Królewna Czekoladka, Krokodyle i Tygrysy (s. 103)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie lut 11, 2007 13:44

:D
No :oops: Troszkę nam się znowu przytyło :oops:
Ale to taki zimowy tłuszczyk, dla izolacji przed zimnem. Jak przyjdzie wiosna to go zrzucimy :oops:
Obrazek

agnes_czy

 
Posty: 3509
Od: Wto lip 05, 2005 13:48
Lokalizacja: Rzeszów

Post » Nie lut 11, 2007 21:19

to powiedz Czekuniu, kiedy zaczniesz wiosenną dietę, to ja wtedy też zacznę i będziemy się wzajemnie dopingować, ok :D ?
w tym tygodniu to już na pewno... tylko żeby zrobić bezpłatnie, najpierw trzeba wyprosić skierowanie, których nie dają chętnie :twisted: pewnie skończy się tak, że zapłacę, bo szlag mnie trafi :twisted:
Lisiaczku[`] herszcie nasz, nie ma nas bez Ciebie :( Nunku[`] krowinko najpiękniejsza :( Plupluniu głupiąteczko[`]
07.03.2019 KONIEC WSZYSTKIEGO, KONIEC MNIE: Busiunia [`]
16.05.2017 PĘKŁO MI SERCE: Żabciu najukochańszy Skarbie[`]
Maciejku[`] Buniu[`] Placuniu[`] Glamutku[`] Bidonku[`] Tadzinko[`] Gadziu złotooka[`]

Wielbłądzio

Avatar użytkownika
 
Posty: 14515
Od: Sob mar 25, 2006 15:11

Post » Nie lut 11, 2007 21:37

Oj, na razie to mozna pomarzyć, bo apetyt panience aż nazbyt dopisuje. Suche paskudztwo już jej nie smakuje, siedzi pod drzwiami i drze pysia, a jak tylko otworzę, to mknie do kuchni jak strzała, nie zważając na groźne Tygrysy 8) i wylizuje ich miseczki.
Muszę dobrze pilnować, żeby nie zostawiali jedzenia :roll:
Obrazek

agnes_czy

 
Posty: 3509
Od: Wto lip 05, 2005 13:48
Lokalizacja: Rzeszów

Post » Nie lut 11, 2007 21:48

Oj, na razie to mozna pomarzyć

ja też tylko na razie pomarzam... dziś zjadłam dwa obiady :?
Lisiaczku[`] herszcie nasz, nie ma nas bez Ciebie :( Nunku[`] krowinko najpiękniejsza :( Plupluniu głupiąteczko[`]
07.03.2019 KONIEC WSZYSTKIEGO, KONIEC MNIE: Busiunia [`]
16.05.2017 PĘKŁO MI SERCE: Żabciu najukochańszy Skarbie[`]
Maciejku[`] Buniu[`] Placuniu[`] Glamutku[`] Bidonku[`] Tadzinko[`] Gadziu złotooka[`]

Wielbłądzio

Avatar użytkownika
 
Posty: 14515
Od: Sob mar 25, 2006 15:11

Post » Pon lut 12, 2007 7:13

Kochanego ciałka nigdy za dużo :wink: , nie macie się po co odchudzać :D .
Witaj Słoneczko moje ukochane :love:. Buziaki mooocne przesyłam od rana :lol: .
Obrazek

gattara

Avatar użytkownika
 
Posty: 14955
Od: Czw kwi 20, 2006 7:03

Post » Pon lut 12, 2007 12:16

Kochany Czarny Kocie, jestem teraz, bo wieczorem, po powrocie od dzieci sztuk dwie, jedno po drugim, pewnie padnę :roll: ciekawe, jak długo wytrzymam i kiedy się będę uczyła :roll: a wszystko po to, żeby te wyleniałe wycieracze kurzu miały mięsko, animondkę i RC, a nie kitekata :twisted: :twisted: ale może wreszcie na nich zacznę oszczędzać, będę im kupować okrawki, a sama zrobię zakupy w Promodzie i pójdę do fryzjera :mrgreen:
masz nowe pozdrowienia od dwóch zimowych (też pączusiów :roll: ) czarnych pum :lol: tylko coś mi się te pumy ostatnio zlisiły, nie chcą ze mną spać :( :cry:
Lisiaczku[`] herszcie nasz, nie ma nas bez Ciebie :( Nunku[`] krowinko najpiękniejsza :( Plupluniu głupiąteczko[`]
07.03.2019 KONIEC WSZYSTKIEGO, KONIEC MNIE: Busiunia [`]
16.05.2017 PĘKŁO MI SERCE: Żabciu najukochańszy Skarbie[`]
Maciejku[`] Buniu[`] Placuniu[`] Glamutku[`] Bidonku[`] Tadzinko[`] Gadziu złotooka[`]

