miednicy prawie przebijają skórę. Futro, chociaż ciężko to nazwać futrem, to jedna wielka kolonia wszelkich pasożytów zewnętrznych. Mnóstwo takich białych małych wędrujących pasożytów, które dosłowne są na każdym włosie. Futra miejscami nie ma, są łysawe placki,rozdrapane.
Do tego problemy z poruszaniem się-ten kot ledwo chodzi, sztywno, nienaturalnie, jak robot...

i oczy...niestety też nie jest dobrze.
W jednym oku doszło do zerwania soczewki i przyklejenia jej do źrenicy. Nie widzi na to oko-źrenica jest nienaturalnie stale powiększona, kształtu nieregularnego. Drugie oko zareagowało na światło, chociaż do całkowicie prawidłowej reakcji sporo brakowało. Kot nie reaguje na ruch, machałam mu ręką przed oczami i nic, zero reakcji-tylko wielkie źrenice wpatrzone pusto przed siebie. Rokowania niestety nie są dobre.

Uraz taki to uraz mechaniczny. Jak powstał nie wie nikt. Wetka mówi że wystarczy niefortunny skok, co przy problemach Olafa z poruszaniem się, jest prawdopodobne. Może to też być uderzenie...


Olaf- wrak kota :(

Obrazek
Obrazek


Słów mi brakło na widok tego wraka... :(
Olaf został w lecznicy, jutro będzie miał dokładniejszą diagnostykę, rtg, kastrację, badanie krwi....
A ja znów proszę o pomoc dla kolejnego kota. Nie jestem w stanie opłacić tych badań. Ale nie mogłam też go zostawić bez pomocy :( Gdyby ktoś chciał pomóc Olafowi (i mi) będę bardzo wdzieczna.

viewtopic.php?f=1&t=112705

6. Pilnie potrzebny dom tymczasowy!!!!
Pixia pisze:Witam
Chciałabym wpisać Iskierkę na wątku. Jest to kotka, która żyje w populacji wolnożyjącej.
Tak można to nazwać, jest to populacja ogrodzona, codziennie dokarmiana.
Znajduje się tam dziewczynka, która wymaga pilnej pomocy. Najważniejsze to wyciągnąć ją stamtąd i rozpocząć leczenie.
Pod koniec tygodnia będę rozmawiała z opiekunką, dopytam dlaczego kotka nie ma oczka. Z tego co zaobserwowałam była tam "tylko" ropa wynikająca z kk. Oczko było zamknięte, nie widać było żadnej opuchlizny czy jakiś dodatkowych niespodzianek.
Kotka jest cudowna, przeurocza, kochana i domaga się bardzo kontaktu z człowiekiem.
Jest chudziutka, ma wyłysienia (bardzo prawdopodobna grzybica) i koci katar.
Szukam dla niej domu tymczasowego, odizolowanego pokoju, pomieszczenia czegokolwiek gdzie można by ją umieścić i rozpocząć leczenie. Kotka jak najbardziej adopcyjna.
Wątek skąd pochodzi kotka:
viewtopic.php?f=1&t=111238&p=5957285#p5957285

Iskierka jest w białymi wstawkami, ten brązowy kociak to jej rodzeństwo też niewiele mu brakuje do ślepoty... :cry:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


7. Jednooka koteczka czeka na dom w Azylu w Konstancinie
Asia Ronda pisze:kotka jednooka w azylu w Konstancinie
Spokojny, łagodny kotek, jednooki kotek czeka na dom. Zraniony w oczko przez jakieś ptaszysko (kochamy wszystkie zwierzaki czy futrzane czy pierzaste ale ten ptak był wyjątkowo okrutny) trafił do Azylu w głębokim szoku. Uszkodzone oczko najprawdopodobniej zostanie usunięte. Mimo strasznych przeżyć i częstego bólu (uszkodzone oczko ropieje) kotek jest przyjacielski i mamy nadzieję, że szybko znajdzie dom, który pozwoli mu zapomnieć o trudnym początku życia.Przebywa w Azylu św Franciszka w Konstancinie
Aktualizacja 08-09-2009:
Nasza dzielna dziewczyna (tak, tak, to ona) jest już po operacji usunięcia oczka. Rekonwalescencja przebiega prawidłowo ale ta łagodna, przymilna, uwielbiająca pieszczoty koteczka nadal czeka na Opiekuna. Nie pozwól jej długo czekać ... Fundacja św Franciszka w Konstancinie Mail azyl101@o2.pl strona http://101kotow.pl tel(022)754-64-95 lub (022)756-48-82
Koteczka nadal czeka na dom. Może ktoś z Was wzruszy się jej losem i zapewni jej bezpieczny i kochający domek ?
Obrazek Obrazek Obrazek


8. Trzy maluchy z chorymi oczkami PILNIE potrzebują DT!!!!
viewtopic.php?f=1&t=109854&p=5828373#p5828373
Never pisze:Maluchy niestety mają chore oczy - nie udało się blisko podejść, ale na pewno jeden ma trzcią powiekę na połowie obu oczu, czarnuszek ma jedno oczko zniekształcone, drugi burasek też.....
Ja zabiorę je do okulisty, potrzebny dt chociaż na trochę....


9. Pilnie potrzebny dom tymczasowy!!!!
Kalinuwka pisze:Kilka dni temu widziałam tę kotkę, jak rozkosznie przeciągała się leżąc na trawie przed blokiem. Nawet myślałam, że jest czyjaś, dobrze utrzymana kocica, czyste białe futerko. W niedziele koleżanka poprosiła o pomoc w złapaniu kota dopiero co potrąconego przez samochód. To był ten kot... Przeraźliwie płakał i uciekał, gdy tylko się zbliżałam. Białe futerko było we krwi, przecięty język, gałka oczna na wierzchu i potężny krwiak. W ostatniej chwili rzuciłam na niego kurtkę i złapałam w momencie, kiedy chciał przecisnąć się przez ogrodzenie. Nie wiem kto był w większym szoku, kot czy ja. Myślałam, że kociny do weta nie zdążę dowieść, dławił się krwią. Wet podał zastrzyki i kazał czekać, nie był pewien, czy podane znieczulenie nie doprowadzi do zgonu. Jak się okazało koteczka miała ogromną wolę walki, bo przeżyła, podano znieczulenie, powieka została zaszyta, szwy założone. Ale kocia mordka wyglądała jak obraz nędzy i rozpaczy. Wydano mi kota. Koniec diagnostyki w moim mieście. Potrzebny okulista. Następnego dnia Kulka (znalazła się jej karmicielka, okazało się, że mała ma imię) trafiła do kliniki dr Garncarza, zalecono krople i po 10 dniach dopiero zdjęcie szwów, wtedy będzie wiadomo w jakim stanie jest oko, czy będzie co ratować. Na chwilę obecną kitka przebywa w Ursynowskiej Klinice Weterynaryjnej, gdzie ma zapewnione 10 dniu pobytu. Zarówno wizyte u okulisty jak i pobyt w klinice zasponsorowała fundacja. Mam nadzieje, że dalsze leczenie oka również. Niestety po tych 10 dniach nie mamy dla Kulki tymczasu. A leczenie oka może potrwać, będą zapewne potrzebne kolejne wizyty u dr Garncarza. Ktoś już się zakochał w Kulce?? Mimisia wstawi foty.

viewtopic.php?f=1&t=109732

10.
Never pisze: Obecnie ma Paluchu są 2 jednooczki - czarny i buraska - na ma oczko, ale bardzo chore.... nie piszę o nich, bo na dt dla nich nie mam co liczyć... :?
Ostatnio edytowano Nie lip 04, 2010 21:11 przez Bazyliszkowa, łącznie edytowano 72 razy
Obrazek Obrazek

Bazyliszkowa

Avatar użytkownika
 
Posty: 29457
Od: Wto sty 31, 2006 15:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto gru 22, 2009 14:15 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, PROSZE NIE PISAC

koty szukajace domu


poniewaz koty szybko rosną, prosze dt, aby zgłaszać, czy mam przenieśc kotka na dorosłe :wink:


Dorosłe


Pysioklon Obrazek kontakt 15pietro viewtopic.php?f=1&t=106628&p=6070710#p6070710

BurasiaObrazek kontakt 15piętro
"Zabrałam ją od karmicielki, która nie zauważyła, że pod kaloryferem ma chorego kota konającego z głodu."
viewtopic.php?f=13&t=105645


Rudzia Obrazek
dt kasia_czy viewtopic.php?f=1&t=110668&p=5908398#p5908398


Mgiełka - dt jerzykowka
Obrazek
viewtopic.php?f=1&t=111028&p=5953226#p5953226


Marysia Obrazek dt u Duszek686
viewtopic.php?f=1&t=106392&start=150

Barbara Horz pisze:Na kociarni mamy tez nową staruszkę kotkę po zmarłej opiekunce :( Kotka ma bielmo na jednym oczku i jest ....czarna :?

ObrazekObrazekObrazek

Oto Pelagia (Pela) :lol: jest baaaardzo kochana kicią- spokojna, łagodna, słodka. Pcha się na kolanka do miziania potrafi chodzić za człowiekiem krok w krok.
dt Ptok


Srebrny/Sreberko. Zabrany z pewnego schronu, gdzie groziło mu uśpienie, długo leczony, po operacji oka. Oczka nigdy nie będą wyglądały normalnie, ale teraz kot ma lepszy kąt widzenia. Na pewno nie widzi jednak zbyt dobrze. Mimo wszystkich nieszczęść jakie ma za sobą, na brak dobrego humoru nie narzeka. Szuka domu. Na dt u anity5.
ObrazekObrazek
Wg weta ma to oko takie po urazie, dawnym.
viewtopic.php?f=1&t=103832

Burasia Obrazek dt u delfin 612 viewtopic.php?f=1&t=84368

Kluseczka Obrazek[/url] dt u magu
viewtopic.php?t=91374

Julcia Obrazek dt u Budryska
viewtopic.php?t=88728[/quote]

Szara było:Obrazek
Na zdjęciach tego nie widać, ale ważyła niespełna 2 kg.
jest: Obrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek :1luvu:
dt u felis viewtopic.php?t=98293


************************************************

Maluchy

Obrazek ObrazekObrazekObrazek
dt PrzemekK viewtopic.php?f=1&t=110885


Maleńka Wandzia
Uratowana wraz z braciszkiem w ostatniej chwili... Brat bardzo bronił swej malutkiej siostrzyczki, kiedy była chora i słaba, bolało ją chore oczko i nie widziała na nie...
Dziś kociaczki są bezpieczne i zdrowe, chłopczyk ma wlasny dom, a dziewczynka szaleje nie zwracając uwagi na brak jednego oczka, i czeka na wspaniały dom.
Ma ok.3,5-4 miesiecy, jest zaszczepiona, odrobaczona, ma książeczki zdrowia.
kontakt: ansk@infoclean.pl

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Ofka Obrazek dt saskia
viewtopic.php?f=1&t=110903


Malwinka Obrazek dt joluka
viewtopic.php?f=1&t=108148&start=225



GucioObrazek jest niezwykle zabawowy, lgnie do ludzi, uwielbia grać z człowiekiem w "łapki", sam układa się do drapania po brzuszku. Lubi oglądać się w lustrze, gdy biega po pokoju, co chwilę przychodzi do człowieka. To bardzo ciekawy świata koteczek - taki mały zdobywca. Jest bardzo pomysłowy i inteligentny, co udowodnił pijąc wodę ze szklanki lub samodzielnie wysyłając informacje przez Gadu Gadu.

Ma białą plamkę na klatce piersiowej i białą końcówką ogonka. Jego lewe oczko było w fatalnym stanie po przebytej chorobie w dzieciństwie. Najprawdopodobniej będzie usunięte. Mimo to Gucio jest w pełni sprawny, co często udowadnia uciekając przed innymi kotami w czasie zabaw i chowając się w najdziwniejsze zakamarki. A przede wszystkim jest pogodny i nic sobie nie robi z niesprawnego oczka - przecież on nawet nie wie, że powinno być inaczej. Poznał świat widząc tylko z jednej strony, więc według niego ten świat taki trzeba zaakceptować. Czy jego nowy dom też zaakceptuje go takiego - kotka bez jednego oczka? Wierzymy, że tak.

kontakt w sprawie adopcji
tel. 603-045-826
e-mail adopcje@kociadolina.pl

kontakt z Fundacją Kocia Dolina
e-mail: adopcje@kociadolina.pl
Bydgoszcz 691-222-527
Inowrocław 603-045-826
Szczecin 695-586-192
Świnoujście 609-339-244


Siostrzyczki
becia_73 pisze:Poszukuja domku na CITO dwie siostry, podobno miłe, kochane około 10 mies kotki...ale urodziły się z bardzo chorymi oczkami ;
Czarna koteczka nic nie widzi, a czarno-biała nie ma jednego oka. PILNIE szukają domu poniewaz ich los wisi na wlosku :( ( :roll: ).ObrazekObrazekObrazek

Może gdzieś ,ktoś szuka....to proszę pamietajcie o tych bidulkach.
Ich opiekunka, starsza osoba postanowiła się ich pozbyć....chce je wydać juz i byle komu....
Koteczki są w Toruniu.ale Fundacja Kot poprowadziłaby ich adopcję gdyby znalazł się chętny domek



