Whiskas, Kitekat - dlaczego nie?

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob lip 13, 2002 21:03

basia pisze:i jeden na Mariackiej z pełnym repertuarem Iamsa (suche i puszeczki), małe puszeczki Felixa,Sheby i te wszystkie inne farbowane również.
Ale dużo dla ptaszków i rybek, dla piesków też sporo tam widziałam. :)


Dawno tam nie byłam. Kiedys kupowałam u nich chyba jedzonko dla królika i cos powiedziałam żartem, że mój królik zabiłby się za czekolade czy coś...jak zostalam zjechana 8O A ja sobie tylko zażartowałam :oops: Przed nim naprawde trzeba było chować czekolade...
Ale jak bede w katowicach to tam zajrze i sobie pooglądam 8) Kiedys w ogóle trzeba by zrobic spotkanie w Katowicach nie sądzicie? Tak juz od dłuzszego czasu o tym myśle :roll: Ale to nie na temat...
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty. (Albert Schweitzer)

Witch

 
Posty: 13789
Od: Pon lut 04, 2002 15:53
Lokalizacja: Gliwice

Post » Sob lip 13, 2002 21:09

Katowice to BARDZO dobre miejsce na spotkanie. A sam też zajrzę do tych sklepów. Bo nawet o nich nie wiedziałem...
blastar+durin
Look, if you had one shot, one opportunity
To seize everything you ever wanted
In one moment, would you capture it or just let it slip?

blastar

 
Posty: 2645
Od: Pt maja 31, 2002 9:50
Lokalizacja: Chorzów

Post » Nie lip 14, 2002 13:40

Kurcze, mój dostaje trochę KK. Chyba jednak zrezygnuję...

kociamatka

 
Posty: 13322
Od: Śro mar 20, 2002 13:44
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie lip 14, 2002 19:51

blastar pisze:Katowice to BARDZO dobre miejsce na spotkanie. A sam też zajrzę do tych sklepów. Bo nawet o nich nie wiedziałem...


Trzeba zorganizować spotkanie w Ktowicach przynajmniej dla mieszkańców Śląska.
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty. (Albert Schweitzer)

Witch

 
Posty: 13789
Od: Pon lut 04, 2002 15:53
Lokalizacja: Gliwice

Post » Nie lip 14, 2002 19:58

Łódź i Kraków też niedaleko...
blastar+durin
Look, if you had one shot, one opportunity
To seize everything you ever wanted
In one moment, would you capture it or just let it slip?

blastar

 
Posty: 2645
Od: Pt maja 31, 2002 9:50
Lokalizacja: Chorzów

Post » Nie lip 14, 2002 20:04

blastar pisze:Łódź i Kraków też niedaleko...

Noooo...... 8)
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty. (Albert Schweitzer)

Witch

 
Posty: 13789
Od: Pon lut 04, 2002 15:53
Lokalizacja: Gliwice

Post » Nie lip 14, 2002 20:16

Moja Kiciucha jest od początku na Whiskasie i dobrze sobie wygląda i świetnie się czuje. Niczego innego nie tyka. Gdybym nawet chciała teraz coś zmienić w jedzeniu niczego innego nie akceptuje. Więc pozostaje mi miec nadzieję że to zdrowe jedzonko.

Efka

 
Posty: 22
Od: Nie lip 14, 2002 19:54
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post » Nie lip 14, 2002 20:37

Witch pisze:
blastar pisze:Łódź i Kraków też niedaleko...

Noooo...... 8)


Czy Łódź i Kraków słyszały?
blastar+durin
Look, if you had one shot, one opportunity
To seize everything you ever wanted
In one moment, would you capture it or just let it slip?

blastar

 
Posty: 2645
Od: Pt maja 31, 2002 9:50
Lokalizacja: Chorzów

Post » Pon lip 15, 2002 14:39

lidiya pisze:Czy te lepsze karmy, ktorych koty jedza niby mniej, trzeba im wydzielac w jakis konkretnych porcjach? czy dac jesc tyle ile chca????

Czy rzeczywiscie jest roznica miedzy np kitekatem polskim , a niemieckim????? Bo mam mozliwosc przywozic sobie z niemiec karme.
Felixy tez sa u nas bo w Toruniu nie widzialam?

lidiya

 
Posty: 14084
Od: Sob cze 08, 2002 0:05
Lokalizacja: Toruń

Post » Pon lip 15, 2002 14:47

Temat wraca jak bumerang... Spotkanie w Katowicach - jeszcze jak! Aczkolwiek z Wawy to tylko 3 godz. by train... o Kraku nie wspomnę :-))))

Zdecydowanie hipermarketowym karmom NIE! Nawet w poszczególnych partiach RC trzeba uważać - niby to to samo, a jedne paczki mają chrupki grube i duże, a drugie drobne i mikre... Nie muszę mówić, któe Mara woli gonić...
...

Padme

 
Posty: 28589
Od: Pon lut 04, 2002 15:32

Post » Pon lip 15, 2002 14:49

Jak kot ma tendencję do zwałów tłuszczyku na brzuchu, to karmy (wszelkie, nie tylko te lepsze) trzeba wydzielać.

Hana

 
Posty: 9466
Od: Pon lut 04, 2002 15:36

Post » Pon lip 15, 2002 17:05

Padme pisze:Aczkolwiek z Wawy to tylko 3 godz. by train... o Kraku nie wspomnę :-))))


No w sumie tak. Może Stadion Śląski wynajmiemy?! 8O
blastar+durin
Look, if you had one shot, one opportunity
To seize everything you ever wanted
In one moment, would you capture it or just let it slip?

blastar

 
Posty: 2645
Od: Pt maja 31, 2002 9:50
Lokalizacja: Chorzów

Post » Śro lip 17, 2002 14:30

Wnajmijmy, bardzo chętnie
A wracając do tematu karm.
Moja kota od małego jadła właściwie tylko whiskas puszkowy i suchy, czasem przerywany surowzną - rybki, wołowinka, wątróbka. Trzy miesiące temu zaczęła wymiotować po jedzeniu. wet stwaierdził, że to robaki i jakoś jej przeszło. Ale ostatnio znowu sie zaczęło. Zmieniam jej teraz dietę. Suchy RC - jak sie rzuciła!!! - domowe żarełko, żadnych puch. I pomogło! Odrobaczyłam ją także na wszelki wypadek. Tylko mam problem bo jaśnie pani nie jada serków, jajeczek, jarzynek - chyba że z mojego talerza. W każdym razie nigdy więcej kociego fast foodu

kinga i dzidzia

 
Posty: 1681
Od: Wto lip 16, 2002 18:59
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro lip 17, 2002 14:38

RC jest wielki!
...

Padme

 
Posty: 28589
Od: Pon lut 04, 2002 15:32

Post » Śro lip 17, 2002 14:40

i Moc jest z nim..
Obrazek + Obrazek

basia

 
Posty: 2450
Od: Czw mar 21, 2002 13:38
Lokalizacja: katowice

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, kaja888, Klementy_na i 35 gości