Wielbłądzio

Avatar użytkownika
 
Posty: 14515
Od: Sob mar 25, 2006 15:11

Post » Wto lut 13, 2007 1:37

Pyszczku, padam, ale ostatkiem sił odszukałam Twój wątek i przesyłam dobranocne :1luvu:
Lisiaczku[`] herszcie nasz, nie ma nas bez Ciebie :( Nunku[`] krowinko najpiękniejsza :( Plupluniu głupiąteczko[`]
07.03.2019 KONIEC WSZYSTKIEGO, KONIEC MNIE: Busiunia [`]
16.05.2017 PĘKŁO MI SERCE: Żabciu najukochańszy Skarbie[`]
Maciejku[`] Buniu[`] Placuniu[`] Glamutku[`] Bidonku[`] Tadzinko[`] Gadziu złotooka[`]

Wielbłądzio

Avatar użytkownika
 
Posty: 14515
Od: Sob mar 25, 2006 15:11

Post » Wto lut 13, 2007 7:14

Witaj moje kochanie :love:. To już gorzej niż uzależnienie :lol: , co ja zrobię bez tego porannego rytuału :( . Czekunia będziesz tęsknić za ciotką? Bo ja baaardzo...
Obrazek

gattara

Avatar użytkownika
 
Posty: 14955
Od: Czw kwi 20, 2006 7:03

Post » Wto lut 13, 2007 7:33

Wielbłądku- jestes niezwykła :1luvu:
Wygląda na to, że sobie od "pyszczka" odejmujesz, żeby to stado darmozjadów miało co włożyć do pyszczka, i to nie byle co :!: I żeby chociaż wdzięczne były :roll: Żeby chociaż coś w domu pomogły, jak Ty idziesz zarabiać na rodzinę :roll: Dobrze, że przynajmniej kurze na wysokościach pościerają :lol: A o Promodzie zapomnij, bo i tak by została pozaciągana kocimi pazurkami.
Mała jest nieustająco zafascynowana Czeko :o Chodzi za nią krok w krok, bardzo chciałaby sie zaprzyjaźnic i przytulić... czasem się noskami pocałują, ale z małej zaraz wychodzi mały diabełek- nie może się powstrzymać, łapka sie sama wyciąga i robi "pac" w Czekopyszczek, albo zaczepia ogonek 8) I znów swary i warkoty :roll: Wygląda to trochę tak, jak oglądanie filmu grozy: boję sie, ale nie jestem w stanie oczu oderwać :roll:

ObrazekObrazek
Obrazek

agnes_czy

 
Posty: 3509
Od: Wto lip 05, 2005 13:48
Lokalizacja: Rzeszów

Post » Wto lut 13, 2007 8:51

Ale na zdjęciach nie widać Czeko złości, raczej jest taka złość na pokaz żeby małe nie myślało, że z gwiazdą tak się można być odrazu na "TY" :lol: :wink:

Drahma

 
Posty: 1499
Od: Śro kwi 05, 2006 9:00

Post » Wto lut 13, 2007 15:07

a czy Panna Czekoladka tez lubi szalec w szafie?
ale ona ma niezwykly koor. pierwszy raz widze taka brazowa kicie :1luvu:
(ale moze malo widzialam)

ja jak ten szpieg szukam opiekunow, ktorzy maja nocne kocie maratony, zeby zalozyc grupe wsparcia NIEWYSPANYCH :D