Eskorcik ObrazekObrazekObrazek dt u Ani Rylskiej viewtopic.php?f=1&t=101681



SzaruśObrazek Obrazek
viewtopic.php?t=96930 dt sibia

GucioObrazekmały juz ma 8 miesięcy :
http://www.kociadolina.pl/adopcje,59,Gucio.html
dt Igulec

maleńka burasia dt u delfin612 Obrazek


************************************************
koty, o których nie mamy żadnych wieści :(

aleksis pisze:Jestem zmuszona do poszukania nowego domu dla swoich dwóch kotów.
Najbardziej mi zależy na znalezieniu dobrego domu dla 7-miesięcznego kocurka o ubarwieniu biało-szarym pręgowanym,ma na imię piratka .Jest kocurkiem który uwielbia towarzystwo ludzi i innych kotów.
Z powodu złej opieki jako maluszek stracił jedno oczko :( .Nie zauważyłam żeby mu to przeszkadzało ponieważ nadrabia tą skaże brawurą w czasie zabawy :D .Jest to kot który uwielbia kąpiele w letniej wodzie.Został już wysterylizowany.
Ponieważ rzadko bywam na forum dlatego podaję numer telefony:502-242-887

aleksis pisze:Obrazek
To zdjęcie zostało zrobione 2 miesiące temu.
Piratka mieszka w gdańsku

viewtopic.php?f=13&t=105628&hilit=alexis&start=15

Burasek Obrazek
a tu z rodzeństwem kontakt meggi2
watek viewtopic.php?t=97862
Ostatnio edytowano Wto cze 29, 2010 16:09 przez alessandra, łącznie edytowano 96 razy

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 19158
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto gru 22, 2009 14:16 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, PROSZE NIE PISAC

SZUKAM WIRTUALNEGO OPIEKUNA

kwota na opieke wirtualną wg mozliwości, kilku opiekunów dla jednego kotka także nie stanowi problemu :wink:


SZUKAMY SPONSORA i DT

3. Niewidoma - ok dwuletnia biało-bura kotka. Nie ma jeszcze imienia.Przebywa u p. Ewy chyba od trzech tygodni. Została znaleziona pod blokiem na Białostockiej, zakrwawiona. Prawdopodobnie wypadła z balkonu. Niestety nikt jej nie szuka. Kotka była zdiagnozowana (choć chyba nie do końca) i leczona. nie widzi od dawna. Teraz przyplątała jej się calciwiroza. Kicia źle znosi obecność tylu kotów, w dodatku ciągle ze sobą walczących. Stąd pewnie osłabienie organizmu. Potrzebuje spokojnego i troskliwego domu. Nie wiadomo czy była szczepiona i sterylizowana. Tego w lecznicy nie sprawdzono. Kotka jest bardzo grzeczna, spokojnie znosiła wszelkie zabiegi w lecznicy."]Obrazek

watek koteczki: viewtopic.php?t=94699

jopop pisze:[Kotka pilnie potrzebuje wsparcia - najlepiej w postaci domu tymczasowego. Jest to bardzo pilne, gdyż:
- choruje chyba na kaliciwirozę, ale może jakoś powikłaną. A jej opiekunka NIE DAJE RADY wystarcząco dobrze się nią zająć
- każdy dzień zwiększa przywiązanie Ewy do kotki, będzie coraz trudniej ją zabrać. A jest tam chyba 16 kotów w niewielkim mieszkaniu. I stale pojawiają się nowe :(
- u Ewy nie ma żadnej szansy na adopcję docelową, Ewa prowadząc rozmowę rekrutacyjną odstrasza każdy potencjalny (nawet super dom).


Gdyby znalazł się ktoś chcący zabrać kotke na DT - proszę o kontakt, spróbuję pośredniczyć. Ewa ma do mnie JAKIEŚTAM zaufanie, ostatnio udało mi się ją przekonać do oddania 1 kota, może i tym razem się uda...

Kotka potrzebuje też wsparcia finansowego na badania!



Obrazek Malwinka trafiła do mnie w bardzo ciężkim stanie z rozbitą głową, wychudzona i przerażona. Lekarze nie dawali jej większych szans na przeżycie... ale jej wola życia wygrała. Niestety nie dowidzi i ma około 15 lat. Jest wysterylizowana, boi się ludzi ale zaufała psom a najbardziej mojej wilczycy do której się tuli.
Justa&zwierzaki (DT)

Dr JakyllObrazek Fundacja Miaukot kontakt BarbaraHorz, Adria


Gremlinek: Obrazekwirtualne wsparcie alessandra
andzelika1952 pisze:Gremlinek pozostanie u tymczasowej opiekunki na stałe. Tylko żeby zaakceptowały go jej pozostałe 3 koty. Kociak czuje się dobrze , nie cierpi , ma codziennie zakrapiane oczka , tylko koszt jest dość duży . Musi otrzymywać krople do końca życia . Koszt miesięczny ok. 70-80 zł. Ale tak musi być.


To link do wątku: viewtopic.php?t=98772
Ostatnio edytowano Pt mar 05, 2010 14:43 przez alessandra, łącznie edytowano 6 razy

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 19158
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto gru 22, 2009 14:16 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, PROSZE NIE PISAC

