ADOPCJE POZYTYWNE (współczynnik 0,93) - mazurskie koty

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie sie 08, 2010 22:31 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

Ogląd sytuacji (tak generalnie, to tragedia).

Stan posiadania:
- Duża Bura - kotka (szefowa na podwórku - to ewidentnie domowy kot, porzucony przez jakąś szelmę, łasi się i ociera o nogi, woli głaskanie od jedzenia) - objawiły się jej dwa kociaki (jeden to ten poraniony), a miała 4 lub 5
- Tri - kotka prawie domowa (weekendowa) - do wczoraj była sama, bo jej kocię com jej zostawił trafiło pod dobry dach
- Rudawa - kotka (córka Tri) - objawił się jej jeden kociak (ile ma to nie wiem - pewnie ze 4)
- Nieobecna Szylkretka (córka Tri)- gdzie ja wcięło nie wiem
- Białas (syn Tri) - chłopczyk miły i uprzejmy oraz bardzo kontaktowy
- Dzikus (chyba syn Tri, co go nie było z pół roku)
- 4 dzieci Sylkretki - piękne od jasno popielatego do bardzo ciemnego z jasna plamą na nosie - bawią się i dokazują w stodole i już prawie nie uciekają na mów widok
- 2 dzieci Burej:
+ ten poraniony, ma się dobrze, jutro jadę z min do weta
+ dzisiaj złapany (w podbierak wędkarski), bo się boję, że Dzikus poluje na potomstwo Burej) ciemny bardzo, nie czarny,
ale prawie granatowy, z prześwitującymi pręgami
- 1 dziecko Rudawej (com je dziś złapał, bo tak do końca to nie wiem na które poluje Dzikus) - jasno rudy
- I O ZGROZO - 2 dzieci Tri - ona urodziła 4 w drugim tygodniu maja, więc sobie policzcie jak szybko zaszła ponownie - DRAMAT.

Mam w łazience zatem trzy kociaki (dzikie że aż strach, ale wątróbkę podsmażaną, jak radziła Poker, jedzą spokojnie), w pudełku dwójkę dzisiejszych maluchów Tri i 4 w stodole.
Z tymi trzema jadę jutro do weta, żeby obejrzał poranionego i dokonał identyfikacji płci.

Podsumowanie:
1+1+1+1+1+1=5 dorosłych
4+2+1=7 dwu/trzy miesięcznych
2 dzisiejsze
_____________
Łącznie 14 (ale jak się znajdzie Szylkretka i dzieci Burej oraz Rudawej, to 21

I jak tu nie zwariować? :mrgreen:

Nie będę krzyczał POMOCY, bo już siły nie mam, szepnę tylko pomocy[b]

ps.
pilnie poszukuje łapaczki, żeby tego bandytę Dzikusa dorwać i uciąć mu co trzeba, żeby nie dusił kociaków.
w grę wchodzi: Grajewo, Ełk, Augustów, Mońki, Pisz, Olecko, a w ostateczności Białystok
TCNLK - czyli ten co nie lubi kotów
http://marchewki.eu/

przeplyw

 
Posty: 247
Od: Wto lip 20, 2010 22:21

Post » Nie sie 08, 2010 22:41 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

A tak w ogóle, to w tym tygodniu miałem zawieźć do sterylizacji Tri, a teraz muszę czekać, a ona pewnie już się szykuje żaby się jakiemuś kocurowi podstawić - wrrrrrrrrrrr
TCNLK - czyli ten co nie lubi kotów
http://marchewki.eu/

przeplyw

 
Posty: 247
Od: Wto lip 20, 2010 22:21

Post » Nie sie 08, 2010 23:55 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

przeplyw pisze:A tak w ogóle, to w tym tygodniu miałem zawieźć do sterylizacji Tri, a teraz muszę czekać, a ona pewnie już się szykuje żaby się jakiemuś kocurowi podstawić - wrrrrrrrrrrr


wiesz, co bym zrobiła... to, co z poprzednim miotem, to moim zdaniem lepsze wyjście. Tak czy inaczej najdalej za 5-6 tygodni trzeba ją ciachać, nawet jak nie dasz rady uśpić maluchów, inaczej nigdy nie uda się przerwać tego błędnego koła :(
chętni na kota
-
Pozytywne myślenie wszystko odmieni - ja wierzę w świat bez bezdomnych, cierpiących psów i kotów jeszcze przed 40.
---
Poszukuję osoby która może pomóc w sterylizacji kotów bezdomnych w Polanowie oraz Nowym Miasteczku oraz osoby która odwiezie wiejską kotkę na zabieg pod Kielcami. Proszę o info na pw. Dziękuję :-)

