Moje kociska.. cz. VII.. Suffka ['].. :(((((((((( s. 101..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 17, 2009 21:52

Embiśka nie zjadła kolacji.. :crying:

Zobaczymy co jutro wetka zdecyduje..

Nalatam się z malutką do lecznicy.. :?

Dzięki za pocieszanie i kciuki.. :oops:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto mar 17, 2009 22:05

Oby ta biopsja skończyła się wypływem ropnia :ok:
NA PILNE LECZENIE KOTÓW Z CMENTARZA- KONTO
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=157308

mziel52

 
Posty: 15250
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Wto mar 17, 2009 22:19

Aniu moj Kacperek tez w tym miejscu mial guzek wielkosci sliwki.
Wet dal antybiotyk i po 3 dniach pekł i masa ropy sie wylała, dziura byla jak 20gr.
Wszystko die dobrze skonczylo i tak tez bedzie u Twojej koteczki. :ok:
"Nie nowina, że głupi mądrego przegadał; Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał, tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł; Na koniec, rzekł mądry, by nie być w odpowiedzi dłużny:
Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz próżny."
(z I.Krasickiego)

meggi 2

 
Posty: 8744
Od: Sob lip 07, 2007 21:16
Lokalizacja: Warszawa-Wola

Post » Wto mar 17, 2009 22:23

:ok: musi byc dobrze!!! Embiska da radę!!!
ObrazekObrazek

batumi

 
Posty: 702
Od: Śro lut 04, 2009 11:31
Lokalizacja: Wawa

Post » Wto mar 17, 2009 23:21

:ok: Musi byc dobrze...
To pewnie ropień i w dodatku bliski pęknięcia - to bardzo nieprzyjemne dla kota. pewnie dla tego nie ma apetytu...
Głaski dla kiciuńki...
Obrazek Bis, Ami i Księżniczka ['] Obrazek

Siean

 
Posty: 4867
Od: Pon paź 25, 2004 21:11
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro mar 18, 2009 0:17

aamms pisze:Potrzeslam nieco kompem i zaskoczyl.. :twisted:
Ale i tak jutro bedzie reperowany..

A usg nic nie pokazalo u Embiski.. to znaczy - wiadomo, ze cos jest ale nie wiadomo co to takiego..
Mam zrobic biopsje..
I jeszcze wyszla torbiel na jednej nerce..
I mam bardzo uwazac na jej nerki.. Na razie jeszcze nic sie z nerkami nie dzieje ale to moze byc wstep do torbielowatosci..
Jakby malo bylo gluchoty i trzech zalomkow na ogonie.. :?



aamms, torbielowatości nie wzięłabym aż tak do serca- u mojego Frania stwierdzili to samo, była i niewydolność nerek, odkąd zaczął marnieć w oczach odstawiłam nerkowe jedzenie, dostaje zwykłe suche i mięsko na śniadanie, ma dużo energii, biega, bawi się, przytył. myślę, że może być coś na nerce, może i wygląda, ale niekoniecznie musi się w to przekształcić. trzymam mocne kciuki za Embiśkę, jest wyjątkowa (jak każdy kotuch)!
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Śro mar 18, 2009 7:17

Dzisiaj śniadanko ledwo skubnięte.. :(
Zero energii i chęci do zabaw..
Głównie śpi..
Ok 10 będę dzwonić do wetki i zdecydujemy czy dzisiaj przecinamy, czy na razie antybiotyk..
Ale coś trzeba zrobić, bo to niejedzenie nie wyjdzie Embisi na zdrowie.. :?

Dodatkowo znalazłam łysy placek na boczku Nikusia.. Kiedyś już miał podobny.. okazało się to reakcją alergiczną na jakiś rodzaj jedzonka.. i tak samo jak teraz wylazło nie wiadomo od czego, bo karmy nie zmieniałam ostatnio.. i wtedy dość szybko zarosło i długo był spokój..

Jak widać nuda u moich kociastych na razie nie występuje..
Widocznie zbyt długo było spokojnie.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro mar 18, 2009 8:21

Ania ty to sie nie możesz nudzić :?
Będzie dobrze głowa do góry :D
Obrazek

"Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś..." Antoine de Saint Exupery (Mały Książe)

Dolores

 
Posty: 1707
Od: Nie gru 02, 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post » Śro mar 18, 2009 8:52

No nie mogę..
Kociaste starają się jak mogą.. :?
Chociaż wolałabym, żeby na przykład narozrabiały w domu zamiast załatwiać sobie po kolei wszystkie choroby świata.. :crying:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro mar 18, 2009 9:50

Mocne kciuki za Embiśkę :ok: :ok: :ok:
Im bardziej czytam, tym bardziej wierzę, że to "tylko" ropień.
Masz klosz dla niej w razie czego?
Jakby co, mogę pożyczyć.
smil
[Obrazek

smil

Avatar użytkownika
 
Posty: 8138
Od: Czw lip 14, 2005 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro mar 18, 2009 10:33

smil pisze:Mocne kciuki za Embiśkę :ok: :ok: :ok:
Im bardziej czytam, tym bardziej wierzę, że to "tylko" ropień.
Masz klosz dla niej w razie czego?
Jakby co, mogę pożyczyć.


Obyś miała rację..
Mam klosz..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro mar 18, 2009 10:45

Dzwoniłam..
Chyba jakieś przekłamanie z mojej strony, bo to jednak nie wygląda na ropień na usg..
Trzecią opcją jest powiększenie tarczycy.. :strach:
No i biopsja dzisiaj ok 17..
Dwa tygodnie czekania na wynik ale dzisiaj też będzie antybiotyk i profilaktycznie kroplówka, żeby złagodzić skutki Embisiowego postu od wczorajszego poranka..

Czy ktoś może mi coś skrobnąć na temat tej tarczycy, bo zielona jestem całkiem.. :oops: Przede wszystkim czy to groźne i jak bardzo.. :(
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro mar 18, 2009 10:54

Sama znalazłam tyle: http://www.vetopedia.pl/article76-1-Nad ... kotow.html :strach:
Nic się nie zgadza poza tą gulą na szyi..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro mar 18, 2009 10:58

Nagle wyrosło i takie bolesne. Nie wydaje mi się, żeby to miało jakikolwiek związek z traczycą. Ufasz swojemu wetowi? Dziwne jakieś wysuwa hipotezy .

Zakocona

 
Posty: 6992
Od: Czw lut 03, 2005 22:19
Lokalizacja: Gliwice

Post » Śro mar 18, 2009 11:07

Zakocona pisze:Nagle wyrosło i takie bolesne. Nie wydaje mi się, żeby to miało jakikolwiek związek z traczycą. Ufasz swojemu wetowi? Dziwne jakieś wysuwa hipotezy .


To są hipotezy wetki od usg.. owszem, ufam jej..
Myślę, że oznaczenie poziomu hormonu terczycy może wyjaśnić coś więcej..

EDIT: to nie jest bolesne.. w każdym rezie Embiśka mi nic takiego nie sygnalizuje..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 69 gości