Wczorajszy dzień prawie cały przespała. Była ogólnie niemrawa. Wieczorem, gdy ją zabawiałam, sama nie wiedziała czego chce. W nocy co się przebudziłam, widziałam ją z głową podniesioną - problemy z oddychaniem?

Dziś rano Niki trochę polowała na sikorki i ogólnie była rozkoszna-przytulasta.
Co ty tu masz, duża?


Fajny ten domek, ale ja się tu nie zmieszczę...

Nie... na pewno się nie zmieszczę...

To dla ptaszków.
Aha... to sprawdzę, czy wszystko jest dobrze przymocowane.

Karmnik został zamontowany pod bacznym okiem głównego inspektora.





Dopiero w obiektywie zobaczyłam, że wlazła mi w otwarte okno - zamarłam, złapałam za chabety i umieściłam inspektora w bezpieczne miejsce