VeganGirl85

Avatar użytkownika
 
Posty: 16929
Od: Śro gru 29, 2004 9:09
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post » Pon sie 09, 2010 5:37 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

Oczywiście XAgaX, wykonaj tylko proste odejmowanie, ubędzie 1 (słownie: jeden) kociak, bo przecież nie mogę jej zabrać obu. Tek zrobię, ale da to sumarycznie niewiele.
TCNLK - czyli ten co nie lubi kotów
http://marchewki.eu/

przeplyw

 
Posty: 247
Od: Wto lip 20, 2010 22:21

Post » Pon sie 09, 2010 20:09 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

Otóż moje Drogie Kociarki i Szanowni Kociarze

kotka jest gotowa do następnej reprodukcji po ośmiu dniach po porodzie !!!!!!!!!!!!!!!

Nie wyczytałem tego w Wiki, tylko mię wet oświecił, jak dawał zastrzyk kotku poturbowanemu przez Dzikusa. Na szczęście ma tylko rany kłute i nic mu się nie stało.

(Tri w nocy dorodziła jeszcze jedno więc wyliczanka zamyka się na razie liczbą 22)

:( i już nikt tego nie czyta i nie pisze :(
TCNLK - czyli ten co nie lubi kotów
http://marchewki.eu/

przeplyw

 
Posty: 247
Od: Wto lip 20, 2010 22:21

Post » Pon sie 09, 2010 20:15 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

przeplyw pisze:(Tri w nocy dorodziła jeszcze jedno więc wyliczanka zamyka się na razie liczbą 22)

.... teraz to ja nic nie rozumiem... teraz urodzila? przeciez nie byla kotna????

Poker71

 
Posty: 5149
Od: Nie lip 01, 2007 15:03
Lokalizacja: Pomorze

Post » Pon sie 09, 2010 20:20 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

Wypraszam sobie. :twisted:
Czytam i martwie się nie mniej niż Ty sam.
A jako adeptka numerologii powiem Ci, ze 22 to liczba mistrzowska i same dobre rzeczy mogą z tego tylko wyniknąć.
www.fundacjafelis.org
na FB: Foondacja Felis
KRS 0000228933 - podaruj nam 1%

Kasia D.

 
Posty: 20244
Od: Sob maja 18, 2002 13:40
Lokalizacja: Lublin i okolice

Post » Pon sie 09, 2010 20:29 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

przeplyw pisze:Ogląd sytuacji (tak generalnie, to tragedia).


- I O ZGROZO - 2 dzieci Tri - ona urodziła 4 w drugim tygodniu maja, więc sobie policzcie jak szybko zaszła ponownie - DRAMAT.



Tak Pokerku, tak.
Urodziła w drugim tygodniu maja (zostawiłem jej jedno) i urodziła wczoraj (po 90 dniach) dwa i w nocy jeszcze jedno.
Jak wyskoczyły te dwa to za drugim łożysko, wiec myślałem że to koniec, a tu masz - jeszcze jedno i to rude. Pewnie zatem wredne, bo rude :D
TCNLK - czyli ten co nie lubi kotów
http://marchewki.eu/

przeplyw

 
Posty: 247
Od: Wto lip 20, 2010 22:21

Post » Pon sie 09, 2010 20:32 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

:( fatalnie :( cholera jasna :cry:

a nie widziales ze gruba? na aborcyjna trzeba bylo.... wiem ze to tez nielatwo, ale.... ech :( (edit: no teraz musztarda po obiedzie... wspolczuje tych decyzji...)

z tych zdjec to ktore jest to poturbowane? i co z nim/nią, jest w domu czy w szopie?

PS. rudzielce akurat są bardzo chodliwe, więc duze szanse na szybką adopcję.

PS2. technicznie: kota zdjecie na trawie=superfota chwytająca za serca, kota zdjęcie w szopie:słaby kontrast i oświetlenie. więc łap aparatem na trawie lub czyms jasnym, w dobrym świetle. dobre zdjęcie to połowa dobrej adopcji.

Poker71

 
Posty: 5149
Od: Nie lip 01, 2007 15:03
Lokalizacja: Pomorze

Post » Pon sie 09, 2010 20:38 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

Kasia D. pisze:Wypraszam sobie. :twisted:
Czytam i martwie się nie mniej niż Ty sam.
A jako adeptka numerologii powiem Ci, ze 22 to liczba mistrzowska i same dobre rzeczy mogą z tego tylko wyniknąć.


