Moje kociska.. cz. VII.. Suffka ['].. :(((((((((( s. 101..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 17, 2009 12:27

Serniczek pisze:Napisz koniecznie jak Embisia..... :?


Napiszę..
o 17 krew i usg..
No i zobaczymy co to za świństwo..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto mar 17, 2009 14:01

Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku u mojej ulubienicy puchatej. :ok:
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła

AgaPap

 
Posty: 8937
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

Post » Wto mar 17, 2009 14:06

Embiska nie z takich opresji wychodziła! Będzie wszystko w porządku.
ObrazekObrazek

batumi

 
Posty: 702
Od: Śro lut 04, 2009 11:31
Lokalizacja: Wawa

Post » Wto mar 17, 2009 14:43

Obyście miały rację..
Ale ja już nie mogę wysiedzieć w pracy tak się o nią niepokoję.. :?
Jeszcze 25 minut i lecę..

Tylko nie wiem czy się dzisiaj odezwę..
Jak przemo. uratuje mi kompa to tak, a jak to coś poważnego, to dopiero jutro rano..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto mar 17, 2009 14:49

jak bedziesz bezkompowa to koniecznie smsik do kogoś i ta osoba napisze na watku co sie dzieje :D
ObrazekObrazek

batumi

 
Posty: 702
Od: Śro lut 04, 2009 11:31
Lokalizacja: Wawa

Post » Wto mar 17, 2009 15:10

Napisze. Z mojego kompa. aamms będzie dziś u mnie.
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39332
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Wto mar 17, 2009 16:53

Aniu,
Embisia pewnie zatęskniła za nadmiarem uwagi, do jakiego przyzwyczaił ją zielony kaftanik;-) Za szybki powrót do zdrowia, nie z takiej opresji już to Duże-Baaardzo Puchate- Baaardzo Piękne wyszło! :ok:
Kciuki także za ozdrowienie kompa 8) znam ten ból, mnie cos się z modemem dzieje, czekam az mi net zdechnie całkiem... :?

Basiao

 
Posty: 718
Od: Śro lip 13, 2005 5:00
Lokalizacja: Zabrze

Post » Wto mar 17, 2009 18:36

Nadal nie wiadomo co jest Embisi. Krwi nie dała sobie pobrać :(
aamms do jutra (chyba) bez kompa.
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39332
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Wto mar 17, 2009 19:16

:?
Obrazek

"Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś..." Antoine de Saint Exupery (Mały Książe)

Dolores

 
Posty: 1707
Od: Nie gru 02, 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post » Wto mar 17, 2009 19:45

Potrzeslam nieco kompem i zaskoczyl.. :twisted:
Ale i tak jutro bedzie reperowany..

A usg nic nie pokazalo u Embiski.. to znaczy - wiadomo, ze cos jest ale nie wiadomo co to takiego..
Mam zrobic biopsje..
I jeszcze wyszla torbiel na jednej nerce..
I mam bardzo uwazac na jej nerki.. Na razie jeszcze nic sie z nerkami nie dzieje ale to moze byc wstep do torbielowatosci..
Jakby malo bylo gluchoty i trzech zalomkow na ogonie.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto mar 17, 2009 20:13

Jedyna pozytywna wiadomosc z dzisiaj - nie kocia - mam wreszcie zamknieta szafke z korkami.. :dance: Teraz juz zaden gbur nie bedzie mi wylaczal pradu w ramach glupich dowcipow.. :evil:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto mar 17, 2009 20:13

Na pewno będzie dobrze :)
:ok: kciukasy za małą, śliczną panienkę... Da sobie radę... :)
Ja mocno wierzę...
Obrazek

jolciaa113

 
Posty: 307
Od: Czw lis 27, 2008 20:44
Lokalizacja: Gdańsk - Oliwa

Post » Wto mar 17, 2009 20:16

Z korków się cieszymy 8) mój komp też na zaskok czasem działa, jak nie pogrozisz wyrzuceniem przez okno, to nie zaskoczy 8)
A panienka będzie zdrowa, musi być!
Pomiziaj ją po grzbiecie ode mnie :wink:

Basiao

 
Posty: 718
Od: Śro lip 13, 2005 5:00
Lokalizacja: Zabrze

Post » Wto mar 17, 2009 21:06

Trzymam kciuki za małą :ok:
Kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!
[...] jesteś tym, co jesz... kabanosem w majonezie"

ariel

 
Posty: 18770
Od: Wto mar 15, 2005 11:48
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Wto mar 17, 2009 21:47

Kiedyś mojej kotce Tygrysi wyrósł guz na boczku tułowia wielkości wiśni. Musiał wyrosnąć nagle i bardzo szybko. Zrobiłam biopsję. Nic groźnego nie wykazała. Wet powiedział, że czasami takie guzki rosną szybko. Potem naczynia krwionośne nie są w stanie odżywiać tak dużego guzka, który zaczyna obumierać. Rzeczywiście, Tygrysia dostała silny antybiotyk i guzek szybko zaczął maleć.

A jest to pewne, że nie jest to wrzód? Puszkowi zrobił się kiedyś wrzód na czole. Nie było nic widać, a po zrobieniu otworu, wylało się chyba ze 2 łyżki ropy. Innym, razem wrzód zrobił się nad okiem. Przecięcie i antybiotyk pomogły.

Zakocona

 
Posty: 6992
Od: Czw lut 03, 2005 22:19
Lokalizacja: Gliwice

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gosiagosia i 66 gości