było: Kociątka (37) czekają na domy PILNE

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto sie 10, 2004 18:16

ryśka pisze:Moni, Betix, dziękuję za wizytę :D
Moni - kociaki oszalły na punkcie zabawek, które od Ciebie dostały. Bucik został zerwany i zagryziony :twisted:

Niech im idzie na zdrowie, biedny bucik :lol:

Kiwi niestety przynieśli grzybka. Grzybek ten na szczęście ładnie się leczy - bezproblemowo schodzi po przemywaniu Imaverolem.

Czyli Jarek nie żartował :roll: Trudno, może będę miała grzyba, po całowaniu Kiwi :lol:

moni_citroni

 
Posty: 6548
Od: Czw sty 23, 2003 19:17
Lokalizacja: Europa ;)

Post » Wto sie 10, 2004 20:03

Okruszku, ja go mogę wyleczyć do końca przed oddanem, jeśli chcesz. Jednocześnie jestem prawie pewna, że po oddzieleniu od takiej dużej grupy (jaką mam teraz) kociątko dojdzie do zdrowia dużo szybciej. Póki co biedaczek dostaje do oczek kropelki, do pyszczka antybiotyk. Czuje się dobrze i chyba nawet nie wie, że jest chory - ma apetyt i bawi się.

Moni :lol: Zdradzę Ci tajemnicę, że ja z nimi sypiam (nie pytają mnie o to czy tego chcę tylko się gramolą do łóżka :twisted: ) i nic. Naprawdę nie tak łatwo się zarazić od zwierzaków, jeżeli się je leczy od razu kiedy się zauważy, że są chore.
\\\\\\\\\\\[[[[[[[[[[[[[[[pppppppppp - napisał Kiwi Laborant ;) Wyraźnie się ze mną zgadza. \\\\\\\\\p
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33138
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Wto sie 10, 2004 20:07

ryśka pisze:Moni :lol: Zdradzę Ci tajemnicę, że ja z nimi sypiam (nie pytają mnie o to czy tego chcę tylko się gramolą do łóżka :twisted: ) i nic.

Ryska, ja to sie od zawsze wlasciwie zastanawiam, gdzie na tym lozku jest dla Ciebie biednej miejsce :lol: No szczupla i drobna jestes, ale lozko tez nietegie :wink:

Beata

 
Posty: 31551
Od: Nie lis 03, 2002 18:58

Post » Wto sie 10, 2004 20:19

Od grzyba sie nie umiera ;)
A kociaki są takie słodkie,że trudno sie powstrzymać od całowania :lol:

Za szybkie przegonienie grzyba i kataru !!

moni_citroni

 
Posty: 6548
Od: Czw sty 23, 2003 19:17
Lokalizacja: Europa ;)

Post » Wto sie 10, 2004 20:20

I poprosze o zdjęcia na maila, albo wstawcie je tutaj :)

moni_citroni

 
Posty: 6548
Od: Czw sty 23, 2003 19:17
Lokalizacja: Europa ;)

Post » Wto sie 10, 2004 21:07

Za przegonienie grzybka i wszelakich choróbsk. Ja też chcem fotki ale rozumiem ten brak czasu wiec poczekam cierpliwie. :D

betix

 
Posty: 2007
Od: Pon sie 11, 2003 22:37
Lokalizacja: Radzionków k.Bytomia

Post » Wto sie 10, 2004 22:39

rysiu...kusisz :mrgreen: dawaj zdjecie Karolka :roll: pojedyncze jak masz bo w tej gromadzie malo widoczny
W poniedzialek jak najbardziej (musisz przeciez zobaczyc gdzie Emilek vel. Poziomek bedzie mieszkal)
<b>Gerdunia , Poziomek, Karolek</b>
Obrazek Obrazek Obrazek i ja

okruszek

 
Posty: 355
Od: Nie sie 01, 2004 18:02
Lokalizacja: Krakow

Post » Wto sie 10, 2004 22:49

Wstawię, wstawię, juz wstawiam w adpcjach na odległość, tu też wstawię. Kociaki mnie co chwilkę odrywają. Jeden Kiwi śpi mi na kolanach, drugi łazi po biurku, Emilka zawiesiła mi się na nogawce spodni, wisi i drze pyszczek, Szelmutka Tygrysia pstanowiła zdemolowac wszystkie zabawki :twisted: 4444444444444442222222222222222 - napisał Kiwi Laborant, któremu jak własnie odkryłam śmierdzi tyłek, w związku z czym muszę go podglądać przy wchodzeniu do kuwetki czy przypadkiem biegunki nie ma. oopppppppp - mówi, że nie ma - patrzy mi głęboko w oczy i twierdzi, że coś mi się pomyliło. Stringusia własnie zdobyła kaloryfer, tylko biedactwo nie ma pomysłu jak z niego zejść... A chciała się dostać na parapet - do Śnieżki. Okruszek toczy po podłodze grzechotkę, Szelmutka Krecia zastanawia się gdzie można nasikać, kiedy nie patrzę. Pipeta wcina kurczaka, a Emilek własnie powędrował do kuwety.