Kasiu - ja przecież nie mam do nikogo pretensji, bo niby dlaczego bym miał mieć.
Ja się też już nie martwię, po prostu mnie to przerosło.
Nawet jak wysterylizuję i wykastruje całe stado, i parę rozdam, to co z resztą.
Oczyma wyobraźni widzę te śliczne kociaki w klatkach w schronisku i ich smutne wielkie oczy jak wodzą za każdym przechodzącym "weź mnie proszę, weź.
Przecież to śliczne i dzikie stworzenia, chcą wolności i miłości, a ja im tego nie mogę dać.

Daj spokój. Te 22, to milimetry przekroju sznura, który sobie szykuję.
TCNLK - czyli ten co nie lubi kotów
http://marchewki.eu/

przeplyw

 
Posty: 247
Od: Wto lip 20, 2010 22:21

Post » Pon sie 09, 2010 20:46 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

przeplyw pisze:Nawet jak wysterylizuję i wykastruje całe stado, i parę rozdam, to co z resztą.

no calosci sie pewnie nie pozbedziesz.... ale jak znacznie ograniczysz ilosc to poradza sobie nawet zimą, dorosłe nakarmią młodsze... Ja obiecałam że zdejmę Ci z kapelusza dwa. Myślę że bez dużego trudu sam dasz radę wyadoptować co najmniej 6, to juz sporo zmienia... teraz ludzie juz wracają z wakacji powoli, więc adopcje też trochę ruszyły.
Jesteś też mobilny, więc mozna im szukać miejsca na dużym obszarze. To też spory plus.

wiem ze to zabrzmi brutalnie, ale rude i szare są bardzo łatwo adoptowalne, domy się zabijają o takie. tri i szylkrety podobnie. bure u mnie tez długo nie siedzą. najgorzej z krówkami, pingwinami i czarnymi nie wiedziec czemu:(


przeplyw pisze:Daj spokój. Te 22, to milimetry przekroju sznura, który sobie szykuję.


a kto bedzie koty karmil? :twisted:

Poker71

 
Posty: 5149
Od: Nie lip 01, 2007 15:03
Lokalizacja: Pomorze

Post » Pon sie 09, 2010 20:48 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

przeplyw pisze:ps.
pilnie poszukuje łapaczki, żeby tego bandytę Dzikusa dorwać i uciąć mu co trzeba, żeby nie dusił kociaków.
w grę wchodzi: Grajewo, Ełk, Augustów, Mońki, Pisz, Olecko, a w ostateczności Białystok


moze osobny wątek załóż z tytułem "PILNA łapanka Grajewo/Ełk/Augustów/Pisz/Olecko/Białystok"?
albo wrzuc w forumową szukajkę miejscowosc, i pisz pw do kazdego co wyskoczy na tym terenie?

Poker71

 
Posty: 5149
Od: Nie lip 01, 2007 15:03
Lokalizacja: Pomorze

Post » Pon sie 09, 2010 20:51 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

Poker

Kot poturbowany OK. W mojej łazience wpie...... smażona wątróbkę i flądrę oraz załatwia swoje sprawy do kuwety. Na zdjęciach w paczce 1-5 DSC_6119.JPG do DSC_6121.JPG

Co do porady, to łatwiej radzić niż zrobić. One w stodole są przyjazne i nawet jeden dał się pogłaskać po główce, ale na trawie (pomimo obiektywu 400) nie pozwalają na podejście na dystans dobrego foto. Oswajają się cały czas i może do końca tygodnia coś się już uda.
TCNLK - czyli ten co nie lubi kotów
http://marchewki.eu/

przeplyw

 
Posty: 247
Od: Wto lip 20, 2010 22:21

Post » Pon sie 09, 2010 20:59 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

przeplyw pisze:Kot poturbowany OK. W mojej łazience wpie...... smażona wątróbkę i flądrę oraz załatwia swoje sprawy do kuwety. Na zdjęciach w paczce 1-5 DSC_6119.JPG do DSC_6121.JPG


burasio z chyba?rudymi refleksami, z zabocikiem i skarpetkami :1luvu: elegancik :ok:
a w lazience kto sie jeszcze gosci? numery foto proszem najlatwiej bedzie :)
wyslalam pw jak te lazienkowe traktowac :kotek:

Poker71

 
Posty: 5149
Od: Nie lip 01, 2007 15:03
Lokalizacja: Pomorze

Post » Pon sie 09, 2010 21:01 Re: pomoc przy sterylkach/adopcja+impra-Mazury k/Prostek

Poker

wytłumacz mi jeszcze proszę co to znaczy i jak bardzo ma być pręgowany?
TCNLK - czyli ten co nie lubi kotów
http://marchewki.eu/

przeplyw

 
Posty: 247
Od: Wto lip 20, 2010 22:21

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kasiek1510 i 646 gości