Kroplówka - instrukcja obsługi

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lis 20, 2007 11:29 Kroplówka - instrukcja obsługi

Pewnie gdzieś było ale znaleźć ciężko zwłaszcza, że mam bardzo ograniczony czas - i na net siadam z doskoku. A więc tak - mam robić kroplówki- w teorii wiem o co chodzi, w praktyce - nigdy nie robiłam. Chcę w domu - żeby było mniej stresu tak szkodliwego dla nerek.
Proszę wszystkich o wskazówki, rady i opisy.
Kiedy (czy pora dnia, posiłki itd mają znaczenie?), jak podgrzać, jakie jest tempo, ile maksymalnie w jedno miejsce, sprzęt - co i jak, jak i ile można przechowywać sól do kroplówki? Słowem wszystko co mi się może przydać. Boję się jak Pelasia to zniesie. Biorąc pod uwagę, że ciężko jej wytrzymać zastrzyk robiony w domu...ale mus to mus.
Kroplówka oczywiście podskórna - zalecenia ok 120ml 1-2 razy w tyg.
Kontakt ze mną - mail lub telefon. Na miau mnie już nie ma.

Sin

 
Posty: 4216
Od: Czw sie 19, 2004 17:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Wto lis 20, 2007 11:33

Podgrzej do temperatury ciała (kiedy dotkniesz, żeby była lekko ciepła), pamiętaj, żeby użyć grubej igły, bo w cienką kroplówka nie poleci, a pojemnik zawiesić dużo wyżej od kota, można wbić u góry igłę, żeby odpowietrzyć, chociaż teoretycznie nie powinno się tego robić. Pod skórę kroplówkę możesz rozkręcić maksymalnie, szybciej zleci i krócej będzie trwała (dożylnie musi kapać kropla na sekundę, nie częściej!). 120 ml. może pójść w jedno miejsce, jeśli kot jest drobny i odwodniony - w dwa. Płyn przechowywałam w szafce.

Jana

 
Posty: 32137
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Wto lis 20, 2007 11:36

Możesz też zajrzeć tu http://www.fabcats.org/owners/kidney/su ... /info.html (w jeż. ang.)

Jana

 
Posty: 32137
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Wto lis 20, 2007 11:37

Sin,najlepiej by było gdybyś mogła spisać sobie na kartkę odpowiedzi na te wszystkie pytania u swojego weta.A już w ogóle super gdybyś pierwszy raz poćwiczyła pod jego okiem.Tak myślę.To "fachowe" zagadnienie.Oczywiście nie żadna wyższa filozofia ,ale wymaga pewnej wprawy-od pewności twoich działań w dużej mierze zależy sukces czyli spokój kota.

moka1

 
Posty: 1903
Od: Nie lut 25, 2007 15:48
Lokalizacja: warszawa

Post » Wto lis 20, 2007 12:01

Tyle tylko, że mam średnie zaufanie do większości tutejszych wetów - dr Ania ostatnio nie bywa w Gdyni :( a prawdopodobieństwo, że mój wet będzie wtedy kiedy mam wolne i mogę pojechać z kotem nie jest takie wysokie. Nie znaczy to, że nie będę próbować. Ale wątek założyłam - bo każda wskazówka mi się przyda. Bardzo dziękuję za wszystkie rady. W piątek zaczynamy.
Kontakt ze mną - mail lub telefon. Na miau mnie już nie ma.

Sin

 
Posty: 4216
Od: Czw sie 19, 2004 17:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Wto lis 20, 2007 12:35

Przy wlewach dożylnych - pamiętaj żeby łapka była wyprostowana (mi zajeło trochę czasu zanim zajarzyłam, ze przez to nie kapie :oops: ).

nongie

 
Posty: 2164
Od: Nie wrz 26, 2004 14:39

Post » Wto lis 20, 2007 12:58

Ja uzuwam igieł 0,8 mm. Mojemu poprzedniemu nerkowcowi podawałam kroplówkę igłą 1,2. Ta 0,8 wystarczy, chociaż trochę wolniej spływa. Roztwór soli fizjologicznej można trzymać 48 godzin, ale trzeba zamknąć klapkę odpowietrzajacą na rurce do infuzji.

Najlepiej, zeby były do tego 2 osoby. Jedna wprowadza igłę i trzyma kota, druga reguluje przepływ i trzyma pojemnik z płynek, pilnując ile spłynęło. Co do wkłuwania to musi przeszkolić wet. Tak przez net to trudno zaprezentować.
Mam 13 kotów i 2 psy.

Zakocona

 
Posty: 6840
Od: Czw lut 03, 2005 22:19
Lokalizacja: Gliwice

Post » Wto lis 20, 2007 13:02

Jeszcze jedna, bardzo ważna rada: na kroplówkę wybierz moment, kiedy kot śpi lub leży rozeniwiony. Wtedy jest szansa, że kroplówka minie spokojnie, w przeciwnym razie kot będzie się wyrywał i będziesz musiała kłuc go więcej razy, żeby podać zamierzoną ilość płynu.

Do każdego wkłuwania należy brać czystą igłę.
Mam 13 kotów i 2 psy.

Zakocona

 
Posty: 6840
Od: Czw lut 03, 2005 22:19
Lokalizacja: Gliwice

Post » Wto lis 20, 2007 13:16

No i proszę. Właśnie się dowiedziałam, że mnie też czeka kroplówkowanie kota...

I jeszcze mi się przypomniało - przed wyjęciem igły trzeba zamknąć wlewnik, a potem złapać skórę przy wkłuciu (dwoma palcami), wysunąć igłę i moment przytrzymać, bo bywa, że płyn wylewa się przez dziurkę po igle, zanim skóra się ściągnie.