Dagmara

 
Posty: 1730
Od: Nie gru 31, 2006 9:37
Lokalizacja: Warszawa - Tarchomin

Post » Wto lut 13, 2007 16:00

Dagmara pisze:a czy Panna Czekoladka tez lubi szalec w szafie?
ale ona ma niezwykly koor. pierwszy raz widze taka brazowa kicie :1luvu:
(ale moze malo widzialam)

ja jak ten szpieg szukam opiekunow, ktorzy maja nocne kocie maratony, zeby zalozyc grupe wsparcia NIEWYSPANYCH :D


Witamy Dużą od Beksy :D

Panna Czekoladka jest grzeczną i dobrze wychowaną koteczką (poza brzydkim nawykiem karcenia innych, łącznie z Dużymi :x ) Zaadaptowała sobie już na początku jedną szafkę dolną na swój koci azyl, wyprowadzając z niej skutecznie zawartość, ma tam swoje posłanko i innym daje spokój.
Najlepszą alpinistką jest Queenie- ta skacze jak kozica i uwielbia wspinaczki, małpeczka Marilyn dzielnie ją małpuje, a że nie jest tak sprytna, to czasem zjeżdża na dół razem z zawartością półki. Ale się tym nie przejmuje i ponawia próby do skutku :roll:
Diego jest mniej skoczny, ale za to przy swoim ciężarze bardziej "skuteczny", tak że wywołuje lawinę :strach: A szafa wysoooka, po sam sufit, ma co lecieć :roll:
A Duża rano szarpiąc sie z drzwiami mruczy sobie pod nosem na uspokojenie stary przebój Ordonki " Miłość ci wszystko wybaaaaaaaczyyy...", ciesząc się, że jest jeszcze 5 minut do odjazdu autobusu (jeśli nie jest akurat 5 minut po, bo wtedy mruczy co innego, tez pod nosem, bo na głos byłoby wielce niepedagogiczne to, co mruczy)
Obrazek

agnes_czy

 
Posty: 3509
Od: Wto lip 05, 2005 13:48
Lokalizacja: Rzeszów

Post » Wto lut 13, 2007 16:13

stan mruczenia znam dobrze, Beksa zreszta tez zna.
dbam o edukacje Kici - po lacinie do niej mowie :D

Dagmara

 
Posty: 1730
Od: Nie gru 31, 2006 9:37
Lokalizacja: Warszawa - Tarchomin

Post » Śro lut 14, 2007 8:17

Witaj Pączusiu, widzę że nowych fanek Ci Cioteczka Wielbłądzio napędziła :lol: i to takich "rodzinnie zakoconych" :wink: . Mnóstwo całusków Kochanie :love: :love:.
Obrazek

gattara

Avatar użytkownika
 
Posty: 14955
Od: Czw kwi 20, 2006 7:03

Post » Śro lut 14, 2007 8:35

wczoraj przez cały wieczór wywalało mnie z miau i chyba nie tylko mnie :twisted: smutno było bez Ciebie na dobranoc, Czekuniu :(
no popatrz, miaukuna już macie, to teraz rośnie Wam syberyjka z puchatą kitą :1luvu: nie żartuj, że takiej puszystej kuli można nie lubić :wink:

jeśli chodzi o podłe koty, budzące właścicieli nad ranem, moje zwykle robią to około piątej :twisted: , ale dziś wspaniałomyślnie walentynkowo dały mi pospać do 6.50 :roll: kiedy osiągają już swój cel: tj. wypełzam z sypialni - podnoszą taki miaukot, jakby nie jadły od tygodnia :roll: i oczywiście z falującymi na wietrze :wink: ogonami prowadzą mnie prosto do szafki z żerem...
a ciotkę dziś znów połamało :crying: łącznie z szyją i palcami u rąk. no tak, poprawka coraz bliżej :strach:
Lisiaczku[`] herszcie nasz, nie ma nas bez Ciebie :( Nunku[`] krowinko najpiękniejsza :( Plupluniu głupiąteczko[`]
07.03.2019 KONIEC WSZYSTKIEGO, KONIEC MNIE: Busiunia [`]
16.05.2017 PĘKŁO MI SERCE: Żabciu najukochańszy Skarbie[`]
Maciejku[`] Buniu[`] Placuniu[`] Glamutku[`] Bidonku[`] Tadzinko[`] Gadziu złotooka[`]

Wielbłądzio

Avatar użytkownika
 
Posty: 14515
Od: Sob mar 25, 2006 15:11

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: banka i 118 gości