było: Kociątka (37) czekają na domy PILNE

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob sie 07, 2004 13:19

Beata pisze:Rysiu :D
Nie wiem, jak Mysza wytlumaczy sie naszej pani doktor :roll: ale udalo mi sie ja wczoraj przekonac, ze jesli jedynym jej problemem jest to, ze jej nie ma przez w sumie chyba troche ponad tydzien, zaczynajac od wtorku (burzujka 8) ) to nie ma sie czym martwic :wink:
Moge nawet u niej spac, do domu mam niedaleko, a moim rozpuszczonym to dobrze zrobi :lol:

Wiec chyba Skarpeteczka (do wyadoptowania, bede pomagala szukac domku), cos jeszcze ma ustalac z Magdalena (moze Gracja tez? :wink: ) ale na pewno powinnas byc z nia w kontakcie. Komorke do niej mam nadzieje masz? Jak nie, to daj znac, podesle Ci 8)

Mysza, jesli to czytasz, to chetni na Rozbojnika a) wracaja dopiero w niedziele albo nawet w przyszlym tygodniu dopiero b) chcieli kocurka. Mysle, ze z warszawskich cos im sie znajdzie...

Trzeba byBo tak od razu :twisted:
Ja si tylko martwilam, |e Ci z calym tym balaganem na glowie zostawiam :lol:
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Sob sie 07, 2004 14:38

:mrgreen: - i ide do domu 8)
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Nie sie 08, 2004 9:46

Rysiu, Jarku, Betix i dzieciaki, dziękuję za miłe spotkanie :)

Kotki są cudowne, jeszcze nigdy nie wiedziałam takich małych szczurków :lol:

Kiwi to straszne rozrabiaki, nie boją sie obcych (reszta maluchów schowała sie za szafę razem z Mleczarnią ;) ) i prezentują swoja urode - są przesłodkie ! Cały czas się biją, skaczą na lapkach grubych jak zapałki, pokazuja brzuszki w kropki :1luvu:
Dla Kiwich cukierki z kocimiętką są beeee, Pipecie po powąchaniu zrobilo sie niedobrze ;)

Szelmutki są śliiiczne, straciłam głowę dla Czarnej - jest tak drobniutka, że zmieściła sie na moich dłoniach... Spokojnie tam leżała, patrzyła się na mnie i pozwalała mi całować brzuszek :1luvu:
Druga Szelmutka jest pięknie ubarwiona, wyrośnie z niej wspaniała kitka...

Skarpetka jest sliczna i biedna, widać że jest słaba...Zajmuje się nią Aza, kochany pies Ryśki..

Łatka i Gracja to prawdziwe piekności ! Strasznie sie cieszę, że znalazły domki !

Maluchy w izolatce tęsknią za człowiekiem, pchają sie na ręce i płaczą :( Są boskie, takie maciupkie i łaknące miłości...

Toosia to prawdziwy pieszczoch ! Wzięta na ręce rozłożyła sie wygodnie jak w loży i ogrzewała mi brzuch - zrobiło mi sie gorąco :lol: Ma śliczną buzię, lubi się bawić i kocha ascalithiona :lol:

Śnieżka traktowana przez maluchy jak Mleczarnia ma juz dość cyckających, ale bardzo troskliwie sie nimi zajmuje. Jest prześliczną kotką, ma takie łagodne ubarwienie i słodką buzię ..

Wszystkie są kochane !!

moni_citroni

 
Posty: 6548
Od: Czw sty 23, 2003 19:17
Lokalizacja: Europa ;)

Post » Nie sie 08, 2004 11:39

Tak :D :lol: ja również bardzo dziękuję. Jesteście kochani. O kotkach pisać nie bede bo juz napisałaś, są cudowne :lol: Zresztą o nich to etatowo powinien tu opowiadać Ascalition :lol: a jak już nasz kocie forum ruszy na dobre to czekamy na komiks o KIWI :lol:

betix

 
Posty: 2007
Od: Pon sie 11, 2003 22:37
Lokalizacja: Radzionków k.Bytomia

Post » Nie sie 08, 2004 22:34

Właśnie, komiks o Zgniłych Kiwi !! :lol:

W wolnej chwili wyślijcie mi, proszę, kilka zdjęć :) W tym Szelmutke Czarną na moich rekach ! :) Pokażę ją Tzetowi :twisted:

moni_citroni

 
Posty: 6548
Od: Czw sty 23, 2003 19:17
Lokalizacja: Europa ;)

Post » Pon sie 09, 2004 16:10

Super, bedziemy czekac na ten link. A kociaki rzeczywiście wszystkie piekne. Gdy weszlismy do pokoiku nie było zadnego kotka ale już po chwili wyszedł Doktor. ło matko co to za kotek, małe toto, spojrzenie jak pijany chiuaua (nie mam pojęcia jak sie to pisze) Maleństwo tylko patrzyło komu przywalić, a jak mial ochotę na miziaki wspninal sie po nagawkach i wystawiał brzuszek. Potem wyszła reszta Kiwich :lol: brak słów na to co one wyprawiają. Czarnuszki to prawdziwe perełki i takie tycie. Koteczki w "szpitaliku" to nakrecane pluszowe miśki. Skaczą, podgryzają sobie nawzajem uszka.
Ale moim pupilkiem jest Skarpetka dlatego że taka biedniutka, Rysia ja trochę podtuczy dopieści i będzie z niej prawdziwa księżniczka
..................Każdy kto weźmie któregoś z kotków będzie miał najwieksze cudo w swoim domku!

betix

 
Posty: 2007
Od: Pon sie 11, 2003 22:37
Lokalizacja: Radzionków k.Bytomia

Post » Pon sie 09, 2004 19:07 poszukiwany czarny kocio

pozwolilam sobie wkleic ogloszenie bo moze jakies czarne cudo znajdzie domek :)

..."Ogłoszenie: Niedawno straciliśmy czarnego małego kotka. Dlatego poszukuję kogoś komu urodził się taki mały skarb (samczyk, cały czarny, - tak jak nasz kiciuś). Kotka moge wziąć dopiero w sierpniu (kwarantanna) ale do tego czasu pokryje wszystkie koszty jego utrzymania. Lepiej niż u nas nigdzie nie będzie miał...
Miejscowość: Warszawa
Kontakt: ata_wawa@wp.pl, gg 4501706

:D pozdrawiam kociowo i czekam na Emilka od rysi
<b>Gerdunia , Poziomek, Karolek</b>
Obrazek Obrazek Obrazek i ja

okruszek

 
Posty: 355
Od: Nie sie 01, 2004 18:02
Lokalizacja: Krakow

Post » Pon sie 09, 2004 21:34

A ja widzialam dzisiaj Karmelka w lecznicy, gdzie spotkalam sie z Mysza :D . Jest sliczny i slodki, i w srode robie mu zdjecia i szukamy domku 8)
A przed chwila dostalam od niej (Myszy) SMSa tej tresci: "Karmel wlasnie nauczyl sie bawic piorkami. Teraz nosi je w zebach, warczy na wszystkich i nie wie, gdzie ma zdobycz schowac. Trzyma tak mocno, ze moge go podniesc na kijku" :lol: :lol: :lol:

Beata

 
Posty: 31551
Od: Nie lis 03, 2002 18:58

Post » Pon sie 09, 2004 21:49

Wybaczamy :twisted: :lol:

moni_citroni

 
Posty: 6548
Od: Czw sty 23, 2003 19:17
Lokalizacja: Europa ;)

Post » Pon sie 09, 2004 22:05

oj Karmelek to straszny słodziacha, ale jaki uczynny, mył sobie łapki (bo on pierwszy wstał jak jechaliśmy) i z rozpędu główkę Gracji i dalej łapki i znowu Grację, nie chciał do mnie iść ale bawić się i zaczepiać to a jakże.
No i piękny jest :love:

Kaja

 
Posty: 1346
Od: Nie maja 30, 2004 22:35
Lokalizacja: Warszawa, Praga Płd.

Post » Pon sie 09, 2004 22:23

ascalithion pisze:ech, przepraszam nie dam rady dzisiaj skończyć wszystkiego... :oops: :roll:

Z Kurdwanowa ( za przeproszeniem) , trochę daleko do Rynku Głównego, stąd to opóźnienie - z Woli Duchackiej tyż daleko i ja to rozumiem.
Pozdrawiam

Stara Klara

 
Posty: 590
Od: Pon maja 10, 2004 18:59
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto sie 10, 2004 8:26

A Karmelek vel Budrys Junior ;) jest bosssski
to ten biały w łatki z różowym noskiem

http://upload.miau.pl/16446.jpg
http://upload.miau.pl/16446.jpg
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Wto sie 10, 2004 15:19

Moni, Betix, dziękuję za wizytę :D
Moni - kociaki oszalły na punkcie zabawek, które od Ciebie dostały. Bucik został zerwany i zagryziony :twisted:

Kiwi Doktorek jest o-k-r-o-p-n-y - siedzi mi cały czas na ramieniu albo na kolanach albo.. się wspina właśnie po mnie. Kto chce tego paskudę przylepę?

Kiwi niestety przynieśli grzybka. Grzybek ten na szczęście ładnie się leczy - bezproblemowo schodzi po przemywaniu Imaverolem.
Za to Katarzy przynieśli Katar i choć sami już są zdrowi - dziś byli w lecznicy kontrolnie, to kilka maluszków załapało poczatki kataru od nich. Też już się leczą - bardzo ładnie.
Pechowo wśród nich jest także Emilek - zamówiony przez Okruszek. Mam nadzieję, że to nie opóźni adopcji. Okruszku - napiszę od Ciebie pw.

O Skarpeteczce piszę w osobnym wątku - zasłużyła sobie na to.

Dziś miałam umówione dwie adopcje - ludzie umówili się i nie poprzychodzili, niestety. :(

U koleżanki są dwa nowe kociaki: bialo-srebrna malutka koteczka MIGOTKA i trzymiesięczny tygrysi kocurek rodem z Bytomia - BYTOMEK.
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33138
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Wto sie 10, 2004 15:28

Wyściskaj Doktora i spólkę :D on i Skarpeteczka najbardziej przypadly mi do serca :wink: nie mogę się doczekac zdjatek :D

Kociaki napewno znajdą domek! któż by nie chcial takich slicznosci!! :1luvu:

Kirara

 
Posty: 10
Od: Wto sie 10, 2004 12:23
Lokalizacja: Radzionków/Rojca-kolo Bytomia

Post » Wto sie 10, 2004 18:07

Emilek ma katarek :placz: :placz: oczywiscie rysiu, ze to nie opozni adopcji...teraz zaluje, ze nie moglam wziac od razu :crying: :crying:
a moj wet juz powiadomiony o nowym pacjencie :?
Rysiu, kolezanka z pracy przyniosla taka wielka kolderke mechata - czy dasz rade zrobic z niej kilka mniejszych czy tez prosic kogos o to ? sa tez podwojne miseczki :lol:
<b>Gerdunia , Poziomek, Karolek</b>
Obrazek Obrazek Obrazek i ja

okruszek

 
Posty: 355
Od: Nie sie 01, 2004 18:02
Lokalizacja: Krakow

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 154 gości