Moje kociska VI.. cztery lata na miau.. s. 97..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie lut 15, 2009 21:18

Taki sobie, mały przerywnik kocich opowieści..

Obrazek
Zrobione przed chwilą..
Zobaczcie jakie kolory.. :1luvu:

EDIT: ciekawe, że jak sama natura coś takiego stwarza, to budzi to zachwyt.. a jakby malarz namalował taki obraz, to pewnie wielu nazwałoby to kiczem.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie lut 15, 2009 21:37

Rozmowy na cztery nogi to chyba standard w takich sytuacjach ( o pomyłkach szampon-odżywka nie wspomnę). ;)

Rozmawiamy o kotach.
Dzwoni Kasia S, że się spóźni.
aamms odbiera.
Ja się pytam: "Kasia jedzie?"
Odpowiedź aamms: "nieee, najpierw jeszcze sterylka!"
Ja 8O


PS: Kasia to imię czarno białej kotki na tymczasie... tak to jest jak się nadaje kotu "ludzkie" imię...
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39332
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Nie lut 15, 2009 23:25

MariaD pisze:Rozmowy na cztery nogi to chyba standard w takich sytuacjach ( o pomyłkach szampon-odżywka nie wspomnę). ;)

Rozmawiamy o kotach.
Dzwoni Kasia S, że się spóźni.
aamms odbiera.
Ja się pytam: "Kasia jedzie?"
Odpowiedź aamms: "nieee, najpierw jeszcze sterylka!"
Ja 8O


PS: Kasia to imię czarno białej kotki na tymczasie... tak to jest jak się nadaje kotu "ludzkie" imię...


No co, no co.. :oops: każdy może się pomylić.. :twisted:

Nie wiem czy mogę zacytować komentarz Kasi_S.. :lol:
Może lepiej niech sama napisze.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie lut 15, 2009 23:34

nie ma się czego wstydzić. ja bardzo chętnie :twisted: chciałabym. pierwszy miot (dla zdrowia) już był 8)
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Nie lut 15, 2009 23:40

a jak było z kibelkiem? ja sobie na foteliku siedzę w pokoju i słyszę że Kasia zajęła łazienkę :ryk:

bardzo do Kasi to imię pasuje :D i bardzo mi się podoba :ok:
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Pon lut 16, 2009 6:29

:ryk:
Obrazek

"Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś..." Antoine de Saint Exupery (Mały Książe)

Dolores

 
Posty: 1707
Od: Nie gru 02, 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post » Pon lut 16, 2009 7:42

No to teraz dokładniej o czarnych rozczochrańcach czyli gremlinach..
Juniorek został tylko lekko poprawiony, bo jak się okazało, prawie wszystko udało mi się wyczesać..

Za to na Dyszkę ledwo wystarczały nasze ręce.. Kasia i ja trzymałyśmy, Maria czesała a Dyszka się darła.. :twisted:
Też, tak jak przy Juniorku, nie powiem ile martwego podszerstka z niej wylazło, ale nie było to mało.. :oops:
No i kicia nagle odzyskała urodę.. :1luvu: futerko na grzbiecie zaczyna odrobinę błyszczeć..
Ale konieczna jest kąpiel i jakiś suplement diety na poprawę kondycji futerka..

W każdym razie i Juniorek i nawet Dyszka zostały ocenione jako lekko obrośnięte sadełkiem.. z czego bardzo się cieszę, bo pamiętam te szkielety z początków września..

Embiśka coraz lepiej.. Już nie da rady utrzymać jej na podłodze.. Wczoraj z przerażeniem zobaczyłam, że znowu ćwiczy wspinaczkę na drapaku.. :strach:
Kaftanika nadal nie zauważa..
prawie.. bo chodzi na sztywnych łapkach.. A wystające futerko na grzbiecie, pomiędzy kokardkami sprawia, że troszkę przypomina ofutrzonego legwana.. :twisted:

Oby do 20 lutego.. wtedy razem ze szwami pozbędziemy się kaftanika..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon lut 16, 2009 9:47

aamms pisze::
Kaftanika nadal nie zauważa..
prawie.. bo chodzi na sztywnych łapkach.. A wystające futerko na grzbiecie, pomiędzy kokardkami sprawia, że troszkę przypomina ofutrzonego legwana.. :twisted:

Oby do 20 lutego.. wtedy razem ze szwami pozbędziemy się kaftanika..


bo to taki taniec, robot na niego mówią :lol:
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon lut 16, 2009 10:38

rambo_ruda pisze:
aamms pisze::
Kaftanika nadal nie zauważa..
prawie.. bo chodzi na sztywnych łapkach.. A wystające futerko na grzbiecie, pomiędzy kokardkami sprawia, że troszkę przypomina ofutrzonego legwana.. :twisted:

Oby do 20 lutego.. wtedy razem ze szwami pozbędziemy się kaftanika..


bo to taki taniec, robot na niego mówią :lol:


E tam - robot..
Embiśka chodzi jak młoda panienka, która nie umie chodzić na szpilkach..
Albo, jak twierdzi druga szkoła na ten sam temat - jakby miała w gaciach, duużą, ciepłą qpę.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon lut 16, 2009 10:40

co nie przeszkadza w układaniu się w najdziwniejszych pozach :wink:

jak wczoraj, nie można było się w łapkach połapać :wink:
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Pon lut 16, 2009 16:44

Rzeczywiście, wczoraj nam się myliły kocie łapki Embiśkowe..
Tak usiadła, że nie wiadomo było które to przednie a które tylne.. 8O

Mimo zaleceń weta nie odizolowałam Embiśki od reszty kociastych.. Trochę się bałam, że po powrocie z pracy trzeba będzie ogłosić kolejny konkurs z cyklu 'co kotecek zrobił z kaftanikiem'.. :twisted: Ale nawet kokardki nietknięte.. :1luvu:
Wobec tego konkursu nie będzie.. :lol:

A w ramach przerywnika kolejny landszaft kazimierski.. znowu fotka sprzed kilkunastu minut..

Obrazek

Albo ten..
płonąca fara.. :1luvu:

Obrazek
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon lut 16, 2009 17:39

Aniu zerknij na mój wątek masz tam kilka zdjęć Rudiego :D

kasiunia773

 
Posty: 1902
Od: Nie sty 11, 2009 18:55
Lokalizacja: Heppenheim Niemcy

Post » Pon lut 16, 2009 22:41

kasiunia773 pisze:Aniu zerknij na mój wątek masz tam kilka zdjęć Rudiego :D


Zaraz będę oglądać.. :D

I melduję, że wyczesane gremliny odkryły zabawki.. 8O
Nagle zaczęły biegać i rozrabiać jak małe kociaki.. :1luvu:
A z Dyszki dzisiaj nie wyczesałam nic.. :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto lut 17, 2009 0:10

17 luty.. Światowy Dzień Kota..
I kolejna rocznica mojej rejestracji na miau.. to już czwarta..
Jak na razie ten ostatni rok był:

- najsmutniejszy.. bo zabrakło Puchatka i Gaci.. :crying: i Feluś choruje.. :cry:

- najradośniejszy, bo zobaczyłam jak bardzo wszyscy potrafimy się zjednoczyć w obliczu nieszczęścia..
i nie chodzi mi tylko o Waszą pomoc dla Puchatka, za którą będę wdzięczna wszystkim do końca życia.. :oops:
chodzi również o całą resztę.. o te koty, którym udało się chociaż trochę pomóc..

- najpracowitszy, bo wymyśliłyście Puchatkowo, Adopcje Puchatkowa i Fundusz Puchatek.. i w związku z tym sporo osób ma co robić.. :twisted:
Dzięki wszystkim za to, że jesteście.. :1luvu:

I życzę sobie i wszystkim, żeby Puchatkowo miało jak najmniej pracy a najlepiej wcale..
Żeby mogło być tylko po to, żeby można było sobie gadać o naszych szczęśliwych, puchatych i niepuchatych kociastych.. :1luvu:

No i tym samym zaczynam kolejny rok na miau.. :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto lut 17, 2009 6:13

gratuluje rocznicy na miau i zycze jeszcze wielu, wielu....
Obrazek

"Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś..." Antoine de Saint Exupery (Mały Książe)

Dolores

 
Posty: 1707
Od: Nie gru 02, 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Silverblue i 75 gości