Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
Never pisze:Dorotko...![]()
Czy Grzesia w taki stanie mozna w ogóle transportować?
dorcia44 pisze:Przyjechali i zabrali ,a mnie nie ....pożegnaliśmy się z uśmiechem a kiedy odjechał rozpłakałam się jak dziecko..miałam jechać razem z nim....ale mi nie pozwolili ,bo lekarz jest bo brak miejsc bo ....jakie to nieludzkie ,jak każdy potrafi pokazać że ja tu jestem panem...dr. mówiła że jest miejce dla mnie ..
nie mogę sobie poradzić ..
za dużo tego wszystkiego za dużo .....
zostałam z wózkiem i torbami..wróciłam do domu i wyje...
Użytkownicy przeglądający ten dział: anulka111, Blue, kasiek1510 i 248 gości