Moje kociska.. cz. VII.. Suffka ['].. :(((((((((( s. 101..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 24, 2009 20:00

:D
Ale powoli znika - oby do końca! :ok:
KK1, KK2, Kocia Koalicja 3
ROWERZYŚCI TO ZUO!

Monostra

Avatar użytkownika
 
Posty: 12552
Od: Śro lut 08, 2006 21:42
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto mar 24, 2009 21:18

No to super wieści :D Na pewno zniknie w końcu całkiem :D

mięta

 
Posty: 1131
Od: Pt sty 09, 2009 23:20
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto mar 24, 2009 21:22

Serniczek pisze:ja Palikota na cmentarzu karmię 3 lata....


hahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaa

Umarłam... :lol:
www.fundacjafelis.org
na FB: Foondacja Felis
KRS 0000228933 - podaruj nam 1%

Kasia D.

 
Posty: 20244
Od: Sob maja 18, 2002 13:40
Lokalizacja: Lublin i okolice

Post » Wto mar 24, 2009 21:58

Kasia D. pisze:
Serniczek pisze:ja Palikota na cmentarzu karmię 3 lata....


hahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaa

Umarłam... :lol:


No faktycznie.. :twisted:
:ryk: :ryk:


Teraz to przeczytałam 'zapominając' o realiach.. :ryk: :ryk:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto mar 24, 2009 22:24

nie wiem o co Wam chodzi.....mam kota zwie się Palikot......jada u mnie juz 3 lata...... 8) coś nie halo????
Serniczek
 

Post » Śro mar 25, 2009 8:40

Aamms, Ty panikaro :twisted: To ja w nocy nie moge spac (w pracy :wink: ) martwie sie o Embiskę a ona sobie spokojnie zdrowieje :roll: ... Zanim przyjdzie do konsultacji z twoim wetem, to nie bedzie juz co konsultować...
:ok: tak trzymaj Embisia
ObrazekObrazek

batumi

 
Posty: 702
Od: Śro lut 04, 2009 11:31
Lokalizacja: Wawa

Post » Śro mar 25, 2009 8:43

Serniczek pisze:nie wiem o co Wam chodzi.....mam kota zwie się Palikot......jada u mnie juz 3 lata...... 8) coś nie halo????


Ależ jak najbardziej halo.. :D
Ale jak przeczytasz bez tej wiedzy to faktycznie nieźle brzmi.. :twisted:

----------------------

Dzisiejszy koci serwis informacyjny:
- Embisia całkiem dobrze, gula troszkę mniejsza.. teraz jest wielkości większej tabletki.. Antybiotyk podajemy nadal..
- Fumek wczoraj pięknie spał przytulony do Bonika.. :1luvu: (fotki będą wieczorem).. Spał na tyle mocno, że bez problemu go pogłaskałam kilka razy.. przy którymś głaśnięciu otworzył jedno oko i gapił się na mnie podejrzliwie.. wytrzymał jeszcze dwa głaski a potem wystrzelił jak z procy.. i w mgnieniu oka znalazł się pod sufitem na drap[aku.. :twisted: Ale przynajmniej nie syczał na mnie.. :D
- Ptysiek mizia się bez opamiętania jak jestem w łazience.. i robi konkurencję Puchatkowi..
- Kasiunia wczoraj postanowiła uspokoić kocie animozje.. :twisted:
Ptysiek i Pyśka znowu warczały na Maszkę.. ta nie pozostała im dłużna i zanosiło się na fruwające futro.. w tym momencie wkroczyła Kasia i równo i sprawiedliwie obdzieliła pacaniem łapą obie strony rodzącego się konfliktu.. Konflikt zdechł w zarodku.. :twisted:
- Reszta kociastych bez zmian.. :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro mar 25, 2009 9:22

Jednym słowem rozumiem, że się nigdy nie nudzisz?

U mnie to tylko Felix czasem goni Furię, a ta z miaukowym wrzaskiem chowa się córci pod łóżko i spod zwisającej kapy usiłuje go tą czarną, kudłątą łapą w zamian pacnąć :roll: . Inną rzeczą jest, że mając reszte ciała schowaną pod kapą nieraz jakieś inne futro się trafi i oberwie :mrgreen: A na początku ustawiała Felixa jak siępatrzy, a teraz taka histeryczka się z niej zrobiła 8O .
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła

AgaPap

 
Posty: 8937
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

Post » Śro mar 25, 2009 14:38

Nie nudzę się.. :twisted:


Przed chwilą dzwoniła do mnie MłodaWetka..
Są już wyniki biopsji..
Embiśka miała ropne zapalenie - czyli jednak ropień..
Żadnych zmian nowotworowych nie stwierdzono.. :dance:
uff..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro mar 25, 2009 14:45

no to super - że tak to się skończyło :D
Obrazek Obrazek

sawanka1

 
Posty: 4261
Od: Pon paź 29, 2007 10:31
Lokalizacja: Gliwice ...

Post » Śro mar 25, 2009 14:46

aamms pisze:Nie nudzę się.. :twisted:


Przed chwilą dzwoniła do mnie MłodaWetka..
Są już wyniki biopsji..
Embiśka miała ropne zapalenie - czyli jednak ropień..
Żadnych zmian nowotworowych nie stwierdzono.. :dance:
uff..


:spin2:
Obrazek

Ruach

 
Posty: 6908
Od: Pt sty 05, 2007 8:40
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post » Śro mar 25, 2009 15:02

aamms pisze:Nie nudzę się.. :twisted:


Przed chwilą dzwoniła do mnie MłodaWetka..
Są już wyniki biopsji..
Embiśka miała ropne zapalenie - czyli jednak ropień..
Żadnych zmian nowotworowych nie stwierdzono.. :dance:
uff..

Gratuluję pomyślnych wieści ,Embisia ale Dużej strachu napędziłaś ,nieładnie panienko ,nieładnie :lol: :lol:

kasiunia773

 
Posty: 1902
Od: Nie sty 11, 2009 18:55
Lokalizacja: Heppenheim Niemcy

Post » Śro mar 25, 2009 15:12

No to świetnie :D
Mówiłam, żebyś nie panikowała.
Kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!
[...] jesteś tym, co jesz... kabanosem w majonezie"

ariel

 
Posty: 18770
Od: Wto mar 15, 2005 11:48
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Śro mar 25, 2009 15:49

ariel pisze:No to świetnie :D
Mówiłam, żebyś nie panikowała.

:oops:
Miałaś rację..
I bardzo się z tego cieszę.. :1luvu:

Ale już wolę tak, niż jak w przypadku Gaci zlekceważyć kilka biegunek, które potem okazały się skutkiem chłoniaka.. :cry:
Lepiej życzcie mi, żebym nie miała żadnych powodów do paniki.. :oops: chociaż wiem, że to nierealne, bo zawsze któreś moje footro coś wymyśli.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro mar 25, 2009 15:54

aamms pisze:Lepiej życzcie mi, żebym nie miała żadnych powodów do paniki.. :oops: chociaż wiem, że to nierealne, bo zawsze któreś moje footro coś wymyśli.. :?
[/size]

Życzymy :).
Bardzo się cieszę, że u Embisi to nic strasznego.
Kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!
[...] jesteś tym, co jesz... kabanosem w majonezie"

ariel

 
Posty: 18770
Od: Wto mar 15, 2005 11:48
Lokalizacja: Warszawa Wola

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości