OTW6-Wraca:Kachna s.102,Pingusia s.109!POMOCY!Żuniek:(

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Nie maja 20, 2012 6:06 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Asiu bardzo lubię czytać Wasz wątek :ok: Uważaj na siebie - kiedyś upadłam na pozornie równym chodniku i od wielu miesięcy walczę z urazem barku :|
Za Was niezmiennie :ok: Lucynka świetna :ok:
...Obrazek...Obrazek

kussad

Avatar użytkownika
 
Posty: 14240
Od: Pt paź 13, 2006 9:59
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie maja 20, 2012 6:20 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Staram się uważać.Nadgorliwość mnie wczoraj zgubiła.Już człek nie jest sprawny jak kozica by skakać beztrosko po taboretkach :mrgreen: Tylko przyjąć to do wiadomości trudno.

Jakem Samochwała to muszę pochwalić się.Myjem podłogem i 2 prali puściłam.Nie da rady przy niedzieli nawet tego nie robić bo nie ma gdzie suszyć.Mam nadzieję,że Góra wybaczy mi. Po Żuniu jest na prawdę co prać. Znaczy ciągle i trzeba uważnie pupę sadzać i nożynki stawiać.Wszędzie leżą przykrycia skrzętnie i w pośpiechu zbierane jak pukanie jest do drzwi.
Myjąc podłogę znalazłam w zakamarkach czopek wepchany w niego 2 dni temu.Mimo zniewolenia na rączkach udało się zgubić cholerstwo.Z nim bez zmian i zaczynam coraz bardziej zamartwiać się.Zadzwonię dziś do naszych może oni coś podpowiedzą w kwestii wyciśnięcia jelitek Żuka.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56034
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Nie maja 20, 2012 15:01 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

Upojna, spokojna niedziela. :mrgreen:
Żuk zatkał się na tzw amen.Doszły bóle.Masowanie, rozcieńczanie,czopki i zastrzyki nic nie pomagało. Leżał jak betka z wyciągniętymi nożynkami i od czasu do czasu zawodził.Znamy już objawy nasilającego się cierpienia więc siadła córka na telefon by sms wysłać. A ja zaczęłam zagryzać palce by odpowiedź była inna.Jednak nie...lewatywa. Robiłam już mu lewatywki ale nie jak był pokrojony.Nerwowa atmosfera w domu się zrobiła bo każde z nas mając mord w oczach zaczęło ze strachu wrzeszczeć na siebie.Jak przy malowaniu chaty cholerka :mrgreen: Zakasłam rękawki, nabrałam powietrza i zaczęłam wciskać w ta biedną dupinę rurkę "skonstruowaną" ręką TŻ-ta.Uff, poszło. Łatwo nie było. Mały siedzi teraz w małym pokoiku mało sterylnie :oops: wyłożonym szmatami. Leci z niego.Nareszcie.Zapiekł się totalnie.To co z niego złaziło zanim puściły zawory można przyrównać do...szpunta .Myślę ,że to Pro-kolin dał taki efekt.Kiedyś go stosował bez problemowo.Ale teraz okoliczności i kot inne są. Dobrą nowiną jest to,że wyłaziło z niego spore co nie co, a śmierdziel był wielkości konkretnej.Więc nic mu się nie zrosło mam nadzieję.
Śpi teraz dzieciak na słoneczku w kuwetce przerobionej na posłanko. Boję się cały czas czy nic nie uszkodziłam.Obym nie musiała znów tego robić.

Najlepsza był Lucynka.To przefajny strasznie dzieciak.Taka kocia blondynka.Słodycz z głupawych,naiwnych filmów.Takie kocie "Pół żartem..." :wink: Zaniepokojona wrzaskami Żuka zjawiła się obok. Jak zwykle. On na nią wrzeszczał stojąc w kuwetce i napinając się.Ona patrzyła mu w oczy pełne zła i swoje lekko mrużąc wydymała usteczka i gruchała.Takim zmysłowym :gruuuuuuuuuuuu nie złość się mruuuuuuuuuu. On wrzeszczy a ona znów mruuuuuuuuuuuu, o co chodzi gruuuuuuuu...Tak słodkiego kota dawno nie widziałam. Do tego przy swej buzi laleczki po ziemi stąpa na mocnych, kolumnowych i krótkich łapinkach.Sztopki też ma konkretne.Takie glany :lol:
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56034
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Nie maja 20, 2012 15:14 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

uffffff....
blondyneczka :1luvu:
Obrazek

hanelka

 
Posty: 8984
Od: Nie lut 24, 2008 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie maja 20, 2012 20:46 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

Nic mnie bardziej nie rozwesela ,kupka z pupki Żuka to jest COŚ :D


Asiu ,pani Monika od Muszki ,grzecznie ostatnio informowala ,że wyjeżdża na wakacje i mam się
nie denerwować ,jakby nie odbierała telefonów ,wspaniała kobitka i szczególnie udana adopcja .
Świetny kontakt ,Muszka jest najbardziej towarzyskim kotem 8O ,gryzie mniej :mrgreen:
Takich Dużych sobie życzymy dla tymczasików :1luvu:

iwona66

Avatar użytkownika
 
Posty: 10969
Od: Pt paź 23, 2009 15:40
Lokalizacja: warszawa - wołomin i jeszcze dalej :)