znalazły dom :D

:arrow: Dominika u jaaany :D :arrow: Kropka u majki 2006 :D Mania :D Milka :D Maciuś :D Pirat/Misiek :D Pirat/Vigor :D :arrow: Staś u froggy :D Welonka :D Przepiórka :D :arrow: Ksańca u Msb259 :D
Jerzyk :D :arrow: 10-letnia koteczka z wrocławskiego schronu u kasi i przema :D :arrow: Steve teraz Sonek u Agn :D :arrow: Jurand u Antosi :D
:arrow: Ślepinka teraz Zoe ze schronu we Wrocławiu u moni_citroni :D :arrow: Gucio [*] u 100kroty :D :arrow: Martynka[b] ze schroniska w Koninie u Lutecji :D :arrow: [b]Funia u Sozyy :D
Bosman jedzie do Fundacji Kocia Mama :D :arrow: Migotka u Sozyy :D Luna :D Wanilka :D
:arrow: Tosia u bananowego_kota :D
Jędrzejek :D Filecik z fiv :D Stefanek :D
:arrow: Cyklopka u elektry 26 :D Piracik :D
:arrow: Bodzio Trójłapek u hanelki :D Fenomenka :D :arrow: Miniuś u beaty 1904 :D koteczka Oczko/Minutka z wrocławskiego schronu, pod opieką opolskiego FAN :D :arrow: Julisia u wegadzi
:D czarna koteczka z bazaru :D :arrow: Misia pozostała na zawsze u seji [*]Bella :D
Maszeńka :D Oczko z Azylu Pod Psim Aniłem :D
Rani z "dobrego domu" :D Kacperek :D :arrow: Przemiłek :D zamieszkał na stałe w lecznicy
Darti :DBercik :D :arrow: Morfeusz u dagmary-olgi :D
:arrow: Emi u mpacz78 :DPyza :Dkoteczka z wrocławskiego schronu :DNela i Ela z kopalni :DLotosik :D
:arrow: mała trikolorka u markppp :D Gosik :D
Toto :DRudolf :DKarbonik :D :arrow: Pysia u justay
Lidka z łódzkiego schroniska :DDiuna z wrocławskiego schroniska :D :arrow: Krecik z Kotkowa u lusesity :D Ledwokotek :D :arrow: Śnieżek u somarek 69 :D
Jacek i Agatka, kotki z Przychodni :D Wojownik z łodzkiego schroniska :D Bursztynek /Pirat :D Stefcio :D
Homerek :D Larysa :D Mrusia :D Zosia Orzeszek zamieszkała w Łodzi :D Farelek :D :arrow: Bambusek zostaje na stałe u Miodalik Polifemek :D Marcelinek bez stópki :D Gremlinek pozostał w dt :D prosi o opiekuna wirtualnego :D Zuziazosia :D Walerka :D maluszek z Azylu w Konstancinie :D Burasek ze stada rudzielców, teraz Max :D Mgiełka :D Kubuś biały :D Bartoszka :D Mały :D :arrow: Nikusia-Hesia pozostała u noveny :D Oczko :D Sabinka z opolskiego schroniska :D :arrow: Zezik pozostał na zawsze u piccolo :D Krysia :D :arrow: Bruno u MagdaMagda :D Zojka :D Luna :D :arrow: Krecik pozostaje na zawsze u meggi2 :D Pola :D Kaszmir :D Carmen :D Krysia :D mała krówka Demolka z interwencji :D :arrow: Rozalka zostaje u KarolinyS :D :arrow: Alaska zostaje u Malk :D Artur :D :arrow: Lilunia zostaje u Zuzia 96 :D Lolek :D :ok:Ruduś/Rudiś :D Fiołek :D :arrow: Funiek pozostaje u Tysiek :D Procent i Promilka :D Cynamonek :D Rysio u Mamy Kareny :D Simba :D Rokita :D Masza :D :arrow: Layla u Gosiakotkowa :D Hitachi :D
Ostatnio edytowano Wto cze 29, 2010 16:08 przez alessandra, łącznie edytowano 37 razy

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 19158
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto gru 22, 2009 14:17 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, PROSZE NIE PISAC

kącik pamięci Obrazek

Miluś[*] ObrazekObrazek
DT: Justa&Zwierzaki Miluś odszedł od nas 2 Stycznia.... pokonało go FIP.Żegnaj Jednooki najpiękniejszy Krówku.... "Odszedł od nas ciałem, ale duszą jest wśród nas.... "

Kotka Oczko[*] ObrazekObrazek
GuniaP pisze:Mam smutną wiadomość... Oczko odeszla za tęczowy most. Niestety to był FIP...


Mandarynka[*] Obrazek Obrazek
viewtopic.php?t=88 ... sc&start=0

Viki [*] Obrazek]Obrazek
zasnęła 14-03-2009

Cynka [*]Obrazek Obrazek]]Obrazek
odeszła 25-05-2009 na PP

Pusia[*]ObrazekObrazek
odeszła 23-07-2009
anita5 pisze:Pusia umarła.
Nie potrafię teraz więcej napisać. To jak zły sen.
Tak mi strasznie smutno.
Kochana ślepinko, Pusieńko... Już Cię nie boli... [']


GucioObrazek Obrazek
100krota pisze:GUCIO ODSZEDŁ...
wczoraj nad ranem. poprostu zasnął. próby reanimacji w domu i klinice nie dały żadnych rezultatów...
nie męczył się i nie cierpiał. zrobiłyśmy wszystko co się dało. ale nie da się niektórych chorób pokonac..
trudno będzie zapełnic pustkę po tak wspaniałym kociaku...
brak słów.
zasnął 25-07-2009

Malutki bezimienny [*]ObrazekObrazek
Formica pisze:Maleńkiemu, bezimmiennnemu bezoczkowi nie udało się.
(')

Ze względu na tę okropną biegunkę i stan ogólny nie odważyłam się go wziąć do domu. Tam jest w końcu 11 kociaków i żadne nie przeszło pełnego cyklu szczepień jeszcze.
Został w lecznicy z termoforkiem, wieczorem jeszcze wróciłam sprawdzić jak się ma i spał.
A rano już nie żył :cry:
[/quote] zasnął 07-08-2009

Fiołka odeszła... Obrazek
Była dzielną małą koteczką, przeżyła tylko rok.
Spadło na nią zbyt wiele chorób i nieszczęść...

MisiaObrazek
seja pisze: Misiaczku
Policzki pieką od słonych łez, gardło boli...dziura w sercu...
Miała już wodę w brzusiu i przerzut na wątrobie...to na pysiu to też był rak...kwestia tygodnia ,może dwóch ,ale w strasznych bólach...tym się pocieszam...że już jej nie boli...
Odeszła spokojnie, cichutko.
Zawinęłam ją w jej ulubioną poszewkę na poduszkę i oddałam, bo nie mogłam jej zabrać-jakieś przepisy unijne... myślałam , że będe mogła ją chociaż odwiedzać i czasem pogadać...

Misia odeszła 26-08-2009r.

PangaObrazekObrazek mała biało-czarna króweczka odeszła 09-10-2009r. śpij spokojnie w lepszym świecie [*]
Formica pisze:Szareczka za TM :cry: odeszła dziś w nocy. Drugie oczko sperforowało i wyciekło całkowicie. Wczoraj cały dzień Szarka miała katarek leciało jej strasznie z nosa, podejrzewam, że już wtedy jej doszło do jakieś perforacji. Mordce strasznie cieżko się oddychało. :cry:


Śpij spokojnie koteczko za TM [']['][']

Pinezka i Blasterek Burasek Saserek i Saga oraz Filuś Obrazek
[/url]Obrazek , jeden z kotków zabranych ze schronu Obrazek[*][*] [*][*][*][*] maluszki zabrane z wrocławskiego schronu.

