SchronWro - wrocławskie koty czekają na domy! Fot. str. 95

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw wrz 06, 2012 8:41 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

O matko :cry:
To jest najgorsze, chwilę wcześniej kociątko bryka a potem już go nie ma :( [']
Fundacja Tabby - Burasy i Spółka
https://www.facebook.com/BurasySp/

Mjeczysława Naczelnika Pszypatki
https://www.facebook.com/MjeczyslawNaczelnik/

tam jestem łapalna

Gibutkowa

 
Posty: 29640
Od: Pt wrz 04, 2009 17:23
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 06, 2012 8:45 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

:( [*]
Wątek mojego płaskatego Ludwiczka: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=131964
Florjanka (*)
ObrazekObrazek

gabi.cezar

 
Posty: 1706
Od: Sob gru 19, 2009 18:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 06, 2012 8:47 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

:( [*]
Tak mi przykro... :(
Obrazek

unawena

 
Posty: 162
Od: Śro kwi 11, 2012 20:31

Post » Czw wrz 06, 2012 11:11 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

Bardzo mi przykro :(((

viris

 
Posty: 729
Od: Nie cze 01, 2008 19:26

Post » Czw wrz 06, 2012 11:29 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

:(

Kasiaufo

 
Posty: 343
Od: Pon wrz 08, 2008 18:57
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 06, 2012 14:22 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

smutno :cry: brykaj maluszku z TM [*]

My na 17 wracamy do weta na drugą kroplówkę - wyniki krwi co tu dużo pisać jest źle :(
Obrazek

JaEwka

 
Posty: 8795
Od: Wto gru 11, 2007 11:37
Lokalizacja: Wrocław/Lubin

Post » Czw wrz 06, 2012 17:22 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

Szkoda kociaka :( Trzymamy kciuki za Wilczkę :ok:
A jak tam wygląda sprawa Kiwaczka? On teraz jest w izolatce? Jakie ma perspektywy w schronisku?
www.siechnice24.pl
Obrazek Obrazek

jimmy_lodolamacz

 
Posty: 400
Od: Śro wrz 23, 2009 20:26
Lokalizacja: Siechnice/Wrocław

Post » Czw wrz 06, 2012 17:32 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

Leoś znalazł początek swojego tęczowego mostu na niewielkiej łące nad Odrą, obok kilku drzew, w pobliżu wałów. Na jego drugą stronę przeprowadzą go koledzy którzy czuwają kawałek dalej. Zajmą się nim na bezkresnej, zielonej łące, gdzie w cieniu drzew można znaleźć odpoczynek, a w strumieniach ugasić pragnienie po radosnym brykaniu.

Bardzo dziękujemy za wsparcie :( Życie znów zatoczyło koło, albo zrobiło nas w jajo.

Ciągle mamy 6+1k.

Trzymamy kciuki za pozostałe chore kotki (zwłaszcza za Wilczkę).

jjw666

 
Posty: 133
Od: Nie sie 19, 2012 11:44

Post » Czw wrz 06, 2012 17:47 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

jimmy_lodolamacz pisze:A jak tam wygląda sprawa Kiwaczka? On teraz jest w izolatce? Jakie ma perspektywy w schronisku?

Ja niestety niewiele wiem o Kiwaczku - tyle co na wątku. Tu jest chłopak na FB http://www.facebook.com/#!/events/336853249734823/
Fundacja Tabby - Burasy i Spółka
https://www.facebook.com/BurasySp/

Mjeczysława Naczelnika Pszypatki
https://www.facebook.com/MjeczyslawNaczelnik/

tam jestem łapalna

Gibutkowa

 
Posty: 29640
Od: Pt wrz 04, 2009 17:23
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 06, 2012 17:52 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

jjw666 pisze:Leoś znalazł początek swojego tęczowego mostu na niewielkiej łące nad Odrą, obok kilku drzew, w pobliżu wałów. Na jego drugą stronę przeprowadzą go koledzy którzy czuwają kawałek dalej. Zajmą się nim na bezkresnej, zielonej łące, gdzie w cieniu drzew można znaleźć odpoczynek, a w strumieniach ugasić pragnienie po radosnym brykaniu.

Bardzo dziękujemy za wsparcie :( Życie znów zatoczyło koło, albo zrobiło nas w jajo.

Ciągle mamy 6+1k.

Trzymamy kciuki za pozostałe chore kotki (zwłaszcza za Wilczkę).

Strasznie przykro i buntuje się coś w człowieku, kiedy mały, rozbrykany kociak tak nagle odchodzi.
Ale pamiętajcie, że to dzięki Wam miał szansę. I mają ją nadal pozostałe kociaki.
Fundacja Tabby - Burasy i Spółka
https://www.facebook.com/BurasySp/

Mjeczysława Naczelnika Pszypatki
https://www.facebook.com/MjeczyslawNaczelnik/

tam jestem łapalna

Gibutkowa

 
Posty: 29640
Od: Pt wrz 04, 2009 17:23
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 06, 2012 18:05 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

Czuję się okropnie, malutki Leoś miał taką wolę życia... mam wrażenie, jakbym go zawiodła. I nie potrafię zrozumieć, jak to się mogło stać. Chwilę wcześniej jeszcze jadł mleko,spacerował i badał łapeczkami moją twarz, a potem życie tak nagle z niego uciekło. Mam nadzieję, że czuł jak bardzo nam na nim zależy i zaznał chociaż ludzkiego ciepła i czułości...

jjw666

 
Posty: 133
Od: Nie sie 19, 2012 11:44

Post » Czw wrz 06, 2012 18:11 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

jjw666 pisze:Czuję się okropnie, malutki Leoś miał taką wolę życia... mam wrażenie, jakbym go zawiodła. I nie potrafię zrozumieć, jak to się mogło stać. Chwilę wcześniej jeszcze jadł mleko,spacerował i badał łapeczkami moją twarz, a potem życie tak nagle z niego uciekło. Mam nadzieję, że czuł jak bardzo nam na nim zależy i zaznał chociaż ludzkiego ciepła i czułości...

Strasznie mi przykro :( dzięki Wam malutki wiedział, że jest kochany i spędził miłe chwile w swoim krótkim życiu, a jego rodzeństwo nadal ma szansę!
Maleńtasy żyją tylko dzięki Wam i szybkiej interwencji
bo kto wie czy do tej pory w schronie choć jeden by się uchował...
Obrazek

sroka7

 
Posty: 1452
Od: Pon maja 02, 2011 11:04

Post » Czw wrz 06, 2012 18:22 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

jjw666 pisze:Czuję się okropnie, malutki Leoś miał taką wolę życia... mam wrażenie, jakbym go zawiodła. I nie potrafię zrozumieć, jak to się mogło stać. Chwilę wcześniej jeszcze jadł mleko,spacerował i badał łapeczkami moją twarz, a potem życie tak nagle z niego uciekło. Mam nadzieję, że czuł jak bardzo nam na nim zależy i zaznał chociaż ludzkiego ciepła i czułości...

Tutaj zawiódł tylko los, który odebrał małemu szansę. Szansę, którą dostał od Was. Poczuł miłość i to jest najważniejsze...
Kiwaczka odwiedzę w weekend.
www.siechnice24.pl
Obrazek Obrazek

jimmy_lodolamacz

 
Posty: 400
Od: Śro wrz 23, 2009 20:26
Lokalizacja: Siechnice/Wrocław

Post » Czw wrz 06, 2012 19:14 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

jjw666 pisze:Czuję się okropnie, malutki Leoś miał taką wolę życia... mam wrażenie, jakbym go zawiodła. I nie potrafię zrozumieć, jak to się mogło stać. Chwilę wcześniej jeszcze jadł mleko,spacerował i badał łapeczkami moją twarz, a potem życie tak nagle z niego uciekło. Mam nadzieję, że czuł jak bardzo nam na nim zależy i zaznał chociaż ludzkiego ciepła i czułości...

NIKT nie zrobił dla malucha więcej niż Wy. Nie wolno Wam nawet myśleć o tym że go zawiedliście, choć takie myśli same się pchają do głowy i pchać się będą jeszcze bardzo długo (ja wciąż mam takie myśli). Zawiedli ci, którzy je oddali do schroniska, ci którzy mieli się nimi opiekować, a zrzucili z siebie ten obowiązek, którego Wy się podjęliście. Tylko i wyłącznie oni zawiedli.
Fundacja Tabby - Burasy i Spółka
https://www.facebook.com/BurasySp/

Mjeczysława Naczelnika Pszypatki
https://www.facebook.com/MjeczyslawNaczelnik/

tam jestem łapalna

Gibutkowa

 
Posty: 29640
Od: Pt wrz 04, 2009 17:23
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw wrz 06, 2012 22:51 Re: SchronWro - drugi zalew kociaków!!!

ojej same smutne wiadomości po powrocie :(

ciekawa.swiata

 
Posty: 1474
Od: Śro paź 06, 2010 11:29
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 65 gości