OTW6-Wraca:Kachna s.102,Pingusia s.109!POMOCY!Żuniek:(

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Czw maja 03, 2012 6:05 Re: OTW6-Żuczek,znów wet :)Kciuki ciągle!

mam to samo...tak bym chciała mieć możliwość spania czy leżenia porannego aż do bólu boków 8)
a tu nic z tego :?
jak były duże mrozy to zostawiłam "gospodarzowi" zapasy jedzonka -puszki i suche;nie było sensu chodzić bo koty nie przychodziły o normalnej porze,nie przychodziły gromadą nawet i pół godz. póżniej.w tamtym czasie i tak budziłam się o stałej porze i miałam straszne myśli i równie straszne obrazy przed oczami 8O próbowałam sobie tłumaczyć,że przecież wiem,że koty siedzą w stodole i wcale nie chce się im wystawiać nosa o 4,30"...

teraz z kolei mniej jedzą...co oczywiście wkurza mnie :evil: i już nie pędzą tak do jedzenia...ciepło i nie potrzebują już tak ciepłego "mokrego"...trzeba będzie pomysleć o zakupie jakiejś "atrakcyjnej zapachowo" suchej karmy...chyba whiskas pomieszany z inną powinien być ciekawym jedzonkiem...jak myslisz Asiu?

J.D.

 
Posty: 5241
Od: Nie maja 23, 2010 13:24
Lokalizacja: Sokółka,podlaskie

Post » Czw maja 03, 2012 6:16 Re: OTW6-Żuczek,znów wet :)Kciuki ciągle!

Ja sypię purinę.Jakoś im najbardziej smakuje.Widzę,że mają wrzucane marketowe suche jedzenie.Co rano wyrzucam je gołębiom bo nie zjadają.Nawet jeże nie chcą jej jeść.
Mokre nosze cały czas, bo uwielbiają nerki. Jednak mniejsze ilości tzn mniej ryżu jest. Jak wracam z karmienia posesjowej koci to to co nie zjadły mokrego zbieram.Muchy sie lęgną. Chyba ze któryś się nie zjawił.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Czw maja 03, 2012 6:36 Re: OTW6-Żuczek,znów wet :)Kciuki ciągle!

ja daję Purinę cały czas więc muszę spróbować z czym innym....wiesz u mnie sytuacja jest trochę inna bo tak właściwie to ja nie wiem ile kotów jest na 100% bezdomnych...być może wszystkie są "czyjeś"....tylko właściciele "zapominają",że kota trzeba karmić....że sam się nie wyżywi...no i mimo wszystko "gospodarz" sypnie coś tam w ciągu dnia ...choćby suche -bo zawsze co jakiś czas zostawiam pełną reklamówkę....wystawia też resztki obiadowe....czasem nawet jadalne dla kotów 8) ....zauważyłam,że w barszczu ani ziemniakach koty nie gustują :wink:
ale takich frykasów jak nerki to moje nie dostają :( a pewnie chciałyby...

J.D.

 
Posty: 5241
Od: Nie maja 23, 2010 13:24
Lokalizacja: Sokółka,podlaskie

Post » Czw maja 03, 2012 9:20 Re: OTW6-Żuczek,znów wet :)Kciuki ciągle!

Już kiedyś pisałam jak szykuję jedzenie.Nerki są wkrajane do pecajki z batonów mięsnych i ryżu.U nas nerki to najtańsze jedzenie kiedyś było. Potem strasznie zdrożały więc kupowałam mało a dawałam puszki psie.Teraz w jednym sklepie staniały i zamawiam znów 10-11 kg tygodniowo.Chrupki też dostają cały czas.Wh jeśli mam to daję zmieszane z puriną.Najlepsze są z kurakiem.

Zaraz obróbka Żuka.Poczytałam i już mnie boli.Będzie płacz.Z obu stron.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Czw maja 03, 2012 10:44 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

asert :1luvu: 100zł
Bardzo dziękujemy w imieniu Żuka :1luvu:

Bardzo Żuk płakał.Bardzo.My też .Poddenerwowanie w rodzinie totalne.Koty biegające my kłócący się.Trzeba było Żunia w 2 osoby trzymać przy płukaniu ranki płynem. Musi go boleć.Nie musi, boli go.Musimy mu wypłukać martwe tkanki.zaraz zastrzyk.Pralka chodzi.Julka siedzi w worach z karmą.Karmel i Lucek demolują mieszkanie,Nastka patrzy na nas z wyrzutem, Pikuś z Biskiem znikli przy pierwszych jękach Żuka,Rudolf zdematerializował sie pewnie w drugim świecie ...Dzień jak co dzień.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Czw maja 03, 2012 11:14 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

Asiu-ja bym chyba nie dała rady :?

J.D.

 
Posty: 5241
Od: Nie maja 23, 2010 13:24
Lokalizacja: Sokółka,podlaskie

Post » Czw maja 03, 2012 11:41 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

Ja NA PEWNO nie dałabym rady.
Jeszcze ten upał na pewno wzmaga ból kociastego.