Piotruś Obrazek[/url]Obrazek
panna_martyna pisze:Wczorajszej nocy Piotruś od nas odszedł.
Niestety nie udało mu się.
Pocieszam się,że przez jego krótkie życie był takim szczęściarzem...ale to tak niewiele kiedy jego już nie ma.
Jeszcze w środowy wieczór leżał przy mnie i mruczał a teraz już go z nami nie ma...
Piotruś odszedł 14-10-2009r. [*]


Kosmitka ObrazekObrazek -wrocławski schron -nie doczekała domu... :cry: [*]

ShyObrazek malutki z lubelskich tymczasów umarł 24.10.2009r. viewtopic.php?f=13&t=101813&hilit=szaj


b]Kaperek [/b]ObrazekObrazek
śpij spokojnie maleńki [*]

Kajtuś odszedł we śnie 14.11.2009r. [*]Obrazek

Obrazek[/quote]

Śpij spokojnie koteczku za TM [']['][']

viewtopic.php?f=1&t=102969


Niuniuś poszedł za Kajtusiem.Obrazek
Śpij spokojnie, malutki [']['][']
kotika pisze:Niuniuś też odszedł śniąc . [*]
Obrazek

Niuniuś, którego stan do chwili śmierci Kajtka był jako taki, po odejściu braciszka,
całkiem sie załamał. :(
Zrobiłam mu cieplutkie gniazdko, ale on już nie walczył.
Spał, oddychał coraz rzadziej i rzadziej...

viewtopic.php?f=1&t=102969


Witek odszedł za TM Obrazek
viewtopic.php?f=1&t=100011
Obrazek
agatka84 pisze:Wituś odszedł.
Siedzimy i płaczemy.
Musieliśmy mu pomóc odejść, Witek majaczył już. Poziom mocznika skoczył do 488mg/dl.


Nikosia - ur. ok. 5-10. IX.2009
Nikosia nie żyje, PP - 20.10.2009 [*]Obrazek
viewtopic.php?f=13&t=101699
Obrazek

Elenka odeszła 21-11-2009r.ObrazekObrazek spij, maleńka [*]
Wirusowe zapalenie otrzewnej...zostało jej może dwa-trzy dni w mękach...

seja pisze:Strasznie mi przykro , że nie mogłam Cię uratować.
Cieszyłam się , że znalazłam Ci domek na dobre i na złe.
Że zoperujemy Ci oczko i że wszystko będzie dobrze...Śpij Elenko[*]


Ricardo ObrazekObrazek
Prakseda pisze: muszę z przykrością napisać, że mały Ricardo po amputacji oczka, odszedł.
Był taki słabiutki, nie chciał jesć. Nie odzyskał sił, mimo uporczywych kroplówek, karmienia na siłę, ogrzewania termoforem.


Tajga nie żyje Obrazek
Bądź szczęśliwa koteczko po tamtej stronie tęczy ['][']['].
Obrazek
viewtopic.php?f=1&t=98992

BajkaObrazek Obrazek dt u Aleksandry 59 viewtopic.php?t=86575


SzylaObrazekObrazek
kasia79 pisze:Niestety przegrałyśmy walkę o życie [*]
10-12-2009r. spij, maleńka[*]

Pokrzywka
ObrazekObrazek
żegnaj malutka [*]
viewtopic.php?f=1&t=105858

Never pisze:2 ślepe kotki z Palucha, o których pisałam nie zyją... :(
jeden odszedł na zółtaczkę i na FIP, drugi na mocznicę :(
Obrazek

czas jest najprostszą rzeczą, a jednak nie potrafimy z nim wygrać; wobec niego jestesmy tacy mali i bezradni...
żegnajcie maluszki, nie dane wam było poczuć czym jest dobra , ciepła ręka kochającego opiekuna :cry:

ObrazekObrazek
może bezimienny ale nie zapomniany, żegnaj biedulku,dla Ciebie pomoc przyszła za późno...[*]
viewtopic.php?f=1&t=106808


Sylwia ObrazekObrazek
Niestety, Sylwia jest już po tamtej stronie TM :cry:
Śpij spokojnie, kruszynko [']['][']
czia pisze:Przed chwilą dostałam telefon, Sylwia odeszła, nie poczekała...zmarła o 5.00.
Tak mi przykro Maleńka......................................................................

viewtopic.php?f=1&t=106469&p=5547548#p5547548


Bella ObrazekObrazek
odeszła za TM 09-02-2010r. na FIP
Umarła, ale w ciepłym domu, w którym była kochana.
Dziękujemy, Anielko.
viewtopic.php?f=13&t=105434&p=5577904&hilit=AnielkaG#p5577904

SonekObrazek
Obrazek
Agn pisze:Odszedł tak, jak powinien odchodzić kot - przy swoim człowieku, przytulony do innego kota.
Sonek, kot który dosłownie miał gwiazdy w źrenicach...

A kiedy czas się zatrzyma
i świat skończy wirować
kiedy oddech przestanie ciążyć
i puls nieustannie popędzać

kiedy światło zgaśnie w źrenicach
a dotyk i głos
nie wymuszą już odpowiedzi

wtedy

cisza otuli miękkim spokojem
myśl się rozsypie w proch


Bardzo dziękuję wszystkim, którzy nam towarzyszyli...



BazylekObrazekObrazek Obrazek Koci Świat
Tu wątek: viewtopic.php?t=93100
koci-swiat pisze:Był najwspanialszym kotem pod słońcem-zawsze zadowolony, uśmiechnięty ze stoickim spokojem znosił wszelakie zabiegi.
Nie pamiętam już kiedy opłakiwałam tak śmierć jakiegoś kota jak jego choć znałam go tylko kilka miesięcy. Wydawało mi się wtedy tak strasznie niesprawiedliwe, ta jego śmierć. Miał podłe życie, a jak spotkało go wreszcie trochę szczęścia-taki był radosny i mruczący, koty go kochały-to skoczyła mu kreatynina i umarł. Przynajmniej odszedł w łóżku, na poduszkach ze swoim prawie osobistym "ludziem"

Nie doczekał się własnego domku :(

Traperka ObrazekObrazek
nie doczekała domu, umarła w elbląskim schronisku :cry:

Endo viewtopic.php?f=1&t=113431
Obrazek
Miał chociaż domek i opiekę na małą chwilkę swojego króciutkiego, ciężkiego życia.
śpij spokojnie malutki [*] Nic już nie boli.....
Ostatnio edytowano Śro cze 30, 2010 15:11 przez alessandra, łącznie edytowano 16 razy

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 19158
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto gru 22, 2009 14:17 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, PROSZE NIE PISAC

lista klubowiczów

a oto nasze ślepaczki na zawsze :wink:

u cataliny
:arrow: Tontinek
:arrow: Platero
:arrow: Zuzia
:arrow: Negra
:arrow: Misia

