Gibutkowa pisze:"Abba ma się dobrze. Wychodzi, je, pije ale jak kogoś zobaczy zwiewa."
viewtopic.php?f=13&t=130341&start=45
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
Gibutkowa pisze:"Abba ma się dobrze. Wychodzi, je, pije ale jak kogoś zobaczy zwiewa."
kamari pisze:Bożenka nie ma nadal dostępu do internetu, mnie cięzko załapać przez telefon, bo jestem ciągle zrobiona, dlatego wiadomość przekazuję dopiero dzisiaj.
Michaś żyje.
Bożenka już miała go pochować, kiedy mały zaczął ruszać łapką. Misiek miał zapaść, ale cudem to przeżył.
Pojadę na dniach do Bożenki i zbiorę dokładńe informacje.. Jutro będę u naszego weta i też wypytam dokładnie o wszystko..
Anna61 pisze:kamari pisze:Bożenka nie ma nadal dostępu do internetu, mnie cięzko załapać przez telefon, bo jestem ciągle zrobiona, dlatego wiadomość przekazuję dopiero dzisiaj.
Michaś żyje.
Bożenka już miała go pochować, kiedy mały zaczął ruszać łapką. Misiek miał zapaść, ale cudem to przeżył.
Pojadę na dniach do Bożenki i zbiorę dokładńe informacje.. Jutro będę u naszego weta i też wypytam dokładnie o wszystko..
To żart jakiś?![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Ja-Ba pisze:Dziewczyny, pilnie przekażcie Bożence!!! Yeti już raz miał taką zapaść!!!!!
Gibutkowa pisze:Anna61 pisze:kamari pisze:Bożenka nie ma nadal dostępu do internetu, mnie cięzko załapać przez telefon, bo jestem ciągle zrobiona, dlatego wiadomość przekazuję dopiero dzisiaj.
Michaś żyje.
Bożenka już miała go pochować, kiedy mały zaczął ruszać łapką. Misiek miał zapaść, ale cudem to przeżył.
Pojadę na dniach do Bożenki i zbiorę dokładńe informacje.. Jutro będę u naszego weta i też wypytam dokładnie o wszystko..
To żart jakiś?![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Ani wiem że trudno w to uwierzyć, ja kiedy pierwszy raz o czymś takim przeczytałam (chyba nawet na miau na jakimś wątku) też nie mogłam uwierzyć ale to się zdarza. Szok ale takie rzeczy się na prawdę zdarzają (ponoć nawet u ludzi![]()
![]()
)
kamari pisze:Niestety nie zawsze wszyscy ze wszystkimi mają kontakt, przepływ informacji czasem szwankuje. Szkoda, że Bożena nie wiedziała o tej wcześniejszej zapaści.
Jutro będzie u niej wet z wizytą domową, na pewno coś ustalą na przyszłość.
Użytkownicy przeglądający ten dział: AdsBot [Google], W3C [Validator] i 83 gości