Susie i Hasan,kocie love story.Jest i synuś (adoptowany!)

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 16, 2010 16:36 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

tillibulek pisze:ojej, tak szybko efekty? to rewelacyjnie :D :D :D czyli koniec z zasikanym mieszkaniem??? 8O i z jaskinia z pleksi ;)



no nie Tilli, nie ma tak letko.
oczywiście, że w dobrym tonie jest walnięcie gdzieś "nieoczekiwanej" miny z CQ/QP - a dla nas to jak majówka
:roll: :roll: :roll:
ale mam nadzieję, że po tych rzeczonych 3 tyg - Misiooo się ułoży jakoś ( na razie dajemy przez 6mies.)

Jak "Jana" włączysz w krwioobieg to przestaną Cię takie komnetarze ruszać - kiedyś to miałam ochotę w domu wilcze doły budować na "życzliwych", teraz leci "luźny Jan" - rodzina i teściowa już polegli, a osobista rodzicielka ma odwagę tylko na koment. do mojej siostry. No to głębokie wdechy i długie ruchy :wink:
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Wto mar 16, 2010 18:23 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

bardzo sie ciesze, ze u Misiooo juz widac efekty - na pewno z czasem i sikanie sie skonczy - beda z niej jeszcze ludzie :D :lol: tzn. moze kotow nie obrazajmy :oops: :wink:

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Wto mar 16, 2010 20:00 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

no zdecydowanie porównanie kota do człowieka to ciężka obraza dla kota oczywiście :D
dzieje Susie i Hasana poprawiają mi nastrój :)
"Człowiek nie jest apoteozą ewolucji, a jedynie ślepą uliczką pomniejszej, bocznej gałęzi jednej z mniej wykształconych podgrup ssaków." pamietnikpoldka.blogspot.com

Killatha

 
Posty: 9652
Od: Sob lis 17, 2007 12:04
Lokalizacja: Zabrze

Post » Wto mar 16, 2010 20:04 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

Killatha pisze:no zdecydowanie porównanie kota do człowieka to ciężka obraza dla kota oczywiście :D
dzieje Susie i Hasana poprawiają mi nastrój :)


masz racje, Killatha :1luvu:
mi tez przygody całej trojeczki zawsze przywoluja banana na twarz :mrgreen:
no i Rakea jest bezkonkurencyjna w swoim poczuciu humoru i komentarzach :1luvu: :1luvu: :1luvu:

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Wto mar 16, 2010 23:20 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

tillibulek pisze:
Killatha pisze:no zdecydowanie porównanie kota do człowieka to ciężka obraza dla kota oczywiście :D
dzieje Susie i Hasana poprawiają mi nastrój :)


masz racje, Killatha :1luvu:
mi tez przygody całej trojeczki zawsze przywoluja banana na twarz :mrgreen:


właśnie trójeczka ostatnio jakaś senna - część na psychotropach, część wyleguje się na słonku i tak to płynie nam życie.. :mrgreen:
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Śro mar 17, 2010 11:53 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

ja tez sie zszokowalam, bo jestem dzisiaj w domu i jakbym nie obudzila sie o 12:00, to koty dalej spalyby ze mną

a jak Misiooo sie zachowuje po tych lekach? jest otumaniona? spokojniejsza?

a milosc miedzy Hasanem i Susie? kwitnie? :)

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Śro mar 17, 2010 12:23 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

tillibulek pisze: ja tez sie zszokowalam, bo jestem dzisiaj w domu i jakbym nie obudzila sie o 12:00, to koty dalej spalyby ze mną

no u mnie tak jest, pobudka z nieprzytomnym wzrokiem ("aleoszochosziii?!) - Misioo np. nie wstaje wcześniej jak o 9.30..
wszsytko przez to, że mokrą dostają jako przerywnik 2 x w ciągu dnia - a sucha stoi non stop..więc karmią się same ( tak je przyzwyczailiśmy, bo jak wyjeżdzamy łatwiej ogarnąć zarazy)

tillibulek pisze:a jak Misiooo sie zachowuje po tych lekach? jest otumaniona? spokojniejsza?

wydaje mi się, że jest trochę przytepiona.
przede wszsytkim widzę po tym jak reaguje na warczenie Zuźki - patrzy się na nią takim jakby nieobecnym wzrokiem (to w sumie smutne..)
Ale Misioo nie jest smutna, tylko taka ...wyciszona. Zobaczymy jak będzie za te 3 tyg.