Post » Nie maja 20, 2012 21:06 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

Dzieje się u Was cały czas Asiu ,dzieje.Za zdrówko. :ok: :ok: :ok: :ok:
[/url]ObrazekObrazekObrazek

horacy 7

 
Posty: 6708
Od: Śro cze 02, 2010 16:01

Post » Nie maja 20, 2012 21:12 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

Ja też nieustająco trzymam :ok: :ok: :ok:

OKI

Avatar użytkownika
 
Posty: 42584
Od: Śro gru 23, 2009 19:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie maja 20, 2012 21:40 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

APEL do Asinych futer:

Kociaste Asi, dajcie swoim Dużym chwilę oddechu od Waszych choróbsk :wink:
Teraz chwila relaksu, a potem więcej sił i cierpliwości, a więc lepsza obsługa kotecków :mrgreen:


i jak zawsze wielkie kciuki za Żuczka :ok: :ok: :ok:

Hania66

 
Posty: 4591
Od: Pt mar 10, 2006 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon maja 21, 2012 5:34 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

Apel przekazałam :lol: Zobaczymy z jakim skutkiem.

Powróciły do domu płachty,zapaszek, zwinięty dywan i wieczne uważanie gdzie się siedzi i stąpa.Powróciło westchnienie TŻ jak widzi kolejną plamę na dywanie. Żuczkowi leci.Mam nadzieję ,że jakoś to pójdzie.Jakoś to zejdzie z niego. Boję się,że przedobrzymy w druga stronę za bardzo rozluźniając chłopaka.Na razie apetytu nie ma.Wieczna huśtawka z nim i wieczna loteria.

Niestety pokazały się muszki.Wredne, wszędobylskie i gryzące.Szczególnie lubiące miejsca dokarmiania zwierza.Jako że mam na nie uczulenie na nie to moja obawa jest wyjątkowo wielka.Parę razy użarta spuchłam efektownie i dopiero zastrzyki dały radę postępującemu wzrostowi np mojej nogi.W bucik się nie mieściła a nogawce spodni nie wspomną.

Upały dały tez popalić dzikunom.Nie są za szczególnie głodne.Pozbierałam to co raczyły nie dojeść bo muchi zaraz sobie zrobią używką i rozmnażalnię.

Dziś mam ciężki dzień w pracy.I jutro.Więc proszę o szczególne traktowanie mej osoby i mocne kciuki.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56034
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Pon maja 21, 2012 6:27 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

:ok: :ok: :ok:
Obrazek

alab108

 
Posty: 12890
Od: Wto lis 09, 2010 22:35
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post » Pon maja 21, 2012 7:32 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

Kciuki oczywiście są razem z ciepłymi myślami.
Żuczastego kochamy ogromnie i także trzymamy :ok:
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek

meksykanka

 
Posty: 6532
Od: Wto mar 08, 2011 1:13
Lokalizacja: Prawie Wa-wa

Post » Pon maja 21, 2012 8:34 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

iwona66 pisze:Nic mnie bardziej nie rozwesela ,kupka z pupki Żuka to jest COŚ :D


Asiu ,pani Monika od Muszki ,grzecznie ostatnio informowala ,że wyjeżdża na wakacje i mam się
nie denerwować ,jakby nie odbierała telefonów ,wspaniała kobitka i szczególnie udana adopcja .
Świetny kontakt ,Muszka jest najbardziej towarzyskim kotem 8O ,gryzie mniej :mrgreen:
Takich Dużych sobie życzymy dla tymczasików :1luvu:

Bardzo, bardzo sie cieszę. Tym bardziej ,że Myszata była jak była. :mrgreen:
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56034
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Pon maja 21, 2012 20:01 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

Jak tam ciężki dzionek?
[/url]ObrazekObrazekObrazek

horacy 7

 
Posty: 6708
Od: Śro cze 02, 2010 16:01

Post » Wto maja 22, 2012 5:50 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

horacy 7 pisze:Jak tam ciężki dzionek?

Skończył się nerwami.Co może wymyślić kilku facetów co na emeryturze siedzą i mają tzw władzę w rękach?
Dziś kolejna tura.Kontrola mnie trzepie :evil:

W domu jako tako.Koty leją.Żuk popuszcza ale bawił sie troszkę.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56034
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Wto maja 22, 2012 6:57 Re: OTW6-F.32/33 Żuk i reszta.Ciężkawo bywa :(

Żuk się bawił :1luvu:
Wiem, jaka to radocha, jak taki wymordowany zwierz zaczyna się bawić choć troszkę :lol:
Kciuki ciągle :ok: :ok: :ok:

OKI

Avatar użytkownika
 
Posty: 42584
Od: Śro gru 23, 2009 19:05
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości