
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
Gibutkowa pisze:Ja wyjeżdżam - to raz, a dwa - tam mają wejście wszystkie koty z podwórka - nie wiem jaki tam wejdzie i z czymKanciapa jest zamykana tylko przed ludźmi, każdy kot tam może wejść.
Gibutkowa pisze:Wiecie, najważniejsze są testy. Zwykłe katary czy świerzby można leczyć najwyżej (u wszystkich w najgorszym razie), a i wasze koty od razu uodpornić witaminami i betaglukanem. Jakbyście się dali radę ugadać z Marcinem, gdyby miał jutro czas zrobić jej testy w schronie i potem zapakować do klatki do waszego przyjazdu to byłoby chyba najsensowniej.
JaEwka pisze:Gibutkowa pisze:Wiecie, najważniejsze są testy. Zwykłe katary czy świerzby można leczyć najwyżej (u wszystkich w najgorszym razie), a i wasze koty od razu uodpornić witaminami i betaglukanem. Jakbyście się dali radę ugadać z Marcinem, gdyby miał jutro czas zrobić jej testy w schronie i potem zapakować do klatki do waszego przyjazdu to byłoby chyba najsensowniej.
Alem Marcina chyba nie ma
myszorkot pisze:Hmmmm w schronisku wersja jest praktycznie w 100% inna niz to co mowicie. Zona jak wroci to opisze jak to wygladalo, wg pani w schronisku kot jest zdrowy i nie wymaga zadnej kwarantanny ani testow obecnie. Nie wiem jaka jest prawda, tylko przekazuje, napewno trzeba bedzie w niedlugim czasie lekarza odwiedzic ale troche to wszystko na miejscu wyglada inaczej. Mocno postraszyliscie, w tej chwili sam nie wiem co myslec. Kotek jest bardzo wystraszony to jedyna pewna infromacja.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 135 gości