:arrow: Bazylek u voigtkampff
:arrow: Bąbel u Tysiek
:arrow: BiesikObrazek u IKI 6
:arrow: Boguś u Iwety
:arrow: Charlie u alanisart
:arrow: Diesel u Ewick
:arrow: Dusia u Lidki
:arrow: Dusia u selengi
:arrow: Elmo u puss
:arrow: Filipek u Anny Katolik
:arrow: Frania u Seattle2
:arrow: Franuś u xmademoisellex
:arrow: Frytka u Ewy_Anny
:arrow: Funiek u Tysiek
:arrow: Gajina u Agn
:arrow: Gwiazdeczka[/b]Obrazek u anity 5
:arrow: Jura u Marcjannykape
:arrow: Kacperek u annnnna
:arrow: Kajtuś u Petka-P1
:arrow: Kasia u mamucik
:arrow: Karlusia u izabeli
:arrow: Kizia u BożenyzWiśniewa
:arrow: Klusia Obrazeku Szczęściary13
:arrow: Kocia u Anny Katolik
:arrow: Kubuś u Lidki
:arrow: Kubuś u Legnicy
:arrow: Kuleczka u barby50
:arrow: Lentilka u Patsy
:arrow: Lotka u Julki_
:arrow: Lucky u BozenyzWisniewa
:arrow: Lulu u doroty_d
:arrow: Lusia u Anielki G
:arrow: Maciuś u nahajki1
:arrow: Mania u nahajki1
:arrow: Maszeńka u Duduś
:arrow: Milka u nahajki
:arrow: Milo u alessandry
:arrow: Milusia u anity5
:arrow: Minutka u selengi
:arrow: Ninusia Pusia u Nualli
:arrow: Nora u Bożeny z Wiśniewa
:arrow: Nova u Agn
:arrow: Omar u Nah
:arrow: Piracik u Ewy_Anny
:arrow: Pusia Obrazeku Anity5
:arrow: Quarek u Malati
:arrow: Ramzes vel Lepek u Bożeny z Wiśniewa
:arrow: Rolfik u alessandry
:arrow: Rudy/Rudi u chemika28
:arrow: Tasia u jashua_ady
:arrow: Toffi u annnnna
:arrow: Tosia u Ewy Janczuk
:arrow: Zoe u Never
:arrow: Zuza u dzidzi
Ostatnio edytowano Śro cze 30, 2010 14:57 przez alessandra, łącznie edytowano 12 razy

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 19158
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto gru 22, 2009 14:19 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, PROSZE NIE PISAC

Jak zostać klubowiczem?
1. Klubowiczem może być kotek niewidzący lub niedowidzący ze swoim opiekunem. "Wkupne" to fotka kotka :1luvu:

Jak pomagać?
1. Można płacić comiesięczne składki na Fundusz Ślepaczkowy (od 5 zł do 100000000000000 zł a nawet więcej) - ja jestem skarbnikiem czyli AgaPap i zbieram składki na specjalnym koncie (jeśli chcesz, numer na pw - najszybciej działa w przesyłaniu numeru rachunku Bazyliszkowa :mrgreen: ).
2. Można wystawiać bazarki przeznaczone na Fundusz Ślepaczkowy.
3. Można śledzić wątki na forum i informować tu o ślepaczkach potrzebujacych wsparcia.
4. Można brać ślepaczki na dom tymczasowy.
5. Można zaadoptowac ślepaczka.
6. Można pomagać w ogłaszaniu ślepaczków i szukaniu im domów.
7. Można... no sama już nie wiem, ale na pewno coś jeszcze można :wink:
Zapraszamy :ok:

ROZLICZENIA:


NASZE AKTUALNE FINANSE:



Rozliczenie czerwcowe

Razem: składki + bazarki = 683,00 ( 30 czerwca 2010r.)
składki + bazarki + rezerwa = 1 270,69 :1luvu:

ze składek - 345,00 zł

karolinas,
anita5,
bazyliszkowa
cynamon i wanilia
alessandra
Biedronkas
Petka-P1
Lutencja
puss
delfin
Iweta
joluka
AprilRain
jerzykowka
Lidka
salps
MagdaMagda
AgaPap



2. z bazarków - 338,00

Rezerwa - 587,69 zł[/quote]
Ostatnio edytowano Pon lip 05, 2010 7:10 przez AgaPap, łącznie edytowano 24 razy
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie

AgaPap

 
Posty: 8915
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

Post » Wto gru 22, 2009 14:19 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, PROSZE NIE PISAC

Nasi kandydaci do wsparcia finansowego

Kandydaci do wsparcia finansowego - LIPIEC
kandydaci na lipiec :

1. Jurand u Ani Rylskiej viewtopic.php?f=1&t=113315
Obrazek


CZERWIEC:
1/ 2 Skrzaciki - info mercy
viewtopic.php?uid=7550&f=13&t=112135&start=0
Obrazek
2/ Kewin - info fiona.22
Obrazek
viewtopic.php?f=1&t=112265
3/ 3 maluchy - info fiona.22
viewtopic.php?f=13&t=112425
Obrazek
4/ 3 maluchy z ul. Esperanto - info Never
5/ buraski z Miłej - info Never
6/ maluchy z Radlina - info bluerat
viewtopic.php?f=1&t=111775
7/ dwa maluchy - info kotika
Obrazek
viewtopic.php?f=1&t=112647&p=6081867#p6081867
8/ Olaf - info berni
Obrazek
viewtopic.php?f=1&t=112705
9/ 3 kocięta u Kotek72
viewtopic.php?f=1&t=112974&p=6105524#p6105524
Obrazek
10/ Mokkunia - info MIKUŚ
Obrazek

Wsparcie finansowe otrzymali:
MAJ:
1/ Tola - info Mimisia, Kalinuwka
viewtopic.php?f=1&t=109474
2/ Pucio - info sebriel
viewtopic.php?f=1&t=111442
3/ 3 maluchy - info annskr
viewtopic.php?f=1&t=99668&start=840
4/ RudElla - info alareipan
viewtopic.php?uid=7550&f=13&t=111574&start=0

KWIECIEŃ:
1/ Czaplinek viewtopic.php?f=1&t=102889&p=5821518
2/ Jednooczka z Palucha - info Never
3/ Rysiek viewtopic.php?f=1&t=110226&p=5861398
4 - 5/ małe kociaki z Serocka viewtopic.php?f=1&t=110229
6/ Hitek viewtopic.php?f=1&t=110218
7/ Layla z Gdańska viewtopic.php?f=1&t=110459

Marzec:
1. Gwiazdeczka dt Anita5
viewtopic.php?f=1&t=103832&p=5737525#p5737525
2. Niunia - RTOZ Radomsko
viewtopic.php?f=1&t=108148
3. Bodzio - u Iwety
viewtopic.php?f=1&t=69645&start=1095

