tillibulek pisze:ojej, tak szybko efekty? to rewelacyjnie![]()
![]()
czyli koniec z zasikanym mieszkaniem???
i z jaskinia z pleksi
no nie Tilli, nie ma tak letko.
oczywiście, że w dobrym tonie jest walnięcie gdzieś "nieoczekiwanej" miny z CQ/QP - a dla nas to jak majówka



ale mam nadzieję, że po tych rzeczonych 3 tyg - Misiooo się ułoży jakoś ( na razie dajemy przez 6mies.)
Jak "Jana" włączysz w krwioobieg to przestaną Cię takie komnetarze ruszać - kiedyś to miałam ochotę w domu wilcze doły budować na "życzliwych", teraz leci "luźny Jan" - rodzina i teściowa już polegli, a osobista rodzicielka ma odwagę tylko na koment. do mojej siostry. No to głębokie wdechy i długie ruchy