tillibulek pisze:a milosc miedzy Hasanem i Susie? kwitnie? :)

na razie to towrzystwo jest tak pospane, że wstać jeść im się nie chce.
tzn Hasan i Zuźka lecą jak słyszą, że do miski Misiooo sypię suchą (Trovet'a ASD) a te 2 morony Acanę (Zuźka to jeszcze ją jje, ale Hasan wybiera tylko Dental'a i stara się Acany nie dotykać). Już 3 misiące są na tym orijenie/acanie i normalnie tragedia..Hasan to nawet trochę schudł.
Łamię się cały czas (inne karmy mają zboża...ech sama nie wiem). Kiedyś próbowałam i się złamałam, wróciłam do RC itp..
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Śro mar 17, 2010 13:30 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

to fakt, ze widok przytępionego spojrzenia kici nie jest mily, ale wy probowaliscie juz wszystkiego, a moze po tych tabletkach pouklada się Misiulkowi w glowie.... ja w to wierze, bedzie dobrze.... dylematy zawsze są - kochamy nasze futerka niezaleznie od ich psot i przewinien....

moje tez Acanę jedza - na razie tylko z jagnięciną, bo (jak wiesz :P) z kupkami mam przygody :wink: nie chce im dawac karm zbozowych, zwlaszcza, ze te rozne RC są wzmacniane jakimiś swinstwami, dlatego dla kota maja bardziej atrakcyjny smak i dlatego koty tak chetnie je jedzą - i psuja sobie tym kubki smakowe - tak samo jak czlowiek, ktory przesadza z solą - teraz wetka dala nam RC weterynaryjny - intestinal i drugi jakis w kolorze fuksja - do tego fuksja tak lecą jakby mialy sobie nogi z dupki powyrywać... ale to niezdrowe trzymac koty na pokarmie weterynaryjnym, jesli tak naprawde stan kota tego nie wymaga - wet ma na tym zarobek, wiec karmy reklamuje - wiadomo :roll: :roll: :roll: :roll:

a Hasanikowi dobrze zrobi, ze troszke tluszczyku zrzuci - tylko na zdrowie mu to pojdzie ;)

w ogole to od tych karm ze zbozami koty robią sie takie rozdęte... dlatego ja takich karm nie zamierzam moim dawac - i daje malo suchego, wole żeby zjadly miesko, troche mokrego w sosiku....

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Śro mar 17, 2010 15:06 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

tillibulek pisze:w ogole to od tych karm ze zbozami koty robią sie takie rozdęte... dlatego ja takich karm nie zamierzam moim dawac - i daje malo suchego, wole żeby zjadly miesko, troche mokrego w sosiku....


u mnie niestety mokra idzie w małych dawkach..nawet Zuźka już nauczyła się, że miska nie musi być wylizana na błysk ( 1 saszetka na 3 koty - i to potrafi zostać 8O)
A przez to rozwadnianie karmy Misioo wszsytkie nauczyły się, że gęstej mokrej nie jje się :mrgreen: ) i cholery przyzwyczaiły się ze sucha zawsze stoi..
A mięsko? Zuzia i Misoo a i owszem pojedzą, ale Hasan nawet polędwicy/ligawy nie tknie - taki artysta (jako jedyny zje krewetkę ale tylko super świeżą.. :twisted: a Zuźka i Misoo robaków jeść nie będą:ryk: )
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Śro mar 17, 2010 17:04 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

ale probowalas je przyzwyczaic do surowego miesa? na watku BARF sa fajne rady dot. przyzwyczajania kotow do surowizny... moje tez kiedys nie jadly nic surowego

tez daje jedną saszetke/szalkę 100 g na 3 koty - dla mnie kot, ktory sam zjada cala saszetke to straszny łasuch 8O

suche u mnie nie lezy z tego wzgledu, ze jak tylko nasypie nawet bardzo duza ilosc, to Freya sie do tego przypina i za chwile miska wyglada jak po wymyciu w zmywarce.... :roll: :roll: nie moge zostawiac suchego, zeby Freya nie pekla z przejedzenia :lol:

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Śro mar 17, 2010 22:40 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

tillibulek pisze:ale probowalas je przyzwyczaic do surowego miesa? na watku BARF sa fajne rady dot. przyzwyczajania kotow do surowizny...


no, w zeszłym roku miałam taki zryw (viewtopic.php?f=10&t=97139) -
Misioo jadła tylko surowe mięso po trochu (jak zjadła całą porcję to był zwrot), więc musiałam jej 5x dziennie podawać i nie piła żadnych wywarów ani wody..(na jej SUK tyle wody co z mięsa surowego to za mało)
Hasan nie chciał jesć nic (oprócz zielonej sałaty) i po tygodniu dostał depresji, przestał reagować na dźwięk miski .. :oops:

wywaliłam tyle jedzenia przez ten tydzień, że Afryka by się pożywiła.
więc dałam spokój i sobie i kotom..
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Czw mar 18, 2010 6:43 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

Rakea, wydaje mi się,że Zuźka już nie jest taka pękata.Mam rację?Czyżby przestała już tak się napychać i wyjadać z misek pozostałym kotom?
Nowy bazarek viewtopic.php?f=20&t=217527 Zapraszam

ewar

 
Posty: 56192
Od: Wto lis 06, 2007 20:17
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Czw mar 18, 2010 9:13 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

Rakea, ja na radykalnego BARFa nie mialabym sily i umiejetnosci, to wyliczanie proporcji, co do czego, mielenie, wazenie... brrryy!!!

Niech koty jedza to co im smakuje. Na sile tez nie ma co ich uszczesliwiac.

Po smierci naszej kochanej koteczki - Kiki - probowalismy przestawic osamotnionego kocurka na "lepsiejsza" karme, bo oni jedli mokre whiskasy i kk, zaczelysmy kupowac saszetki dla rodzicow przez internet, razem z jedzeniem dla naszych kotkow... Saluś nie byl zachwycony, chudł, bo mu te saszetki nie smakowaly, on chcial swojego whiskasa!! I jak go znowu na powrót dostał, to bylo ok ;)

tillibulek

 
Posty: 15689
Od: Czw gru 18, 2008 15:04
Lokalizacja: Warszawa/Białołęka

Post » Czw mar 18, 2010 12:04 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

ewar pisze:Rakea, wydaje mi się,że Zuźka już nie jest taka pękata.Mam rację?Czyżby przestała już tak się napychać i wyjadać z misek pozostałym kotom?


:ryk: Zuzia jest jeszcze trochę pękata..bo wyżera porcje suchej za Hasana również.. :ryk:
na początku to musiałam dozować - bo pełna micha suchej znikała w pół dnia..ale szybko dzidzia nauczyła się, że miska jest zawsze pełna i jje się kiedy się chce byle po trochu.

Wiecie, ona jest słodka bo wszystkiego się uczy od swojego chłopaka..picie z kranu,siedzenie w kartonikach po Danio, wołanie na mizianie przy misce podczas jedzenia suchej (staje pod nogami, zaczyna miaukolić, prowadzi na parapet gdzie stoi sucha, wskakuje i czeka na mizianie - wtedy mruczy i jje 8O ja jej tego nie nauczyłam ! podpatrzyła, że Hasan tak robi..a zostało mu to z czasów gdy był chory i nie chciał jeść - miziałam go nad miską suchej, żeby zjadł coś sam, no i tak mam teraz z tego swojego sprytu :oops: )

Dzisiaj idziemy do dr.Jodkowskiej (stomatologa) z zebami - zobaczymy co nasza pani dr. powie (z 8 lat temu usuwała Misioo kamień - zanim poznałam pastę, jak to TZ mawia "polerską" :wink: i karmę dental).
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

Post » Pt mar 19, 2010 0:50 Re: Susie i Hasan,kocie love story.Filmy str36-37 i kolejne!

no i Zuźka bez 1 zęba na przedzie :roll:
dr.potwierdziła diagnozę dr.Wojtka - kalciwiroza..nic się nie da zrobić, żeby było "neutralnie".
reszta ząbków ok..smarować orozyme i elugelem, czasami sesja scanomune i za pół roku kontrola.
przy wyjmowaniu ząbka Zuzia była b.grzeczna..już się bidusia przyzwyczaiła do tych różnych zabiegów paskudnych :cry:

p.s.
a dr. po latach ropoznała mnie 8O 8O - doszłyśmy, że musiało to być 10 lat temu, jeszcze większy szok..- lubię takich czujnych wetów :mrgreen:
Obrazek Obrazek
PRZEPRASZAM ZA BRAK POLSKICH ZNAKOW.

Rakea

Avatar użytkownika
 
Posty: 4915
Od: Śro lis 14, 2007 23:56
Lokalizacja: Praga nad Wisłą

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AdsBot [Google], Ask Jeeves [Bot] i 218 gości