Jesteście najdzielniejsi z dzielnych.
Żeby cierpienie Żuczunia wreszcie się zakończyło.
Chciałabym, żeby mógł wreszcie odpocząć.
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek

meksykanka

 
Posty: 6532
Od: Wto mar 08, 2011 1:13
Lokalizacja: Prawie Wa-wa

Post » Czw maja 03, 2012 15:24 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

ciężko teraz z Żuczkiem i Żuczkowi ale jest w dobrych łapkach:)
trzymam mocno za zdrowie :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:

asia2

 
Posty: 5689
Od: Sob wrz 04, 2010 14:43

Post » Czw maja 03, 2012 15:56 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

meksykanka pisze:Ja NA PEWNO nie dałabym rady.
Jeszcze ten upał na pewno wzmaga ból kociastego.

Jesteście najdzielniejsi z dzielnych.
Żeby cierpienie Żuczunia wreszcie się zakończyło.
Chciałabym, żeby mógł wreszcie odpocząć.

:ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek
ObrazekObrazek
Fiodorek <3 [*]19.11.2014

zuzzik

Avatar użytkownika
 
Posty: 7643
Od: Wto mar 16, 2010 17:04
Lokalizacja: Lublin

Post » Czw maja 03, 2012 16:32 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

Wróciliśmy z działki.Nie było nas ze 3 godziny.Musieliśmy zabrać letnie rzeczy i choć troszkę pobyć ze sobą.Tak zwyczajnie pobyć.Ja choć troszkę na słoneczku TZ przy ukochanej Tigrze grzebie.Powrót przykry.Wszystko zapaskudzone.Pralka chodzi.
A Żuk?Boli go to widać.Nie ma wpływu na to co się dzieje z tylcem. Ale gada do mnie i tuli się.Wyglądając przez siatkę z zaaferowania aż jęzorek zapomina schować.tak go wszystko interesuje.To jego pierwsze lato.Pierwsze promienie słońca co grzeją zmordowane ale ciągle walczące ciałko.Czy przynoszą mu ulgę czy cierpienie? rany swędzą bo warczy na swoje tyły.Karci je i upomina.Ile Żukowi starczy sił i woli walki?Boję się,że my nie wytrzymamy.Bo on chce żyć.Tak bardzo, bardzo o każda chwilę walczy.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Czw maja 03, 2012 17:20 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

Asiu, a ja wiem, że i Wy wytrzymacie ile trzeba. dopóki on będzie chciał żyć i walczyć.

Bardzo jesteście dzielni. Ma ogromne szczęście, że do Was trafił.
Obrazek

merlok

 
Posty: 1335
Od: Wto wrz 20, 2011 23:41
Lokalizacja: Sokółka

Post » Czw maja 03, 2012 17:49 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

merlok pisze:Ma ogromne szczęście, że do Was trafił.
:!:
Obrazek

hanelka

 
Posty: 8984
Od: Nie lut 24, 2008 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw maja 03, 2012 18:34 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

Asiu, żeby Wam sił starczyło :ok: :ok: :ok: :ok:
a Żuczysko szybko wracało do zdrowia :ok: :ok: :ok:

Hania66

 
Posty: 4591
Od: Pt mar 10, 2006 17:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw maja 03, 2012 18:41 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

Tz dziś ze smutkiem powiedział,a właściwie stwierdził ,że wyjątkowo trudny nam kot sie trafił.
Wyciągał poduszkę by poleżeć przed nocką. A ona brudna bo Żuk zaliczył wersalkę.
To nie jest narzekanie. My tak jak koty mamy swoje dobre dni i te mniej fajne.
Dziś mam zły dzień.Może z tego ta smęty i wątpliwości.
Życie nie odpuszcza i ciągle przypomina o swym istnieniu.
Ale juto też jest dzień.
Jeszcze tylko wypłukać Żuka i nasmarować jodyną. :roll:
Czy jest tutaj ktoś z TOZ-u?Bo to chyba pod znęcanie sie podciągnie :roll:
Może by mnie zamknął na 24 :?:
Na odpoczynek :mrgreen:

Wszystkim Wam za kciuki dziękuję :1luvu:

Dziś nas odwiedził Renifer z Meksykanką. :1luvu:
Szkoda,że tak krótko byli :cry:
Dobrze jest pogadać z kimś kto nie dziwi się wyglądowi i zapachowi domu.
Kto zrozumie rozterki i płacze.
Koty dostały wór karmy a Żuk fundusz na leczenie tj 80zł. :1luvu:
Dostał także w spadku po zmarłym Maurycym [*] karmę nerkową.
Biedaczek nie zdążył jej zjeść. :cry:
Dziękujemy za wizytę i dary :1luvu:
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Czw maja 03, 2012 19:09 Re: OTW6-Żuczek,płaczemy i trwamy :)Kciuki ciągle!

Jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana. I życzę Wam, aby wkrótce nastąpiła zmiana na lepsze. I żeby gorsze dni, doły i smutki szybko minęły.
Obrazek

merlok

 
Posty: 1335
Od: Wto wrz 20, 2011 23:41
Lokalizacja: Sokółka

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości