
Zrobione przed chwilą..
Zobaczcie jakie kolory..

EDIT: ciekawe, że jak sama natura coś takiego stwarza, to budzi to zachwyt.. a jakby malarz namalował taki obraz, to pewnie wielu nazwałoby to kiczem..

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
MariaD pisze:Rozmowy na cztery nogi to chyba standard w takich sytuacjach ( o pomyłkach szampon-odżywka nie wspomnę).
Rozmawiamy o kotach.
Dzwoni Kasia S, że się spóźni.
aamms odbiera.
Ja się pytam: "Kasia jedzie?"
Odpowiedź aamms: "nieee, najpierw jeszcze sterylka!"
Ja![]()
PS: Kasia to imię czarno białej kotki na tymczasie... tak to jest jak się nadaje kotu "ludzkie" imię...
aamms pisze::
Kaftanika nadal nie zauważa..
prawie.. bo chodzi na sztywnych łapkach.. A wystające futerko na grzbiecie, pomiędzy kokardkami sprawia, że troszkę przypomina ofutrzonego legwana..
Oby do 20 lutego.. wtedy razem ze szwami pozbędziemy się kaftanika..
rambo_ruda pisze:aamms pisze::
Kaftanika nadal nie zauważa..
prawie.. bo chodzi na sztywnych łapkach.. A wystające futerko na grzbiecie, pomiędzy kokardkami sprawia, że troszkę przypomina ofutrzonego legwana..
Oby do 20 lutego.. wtedy razem ze szwami pozbędziemy się kaftanika..
bo to taki taniec, robot na niego mówią
kasiunia773 pisze:Aniu zerknij na mój wątek masz tam kilka zdjęć Rudiego
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot], paulaxoxo, Silverblue i 71 gości