A w drugim pokoju (przed chwilą byłam :P ) Karolek wyleguje się na tapczanie, podbiegajac do mnie kiedy tylko wchodzę (boszsz zakochałam się dziś w tym kociaku!!!), Katarynka demoluje kartonik, Pacjentka czai się za kuchenką w kuchni, wyskakując znienacka i rónie szybko się chowając - nie może uwierzyć, że już nie mieszka w klatce, a Skarpeteczka bawi się i biega za myszą (!!! - strasznie szybko nastąpiła poprawa po tej dzisiejszej wizycie w lecznicy)

A, i odkrylam, że Aza wyżarła karmę dla rekonwalescentów z miseczki która leży w kuchni - nakryłam ją na tym!!

A teraz idę im podać leki, będzie plucie i gryzienie po palcach, oj będzie. :twisted:
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33138
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Wto sie 10, 2004 22:51

Okruszku, idę szukać Karolka, musiałabym mu zrobić nowe, bo miał robione kiedy jeszcze nie był taki piękny. Może rano zrobię, cudne foty, przy świetle? Poniedziałek - znakomicie!!
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33138
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Wto sie 10, 2004 22:57

Oj Rysiu czyli wszystko jak należy kocie szaleństwo w pełni. Wyobrażam sobie te małe kociaki-pędraki jak są wszędzie, na nagawkach, w rękawach, we włosach... :lol: I OGROMNIE SIE CIESZE ZE SKARPETCE LEPIEJ! Kroplówka to jest to co kociaki stawia na nogi + Twoje dobre serce i troskliwa opieka oczywiscie. dzięki za wieści bo bym nie usnęła :D
Idę oglądać fotki na adopcyjną :D

betix

 
Posty: 2007
Od: Pon sie 11, 2003 22:37
Lokalizacja: Radzionków k.Bytomia

Post » Wto sie 10, 2004 23:06

czekam do rana a tak na wszelki wypadek to na 50% zaklepuje nastepnego...kusicielko :wink: Ty juz wiesz ktorego :smiech3:
<b>Gerdunia , Poziomek, Karolek</b>
Obrazek Obrazek Obrazek i ja

okruszek

 
Posty: 355
Od: Nie sie 01, 2004 18:02
Lokalizacja: Krakow

Post » Wto sie 10, 2004 23:22

Łaaaaaaaaaaaaa!

A ja własnie byłam porobić mu fotki, ale JAK, ja się pytam JAK mam zrobić zdjęcia kotu, który kiedy tylko mnie widzi biegnie mrucząc i włazi mi na kolana?? :lol: Zaraz zobaczę czy któreś wyszło :lol:
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33138
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Wto sie 10, 2004 23:26

Dobre wieści ! :ok:
Okruszek- jestem PEWNA, ze taka decyzja okaże się najlepszą! ;)

Olat

Avatar użytkownika
 
Posty: 39526
Od: Sob mar 30, 2002 21:41
Lokalizacja: Myslowice

Post » Wto sie 10, 2004 23:29

ja mam wrażenie że mimo iż już tyle kotków od Ciebie zostało zaadoptowanych to ciągle ich przybywa - ciągle ta sama pierwsza liczba 3 - mam nadzieję, że wszystkie znajdą domki :roll:

dasza

 
Posty: 1121
Od: Wto mar 02, 2004 21:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto sie 10, 2004 23:30

Olat :D rysia juz wyczula, ze mam miekkie serce i kusi...kusi...oj kusi :mrgreen:
<b>Gerdunia , Poziomek, Karolek</b>
Obrazek Obrazek Obrazek i ja

okruszek

 
Posty: 355
Od: Nie sie 01, 2004 18:02
Lokalizacja: Krakow

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AdsBot [Google], Google [Bot], MSN [Bot] i 106 gości