Jana

 
Posty: 32137
Od: Pt sty 03, 2003 19:59
Lokalizacja: Warszawa (Koło)

Post » Wto lis 20, 2007 13:35

czy jedna czy dwie osoby, to zalezy od kota - na pewno we dwie osoby jest bardziej komfortowo ale czasem i jednoosobowo sie da (Bajke kroplowkowalam w domu sama przez dluzszy czas)

niektorzy weci podgrzewaja kroplowke przez przepuszczenie wezyka przez kubek z ciepla woda

a wkluwanie igly - robi sie taki namiocik ze skory i tam wkluwa uwazajac, zeby sie nie przebic na druga strone
warto zawsze w zasiegu reki miec miske, zeby w razie czego do niej zlatywala kroplowka zanim nie zamkniesz ujscia

no i warto miec przewidziane kilka igiel na kazda kroplowke, i miec je pod reka

Beata

 
Posty: 31422
Od: Nie lis 03, 2002 18:58

Post » Wto lis 20, 2007 15:39

najostrzejsze igly dla mnie to firmy Terumo - mozn je trzymac w zamrazarce - schlodzone mniej bola przy wbijaniu podobno
i plyn podskornie podawalam strzykawka i igla rozmiar 0,7 - nie z woreczka - latwiej akurat dla mnie bylo unieruchomic kota na chwile i szybko podac niz ganiac za nim z woreczkiem :wink: czy pilnowac, zeby nie wedrowal
Obrazek

Kaska

 
Posty: 7482
Od: Pt paź 17, 2003 21:24
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lis 20, 2007 20:57

Dzięki wszystkim. Już jestem w stanie to sobie wyobrazić ;)
Ale w to, że kot będzie bardzo spokojny to raczej nie wierzę...taka już z niej nerwuska :roll:
Kontakt ze mną - mail lub telefon. Na miau mnie już nie ma.

Sin

 
Posty: 4216
Od: Czw sie 19, 2004 17:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post » Wto lis 20, 2007 21:27

Sin, trzymam za Pelasię i za kroplówy :ok:
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Wto lis 20, 2007 21:38

najostrzejsze igly dla mnie to firmy Terumo - mozn je trzymac w zamrazarce - schlodzone mniej bola przy wbijaniu podobno
i plyn podskornie podawalam strzykawka i igla rozmiar 0,7 - nie z woreczka - latwiej akurat dla mnie bylo unieruchomic kota na chwile i szybko podac niz ganiac za nim z woreczkiem


schladzajac igly fundujesz kotu miejscowa martwie w miejscu wklucia - a ze koty naleza do zwierzat u ktorych przy czyms takim moze dojsc do powaznych problemow - odradzam.

jsli chodzi o strzykawke - tez zly pomysl. - podajac jakikolwiek plyn przez strykawke fundujesz kotu bol - ze wzgledu na to, ze podajac przez strzykawke cisnienie jest o wiele wieksze niz przy zwyklej kroplowce. Dodatkowo taka "chwila" moze potrwac biorac pod uwage odlaczanie strzykawki od igly, nabranie plynu, ponowne podlaczenie... ,a w miedzyczasie kot mze z igla pod skora uciec...

tandartowo do podskornych kroplowek u kotow uzywa sie igiel 0,9 - chyba, ze kot nalezy do tych "wiekszych" (od 4 kg) albo jest bardzo niespokojny - wtedy nie ma co sie rozdrabniac i bierze sie 1,2.

aha - jest jeszcze ta kwestia, ze dobrze jest miec pod reka kilka zapasowych igiel - na wypadek gdy kic sie wyrwal, czy tez w sytuacji gdy igla sie zapcha.

Iras

 
Posty: 175
Od: Śro wrz 13, 2006 11:32

Post » Wto lis 20, 2007 22:12

Hi Dziewczyny,

ostatnio przestrzega się przed podawaniem kroplówek podskórnych w kark, jak to na zdjęciach w linku zamieszczonym przez Janę. Po pierwsze niedoświadczony właściciel mógłby szybko uszkodzić kręgosłup, po drugie w kark nie powinno podawać się też żadnych zastrzyków (szczepionek, antybiotyków ect.). Najlepiej podawać kroplówki z boku, co najmniej 3 cm od kręgosłupa. Jeśli trzeba podać więcej niż 80 ml na raz (uwaga na wagę kota), to najlepiej podzielić ilość kroplówki na dwa boczki.

Czy jest możliwość zdobycia w Polsce takich igieł? Te są najbezpieczniejsze.

Obrazek

Obrazek

Koroplówkę można powiesić na haczyku (można go też zrobić samemu), gdzieś wyżej lub na kluczu, na podłodze położyć sobie koc i wszystko inne potrzebne do robienia kroplówki, spuścić pęcherzyki z wężyka i wziąć kota między nogi. Tak powinno funkcjonować najlepiej, jeśli kociak za bardzo się trzepie.

Obrazek

Pozdrowienia
Disclaimer: Nie jestem lekarzem weterynarii i moje porady na forum miau.pl nie zastąpią konsultacji ze specjalistą. Obrazek

Tinka07

 
Posty: 3720
Od: Pt lut 09, 2007 15:31
Lokalizacja: Passau/Wenecja Północy




Powrót do Koty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: _aaaKotyRude2_, Agnes_R, agunia.s., asiek o, Bing [Bot], Blue, cessy, ewa_mrau, ewan, Glass, Google [Bot], Jaaga, kinia098, KociaPrzystańS-c, lilianaj, luty-1, miszelina, Nemi, Ozymandias, puszatek, rogerwolff, szuwar333, Szwagier i 59 gości