Niki (FeLV+) - startujemy w konkursie :)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lis 01, 2011 12:09 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

Wystające uszko :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:

Jejku Aguś :1luvu: :1luvu: :1luvu: jak Ona CIę kocha :1luvu: :1luvu: :1luvu:
a zresztą,co się dziwić ?ten peeling to nie tak,bo jej się zachcialo,ona Ci pokazuje jak CIę kocha :1luvu: :1luvu: :1luvu: :1luvu:

Aż sobie wróciłam do wątku ,gdzie kicia szukała domu i czytając go jeszcze raz,nie mogłam uwierzyć,że trafi jej się takie szczęście,jak spotkać Ciebie :1luvu: :1luvu: :1luvu: będę to do znudzenia powtarzała

WITAMY


Obrazek
Ostatnio edytowano Wto lis 01, 2011 12:44 przez Myszolandia, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

Post » Wto lis 01, 2011 12:26 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

Aga zazdrosna o beret...
No nie mogę :ryk: :ryk: :ryk:

Daj jej się nacieszyć :mrgreen:
Może za miesiąc - dwa trochę się jej ten beret znudzi :lol:
Karmel['] Taurus['] Miki [']Andzia [']
http://kotylion.pl/
https://www.facebook.com/kotylion.viva

Duszek686

 
Posty: 23790
Od: Sob kwi 25, 2009 22:42
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lis 01, 2011 12:43 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

Nie znudzi :mrgreen:
U mnie beret ma nieustające wzięcie - co jeden zlezie, to drugi tam dupsko sadza. A czasem śpią po dwóch i tylko czekamy aż biedny berecik urwie się z trzaskiem :wink: ale jakoś na razie się trzyma :D
Obrazek

pisiokot

 
Posty: 13011
Od: Śro maja 03, 2006 15:37
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lis 01, 2011 15:16 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

No nie do końca rywalizuję z beretem, bo szanse nierówne ;)
Na noc Niki z łomotem zbiega z drapaka, aby poprzytulać się do dużej w łóżku ;) Niech się jej ten beret nie nudzi.

Ja głupia myślałam, że jak mam cztery dni wolnego, to nadrobię zaległy czas i poprzytulam się z Nikuśką, wykolankuję ją, wyganiam ją i wybawię za ostatnie tygodnie - a tu nie, u zwierząt nie ma nic na zapas, ani do nadrabiania. Zwierzęta żyją chwilą obecną. Nikuśka korzysta ze wszystkiego z czego się da, ale swoim tempem i wg swoich potrzeb - moja księżniczka :1luvu: :1luvu:

Wczoraj wyczytałam, że z kotem niewychodzącym, niemającym towarzysza należy się bawić przynajmniej dwa razy dziennie 15-20 min. Inaczej albo się będzie obżerać, albo wpadnie w apatię. Niki podatna jest raczej na to drugie... Kiedyś, jeszcze z pół roku temu, to z Nikutką potrafiłam szaleć 1-2 godz. non stop 8) Musze zadbać o jej kondycję psychofizyczną - kicia musi być zdrowa, tym bardziej, że zima nadciąga i bodźców w mieszkaniu coraz mniej. W tym roku muszę zamontować karmnik - koniecznie! A mamy piękny. Sfotografuję i zaprezentuję Wam.
Wędka rewelacja - Niki poluje jak prawdziwy tygrys :ok: Zmieniam tylko "końcówki". Są węże, myszki, szczury, muchy szeleszczące. Brakuje tylko ptaszków - Anetko, nie obrazisz się, jak którąś myszkę zaopatrzę w skrzydełka? :mrgreen:

Aniu Pisiokot - noszę spokojnie Nikuśkę na rękach, a ona grucha i ugniata. Udało się!!! Obiecałaś mi to kiedyś, a ja Ci nie wierzyłam :oops: :oops:

Moja słodka tygrysia krewetka :)
Obrazek

W szaleństwie zabawy:
Obrazek

Pracowałam któregoś wieczoru i nagle mi Niki zniknęła z oczu, a jeszcze chwilę wcześniej wciskała się na kolana. Zaczęłam ją nawoływać i nic. Opuściłam lekko klapę laptopa i:
Obrazek

O co chodzi duża?
Obrazek

A doskonale wie, że stół to nie dla niej miejsce :twisted:
Obrazek
Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe. Peter Albert David Singer

szybenka

 
Posty: 4278
Od: Nie gru 13, 2009 22:16
Lokalizacja: Siedlce

Post » Wto lis 01, 2011 15:41 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

szybenka pisze:Ta wędka jest rewelacyjna - dupska nie ruszam z kanapy

czy o to chodzi?

szybenka pisze:W tym roku muszę zamontować karmnik - koniecznie!

ja też będę dokarmiać, już zrobiłam pierwsze zamówienia karm na allegro a teraz doczytuję kiedy, ile, dla kogo, ambitnie zakładam również fotografowanie ptaków, w pomysły obfituje wątek "Dbajmy o ptaki zimą" viewtopic.php?f=8&t=54386

dite

 
Posty: 1854
Od: Pt maja 14, 2010 18:19
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lis 01, 2011 16:04 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

dite pisze:
szybenka pisze:Ta wędka jest rewelacyjna - dupska nie ruszam z kanapy

czy o to chodzi?