Luty:
1. Cynamon http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=106675
2. Gucio viewtopic.php?f=1&t=108228
3. Leon /brak wątku/

Styczeń:
1. krówka
2. Dymka
3. tricolorka
Wszystkie trzy kotki z tego wątku: viewtopic.php?f=13&t=105434
4. Pysia
5. Jednooka krówka
Obie tu:
viewtopic.php?f=13&t=105645 i tu: viewtopic.php?f=1&t=106628&p=5430495#p5430495
6. Sylwia [']
viewtopic.php?f=1&t=106469
7. Ojo
viewtopic.php?f=1&t=106722


Grudzień 2009:
1. Lolek viewtopic.php?f=1&t=104242
2. Bruno viewtopic.php?f=1&t=104346
3. Antymonek viewtopic.php?f=1&t=103229
4. Oczko pod opieką Never i szept
5. Toriś viewtopic.php?f=1&t=105269
Ostatnio edytowano Śro cze 30, 2010 14:16 przez Bazyliszkowa, łącznie edytowano 72 razy
Obrazek Obrazek

Bazyliszkowa

Avatar użytkownika
 
Posty: 29457
Od: Wto sty 31, 2006 15:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto gru 22, 2009 14:22 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, PROSZE NIE PISAC

************************************************
okuliści polecani:

Warszawa- dr Garncarz i dr Buczek http://www.garncarz.pl/ tel. 22 858 80 62 w godz. 9-13 i 17-21, sob. 10-14
Szczecin - dr Marcin Cichocki - Przychodnia Weterynaryjna ul. Chopina 53A, tel. 91 454 18 06 http://www.praktyka-wet.com.pl/
Wrocław
Katowice -doktor nauk wet. specjalista chirurg Aleksander Gierek
Lecznica dla Zwierząt , przy ul. Ceglanej 67c
(boczna od ul.Kościuszki )tel (032) 757 47 47 pon-pt : 10.00-13.00 i 15.00-19.00,soboty : 10.00-13.00

Poznań Lek.wet. Jarosław Juszczak
Gabinet Weterynaryjny,61-371 Poznań,Os. Armii Krajowej 85 a
(061) 8720781

Wrocław dr Zdzisław Kiełbowicz, Wrocław
Lecznica ul. Karłowicza 36, Zalesie, Wrocław;
tel. (0-71) 348-39-58

-prosze o namiary
************************************************

w tym poście zamieszczę małe ABC jak zyć ze ślepaczkiem oraz zebrane wiadomości na temat chorób powodujących utratę wzroku-warto miec taka wiedzę :wink:

za zebranie wiadomosci dziekujemy avalid:

* Niedobór aminokwasu tauryny prowadzi do stanu zwyrodnienia siatkówki bardzo przypominającego PRA w ostatnich stadiach. Obecnie jest to rzadkie schorzenie odkąd tauryna dodawana jest do składu sprzedawanych karm. Może wystąpić u kotów karmionych mało wartościowym pokarmem lub karmą dla psów. Niedobór tauryny skutkuje powolną utratą wzroku.
* Odwarstwienie siatkówki jest to oddzielenie siatkówki od leżącej pod nią naczyniówki, prowadzące do znacznego pogorszenia wzroku i ślepoty. U kotów najczęstszą przyczyną tego stanu jest wysokie ciśnienie krwi. Dotyka na ogół starsze koty, a postęp choroby jest zazwyczaj szybki.
* Zapalenie siatkówki jeżeli dotyczy dużej powierzchni siatkówki u obu oczu może powodować ślepotę. Rozwija się na skutek wniknięcia bakterii, grzybów (cryptococcosis, histoplasmosis), wirusów (wirus białaczki FeLV, wirus niedoboru immunologicznego FIV, wirus zapalenia otrzewnej FIP), pierwotniaków (toxoplasmosis), pasożytów czy toksyn do siatkówki i przylegającej do niej naczyniówki.
* Zapalenie nerwu wzrokowego spowodowane jest infekcją bakteryjną, wirusową lub zatruciem chemicznym. Gdy dojdzie do zniszczenia obu nerwów skutkuje to całkowitą ślepotą. Utratą wzroku postępuje zwykle szybko.
* Jaskra również może powodować ślepotę, rzadko jednak dotyka obu oczu równocześnie.
* Uszkodzenie siatkówki może nastąpić wskutek przyjęcia toksycznych substancji lub spożycia trujących roślin.

postępujący zanik siatkówki- link do całości:

http://www.felinologia.org.pl/artykul-022

************************************************
ABC życia ze ślepaczkiem

Klara pieknie opisała krok po kroku,zatem przeniosłam Jej post do nowego watku :D :

Po pierwsze primo!
KOT NIEWIDZĄCY OD WCZESNEGO DZIECIŃSTWA, TO NIE INWALIDA SPECJALNEJ TROSKI! TO PO PROSTU KOT TROCHĘ INNEGO RODZAJU!
POZOSTAŁE ZMYSŁY DZIAŁAJĄ LEPIEJ NIŻ U ZWYKŁEGO KOTA.

2.Pierwsze kroki w domu i życie codzienne.

tak jak każdy kot potrzebuje spokoju żeby obejść i obwąchać mieszkanie
początkowo nie wchodzi na krzesła i wyższe kondygnacje, uczy się terenu. Dobrze jest na początku zadbać o to by kuweta stała blisko miejsca od którego kociak zaczyna rozpoznawanie terenu tzw. bazy wypadowej
Mały kot będzie brykał, jak to kociak, więc nie panikujmy, że „rozbił się”o ścianę, to głównie z rozpędu. Bardzo szybko zapamięta gdzie co stoi.
- meble ruchome
już po kilku-kilkunastu dniach będzie wiedział, które meble zmieniają miejsce. Pamiętajmy nasze koty do badania terenu używają węchu, wąsów i całego ciała i „tajemniczego” zmysłu. Idący normalnym krokiem kot w mieszkaniu, które już poznał ominie każdą niespodziewaną przeszkodę w odległości kilku centymetrów do pół metra. Nie pytajcie mnie skąd wiedzą , że na środku stoi puf, który godzinę temu był pod oknem.
- wyższe kondygnacje
najpierw wchodzą macając łapką, z czasem zapamiętują zbadane wysokości i po prostu wskakują, przeskakują z szafki na stół a nawet na krzesło, które wczoraj stało gdzie indziej.
Najwyższy poziom jaki osiągnęły moje koty to wysokości ok.180-190 cm.
Ale Kawka pracuje nad tym wynikiem.

3.Czego nie lubi kot niewidzący?!

