Moje kociska.. cz. VII.. Suffka ['].. :(((((((((( s. 101..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro mar 18, 2009 22:28

antybiotyk podziałał-to doobrze!!!! :)
Serniczek
 

Post » Śro mar 18, 2009 22:52

Ufff!
Też się bardzo cieszę:)
ale kciuki potrzymam sobie dalej:) ! :ok:

Basiao

 
Posty: 718
Od: Śro lip 13, 2005 5:00
Lokalizacja: Zabrze

Post » Śro mar 18, 2009 22:54

NA PILNE LECZENIE KOTÓW Z CMENTARZA- KONTO
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=157308

mziel52

 
Posty: 15250
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Śro mar 18, 2009 23:42



dzięki..
poziom wapnia sprawdzamy..
Ale jakoś podobnie to wygląda u Embiśki.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw mar 19, 2009 7:21

Embisia spała na kanapie przytulona do mojego policzka.. :1luvu:
Rano całkiem ładnie zjadła śniadanko.. :D
Widać, że czuje się zdecydowanie lepiej niż wczoraj..
Faktycznie - leczenie podziałało.. dzisiaj, jak pisałam, kontynuacja..
Gula pod brodą bez zmian.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw mar 19, 2009 8:04

Cieszę się, że Embisi samopoczucie się poprawia, oby tak dalej :ok:
Aniu, z gulą sobie poradzicie.
Wierzę w to.
Tylko trzeba czasu, żeby się dowiedzieć, co to jest i jak do tego podejść.
smil
[Obrazek

smil

Avatar użytkownika
 
Posty: 8138
Od: Czw lip 14, 2005 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw mar 19, 2009 8:10

Staram się myśleć pozytywnie.. :oops:
i nie mogę doczekać się godziny dziesiątej..
Wtedy będę coś już wiedziała..
przynajmniej mam taką nadzieję.. :?

A żeby na chwilkę zmienić temat, to -

fotka z 19 lutego

Obrazek
http://www.kazimierzdolny.org/foto/profile.php?uid=1909

i z wczoraj z tego samego miejsca i również obiekt na zdjęciu ten sam i tego samego autora:

Obrazek


Widać, że troszkę wiosenniej.. ale czy piękniej?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw mar 19, 2009 10:24

no i co???????????????????????????????????????????????????????????????????
Serniczek
 

Post » Czw mar 19, 2009 10:45

Mam wyniki, przesłali mi bezpośrednio z labVetu.. ale nie rozmawiałam jeszcze z wetką..
Nie mam pojęcia jak to interpretować.. :?

Wpiszę to co poza granicami normy i będę nudzić wetce..
A jak ktoś potrafi coś powiedzieć na podstawie samych wyników, to bardzo proszę.. :oops:

Leukocyty 17,20 G/l (norma 5,0 - 15,5) - podwyższone
Kwasochłonne 1% (norma 2 - 12) - obniżone
ALP 639,0 U/l (norma 23 - 107) strasznie wysokie :(
mocznik 15,6 mg/dl (norma 25 - 70) - obniżone
kreatynina 0,8 mg/dl (norma 1,0 - 1,8 ) - obniżone
na badanie OB już nie wystarczyło krwi.. :(

No i co to znaczy???? :?

Edit: hemoglobina - dolna granica normy.. i bardzo niski hematokryt, chociaż mieści się w normie..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw mar 19, 2009 11:08

Po rozmowie z wetką i nie tylko - mam natychmiast umawiać się na konsultację do Jacka Micunia.. :(
Czyli najbardziej prawdopodobny wydaje się wariant najgorszy.. :crying:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw mar 19, 2009 11:09

konsultacja W CELU WYKLUCZENIA!!!!!!!!wariantu najgorszego....PAMIETAJ O TYM!!!!!!!!! :? Trzeba po prostu to najlepiej jak sie da zinterpretować.Czasem tarczyca daje takie nietypowe wyniki-Ja z własnego doświadczenia wiem,ze mnie nastraszyli tak (jak robiłam badania),że myślałam,ze padne-a endokrynolog sie usmiał i powiedział,ze to jest typowe dla mojej dolegliwości Ale trzeba byc specjalista -wiedza ogólna to za mało......Kciuki :ok:
Ostatnio edytowano Czw mar 19, 2009 11:13 przez Serniczek, łącznie edytowano 1 raz
Serniczek
 

Post » Czw mar 19, 2009 11:12

Ania przepraszam ale....jeszcze nie ma ostatecznej diagnozy więc nie rozpaczaj
To tylko konsultacja
Pamiętasz u Gajki wszyscy w koło wmawiali nowotwór, nowotwór i co....pomylili się
Więc uspokój sie i poczekaj spokojnie na konsultacje z dr. Micuniem (na marginesie pozdrów go ode mnie :oops: )
Chcesz żeby z toba do niego pojechać?

A tak poza tematem to ostatnie zdjęcie to ruiny zamku w Janowcu tak?
Chciała bym tam pojechać
Obrazek

"Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś..." Antoine de Saint Exupery (Mały Książe)

Dolores

 
Posty: 1707
Od: Nie gru 02, 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post » Czw mar 19, 2009 11:13

:ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

Ruach

 
Posty: 6908
Od: Pt sty 05, 2007 8:40
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post » Czw mar 19, 2009 11:22

Aniu, to konsultacja! I o tym pamiętaj.
Trzymam kciuki :ok:
Kto się tłumokiem urodził, walizką nigdy nie będzie!
[...] jesteś tym, co jesz... kabanosem w majonezie"

ariel

 
Posty: 18770
Od: Wto mar 15, 2005 11:48
Lokalizacja: Warszawa Wola

Post » Czw mar 19, 2009 11:44

Nie rozpaczam.. :?
Martwię się..
A zdaje się, że na konsultację mam szansę dopiero 2 kwietnia.. jak będę miała szczęście.. :?

Niezależnie od wszystkiego dzisiaj kontynuacja wczorajszych leków..

Ech, ciężko mi jakoś.. zamiast cieszyć się obecnością białej puchatej chmurki, będę patrzeć na nią z lękiem i obawą.. :crying:
Nie przyjmuję, nie chcę przyjąć do wiadomości, że ta mała istotka, która ma tyle radości życia w sobie, być może ma niewiele czasu..
Nie zgadzam się na to.. :crying:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 66 gości