

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
Aniada pisze:OT: Misiu, tak patrzę na Twój awatarek i - Tośka to niemal kopia "mojej" Polly.
aamms pisze:A potem spanko i kuwetka.. i to cała aktywność.. nawet mycie jakoś sprawia mu kłopot..
Aniada pisze:aamms pisze:A potem spanko i kuwetka.. i to cała aktywność.. nawet mycie jakoś sprawia mu kłopot..
Aniu, ja nie mam doświadczenia z kotami. Mam je dopiero od dwóch lat, ale... Nasz Jożik (1,5 roku) w takie dni jak dzisiejszy (i zawsze, gdy ciśnienie jest niskie), przesypia jakieś 16-20 godzin. W kanapie. Tak ma i już. Wstaje w nocy, tłucze się jak święty Marek po piekle, trochę podje i zasypia znowu. Są dni, gdy w ogóle go nie widujemy.
Zaś co do mycia - jest brudaskiem. Przeleci jęzorkiem boczki raz na kwartał i uważa, że ma "z bańki". Co pewien czas Miś lub Czesio dosłownie miażdżą go, przyciskając siłą do podłoża i myjąc ile wlezie. Fakt, że Jożik nie myje się sam, tylko pucują do zdegustowani braciszkowie jest u nas na porządku dziennym.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 91 gości