- Nie znosi jak gwałtownie podnosi się go z podłoża na którym stoi, siedzi lub leży. Gwałtowna utrata gruntu jest dla niego większym stresem niż dla kota widzącego.
Bierzmy go na ręce powoli i łagodnie, żeby miał poczucie kontroli nad tym co się z nim dzieje. Szczególnie ważne, gdy kociak leży nam na kolanach, nie wolno go zsunąć od tak lub podnieść do góry, bo może wbić się wszystkimi czterema łapkami w kolanko.
Znam też widzące koty, które nie znoszą jak je się gwałtownie usuwa z kolan bez pytania.
- Jeśli kot ma resztki widzenia w oku tak jak np. Kawka pamiętajmy, że zbliżająca się z góry ręka wywołuje uczucie lęku. Kawka reaguje tak jak by coś na niego spadało poprostu. Wtedy lepiej głaski zaczynać od środka kota lub od dołu podbródka.

4. Na co należy zwrócić szczególną uwagę!Gdyby nie Frotka, pięciomiesięczna, doskonale widząca „zemsta nietoperza”, napisałabym, że to dotyczy głównie kotów niewidzących
- małe przedmioty ruchome na wyższych kondygnacjach takie jak:
szklanki z gorącymi i nie tylko płynami
talerze z jedzeniem itp.
Szansa, że kot niewidzący wskoczy w talerz z zupą stojący na stole jest teoretycznie większa niż dla kota widzącego. Piszę teoretycznie, bo Kawior nigdy się tego nie dopuścił a Frotka ciągle próbuje. Ale mam świadomość, że Frotka ma to zwyczajnie w nosie a Kawior nie jest pewien czy tam na pewno nic nie stoi. Uważać trzeba i tyle.
- kuchnia i włączone palniki - niebezpieczne dla każdego kota.


5. Podstawowe różnice między kotem niewidzącym a zwykłym.

- jest subtelniejszy
- lepiej wyczuwa ogólnie panującą atmosferę
- wolniej biega -korekta : teoretycznie :wink:
- dłużej przymierza się do skoku
- jest spokojniejszym towarzyszem dla osoby starszej -korekta :jest dobrym towarzyszem dla b.energicznej osoby starszej :wink:
- jeśli rozrabia nie mówisz „co znów zniszczyłeś łobuzie” tylko „ Moje kochanie, niedobra pańcia postawiła głupio szklankę! Nic ci się nie stało?”

6.Czego się nie spodziewasz a może cię zaskoczyć?
- polowanie
Kicia bez problemu chwytała papużki faliste jeśli tylko zapuściły się na nieco niższe rejony. Nigdy nic im nie zrobiła, ale za inne koty nie ręczę, bo Kicia była wyjątkowa, ustępowała szczurkom miejsca na wersalce itp.

Wszystko to co tu napisałam to tylko moje niespełna piętnastoletnie obserwacje dwóch niewidomych kotów.
Napisałam to „od ręki” więc jak tylko sobie coś przypomnę będę modyfikować ten post.

7.Pielęgnacja oczodołów ( dodane 02.02.06)

Spora część ofiar kk traci całkiem gałki oczne. Tak było w przypadku mojej Kici, a Kaweczka ma jeden pusty oczodół. 14 lat temu nikomu nie przyszło do głowy żeby zaszywać Kici oczodoły, dziś też jest to chyba zależne od wielu czynników. W każdym razie moi weci nie upierają się, żeby zaszyć oczodół Kawce. Wiem, że ten zabieg wymaga wielu przygotowań nie całkiem miłych dla kota. Ale napewno, w znacznym stopniu, ogranicza ryzyko infekcji i według niektórych poprawia estetykę, ale ten drugi argument jest co najmniej dyskusyjny wg. mnie.
Ja miałam i mam dużo szczęścia, bo mój dom jest wielozwierzęcy i wielogatunkowy. Oczodołami Kici zawsze zajmowała się suczka, która ją wykarmiła i wychowała, a po jej śmierci przejęły to kolejne psy, w ostatnich 3 latach życia Maksio. Jak tylko się pojawił Kawiorek Maksio już po kilku dniach podjął próby pielęgnacyjne, bo „oczko” rzeczywiście się sączy,ale młody nie był tym zachwycony. Dziś po dwóch miesiącach łaskawie pozwala się Maksowi popielęgnować ale nie za często. Wszystko jednak jest na dobrej drodze i mam nadzieję, że za jakiś czas „oczko” będzie w takim stanie w jakim zawsze były „oczka” Kici.
W ostatnich tygodniach życia, kiedy Kicia już nie mogła korzystać z pomocy Maksa, przemywałam jej „oczka” świetlikiem.
Dobrze by było żeby wypowiedzieli się też ci, których koty mają zaszyte „oczka”.
dodane 21.09.06 Teraz to mogę już być ja - jak dotąd z zaszytymi oczkami nie ma najmniejszych problemów na szczęście, żadnego sączenia itp.

NIE BÓJCIE SIĘ KOTÓW NIEWIDZĄCYCH BO ONE WIDZĄ WIĘCEJ NIŻ ZWYKŁE KOTY.
_________________
KLARA
Ostatnio edytowano Czw lip 01, 2010 16:39 przez alessandra, łącznie edytowano 8 razy

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 19158
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto gru 22, 2009 14:33 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, już można zaznaczać ;)

sobie zaznaczę z Zezikiem :D

piccolo

 
Posty: 3818
Od: Czw kwi 03, 2008 12:39
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto gru 22, 2009 14:39 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, już można zaznaczać ;)

zaznaczam :)
Obrazek

ksiezna_kluska

 
Posty: 1160
Od: Wto lut 03, 2009 17:04
Lokalizacja: warszawa/ ząbki

Post » Wto gru 22, 2009 15:00 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, już można zaznaczać ;)

witam na nowym wątku :D , prosze dt o ew. skorygowanie, nie zawsze mam możliwośc czasową "bycia na bieżąco" z informacjami o poszczególnych kotkach, dziekuję :wink:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 19158
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Wto gru 22, 2009 15:05 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, już można zaznaczać ;)

zaznaczam :mrgreen:
0.40 24.12.2010 Justynko [*] Śpij Spokojnie Nasze Słoneczko Kochane


Obrazek

KarolinaS

 
Posty: 4082
Od: Pt kwi 06, 2007 18:02
Lokalizacja: Gdynia

Post » Wto gru 22, 2009 15:09 Re: ŚLEPACZKI I ŚLEPINKI- NOWY, już można zaznaczać ;)

Zaznaczam :mrgreen:
Mój ukochany Biesik 3.04. - 16.12.09 za TM
Obrazek[url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=110295&start=0]

IKA 6

 
Posty: 6469
Od: Pon mar 30, 2009 18:31
Lokalizacja: Ruda Sląska

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Blue, Google [Bot], Yahoo [Bot] i 25 gości