Ogólnie nie, dla mnie też ruch wskazany ;) ale gdy wracam po 12 godz. pracy kolejny dzień i nie mam siły na nic, to wędka jest wspaniałym rozwiązaniem.
Wędka jest też o tyle dobra, że stanowi przedłużenie ręki, więc mam większy zasięg i kicia może większe kółka robić i wskakiwać w zakamarki :)

dite pisze:
szybenka pisze:W tym roku muszę zamontować karmnik - koniecznie!

ja też będę dokarmiać, już zrobiłam pierwsze zamówienia karm na allegro a teraz doczytuję kiedy, ile, dla kogo, ambitnie zakładam również fotografowanie ptaków, w pomysły obfituje wątek "Dbajmy o ptaki zimą" viewtopic.php?f=8&t=54386

Dzięki Edytko, zajrzę tam. Martwię się tylko, czy aby Niki nie będzie stresować za bardzo ptactwa :roll:
Cieszę się, że jesteś :)
Obrazek
Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe. Peter Albert David Singer

szybenka

 
Posty: 4278
Od: Nie gru 13, 2009 22:16
Lokalizacja: Siedlce

Post » Wto lis 01, 2011 18:03 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

szybenka pisze:Ogólnie nie, dla mnie też ruch wskazany ale gdy wracam po 12 godz. pracy kolejny dzień i nie mam siły na nic, to wędka jest wspaniałym rozwiązaniem.
Wędka jest też o tyle dobra, że stanowi przedłużenie ręki, więc mam większy zasięg i kicia może większe kółka robić i wskakiwać w zakamarki
Mam podobną strategię, przytyłam, czas zmienić wędkę na krótszą.

Ptaki powinny się zorientować, że kot za oknem tylko się uśmiecha, czasem szczeka, ale nie stanowi zagrożenia. Tak to sobie tłumaczę, też chcę karmnik umieścić na balkonie.

Spójrz proszę na te przecudnej urody domki
http://www.kochamptaki.pl/pl/karmniki-- ... rmnik.html
jak kupię sobie taki karmnik, to się do niego wprowadzę.

dite

 
Posty: 1854
Od: Pt maja 14, 2010 18:19
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lis 01, 2011 18:26 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

Karmnika nie założę. Żal mi ptaszków.
Przy Miodku ptaszki by się podławiły lub na zawał zeszły. :wink:
Obrazek

selene00

 
Posty: 6280
Od: Nie gru 13, 2009 13:55
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lis 01, 2011 19:13 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

Kiedy za oknem pojawia się ptak, moje koty siedzą i patrzą i patrzą i patrzą. Na patrzenie ptak w żaden sposób nie reaguje. Uciekają, gdy ja podejdę do okna z pytaniem, na co tak patrzysz kociszcze. Wtedy jest ruch, ptaki się płoszą.
...no ale nie znam Twojego Miodka selene00...

Przypomniałam sobie tymczasującą u nas Inkę, która przez ledwo uchylone okno przecisnęła łapkę i "zahaczyła" ptasię na parapecie, w pazurku pozostając z piórkiem.

dite

 
Posty: 1854
Od: Pt maja 14, 2010 18:19
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lis 01, 2011 20:02 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

Miodzio zabija ptaszki wzrokiem!!!
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek

selene00

 
Posty: 6280
Od: Nie gru 13, 2009 13:55
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lis 01, 2011 20:21 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

Przesadzasz, Iwona, Miodzio tylko w skupieniu obserwuje obserwuje. Gołąb żywy :)

Niki wczoraj polowała na wróble (słabo widać ptaszki na ścianie):
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe. Peter Albert David Singer

szybenka

 
Posty: 4278
Od: Nie gru 13, 2009 22:16
Lokalizacja: Siedlce

Post » Wto lis 01, 2011 20:24 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

Nic nie przesadzam. :mrgreen: Gołąb był sztywny trup. Sama go sprzątałam. Próżno było czekać, aż sam odfrunie. :wink:
Obrazek

selene00

 
Posty: 6280
Od: Nie gru 13, 2009 13:55
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto lis 01, 2011 20:34 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

Przyglądałam się, że nóżki ma razem i jakby leżące, ale że zdjęcia robione pod różnym kątem, to myślałam, że on coś spod drzwi wyjada ;)
Obrazek
Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe. Peter Albert David Singer

szybenka

 
Posty: 4278
Od: Nie gru 13, 2009 22:16
Lokalizacja: Siedlce

Post » Wto lis 01, 2011 20:43 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

On miał ostatni posiłek za sobą. Niczym biedaka nie nęciłam.
Obrazek

selene00

 
Posty: 6280
Od: Nie gru 13, 2009 13:55
Lokalizacja: Łódź

Post » Śro lis 02, 2011 18:56 Re: Niki (FeLV) - słodka, wrażliwa zagadka...

szybenka pisze:
O co chodzi duża?
Obrazek

A doskonale wie, że stół to nie dla niej miejsce :twisted:

one rzeczywiście cos z siebie mają,bo Miśka też wie,że stół to nie dla niej,ale tak se wyśrubowała nas,ze batoniki to nigdzie indziej jak na stole musi zjeść cFaniara

WITAMY


Obrazek
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Lifter i 72 gości