» Czw mar 05, 2009 9:18
aamms pisze:AgaPap pisze:W dodatku wczoraj jej zachowanie mnie zszokowało

.
Przyjechalismy po nią, ona siedziała sobie w konternerku na przedpkoju i pani mówi, ze ona tak od dłuższego czasu siedzi , wzięliśmy konternek do kuchni, nasz postawiliśmy z około metra dalej, a ona dalej siedzi w tamtym i ja się nachyliłam i mówie Furia Furia wychodź a ona od razu wyszała i prosciutko wlazła do naszego, odwróciła sie i rozwaliła w naszym i nawet nie było mowy o wyjsciu.
Jak przyjechalismy do domu to odrazu wyszła powąchała sie z naszymi kotami i generalnie zachowuje sie jakby nigdzie nie wyjeżdżała 
Chyba uważa, że pojechała na wczasy a teraz wróciła do domu..
I o czym tu dyskutować..

No całkowicie sie z tobą zgadzam

.
W dodatku przypomniałam sobie jak było z zawożeniem.
Jak pojechaliśmy na wizytę zapoznawczą, to wyszła sama z kontenera, pozwiedzała mieszkanie, poogladała - wszystko było na luzie, a jak miesiąc potem pojechaliśmy już ją zawieźć na stałe to nie chciała wyjść z kontenerka, a wręcz trzeba było ją z niego na siłę wytrząsać

.
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła