Moje kociska VI.. cztery lata na miau.. s. 97..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob lut 07, 2009 19:53

osłabienie minie -powolutku rób rozruch.....przeciez cięzko chorowałaś to zrozumiałe ,ze rekonwalescencja potrwa...polecam rosołek naprawde pomaga......na kurzej girze gotowany,warzywka wszystkie i potem pozjadać razem z mięskiem :)
Serniczek
 

Post » Nie lut 08, 2009 0:43

Dobra, kupię kurzą girę.. albo dwie..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie lut 08, 2009 13:16

No to jutro się umawiam na sterylkę Embiśki..
Już się boję.. :strach:

Następna będzie Kasia..
I czekamy na dorosłość Puchatka.. ale tu jeszcze nie ma żadnych oznak.. poza tym jednym występem podczas rujki Embiśki.. :twisted:
Niemniej jednak zdaję sobie sprawę, że to już może być całkiem niedługo..
Rany.. :strach:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie lut 08, 2009 17:17

aamms, a nie możesz Puchatka wyciąć przed rują?
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Nie lut 08, 2009 17:33

Pewnie, żę mogę.. ale zanim uporam się z Embiśką i Kasią, to Puchatek pewnie akurat dojrzeje..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie lut 08, 2009 17:50

ach racja. cóż, trzymam kciuki żeby jednak nie dojrzewała tak szybko ;)
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon lut 09, 2009 7:58

No to witajcie pracowo..
Jakoś się doczłapałam do pracy..
Mam nadzieję, że jakoś wysiedzę te osiem godzin.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon lut 09, 2009 8:07

Aniu :ok:

a jak kociaste od rana? zauważyły że do pracy się zbierasz?
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Pon lut 09, 2009 8:11

Kasia_S pisze:Aniu :ok:

a jak kociaste od rana? zauważyły że do pracy się zbierasz?


Pewnie, że zauważyły..
sniadanko dostały dużo wcześniej niż przez ostatnie dwa tygodnie..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon lut 09, 2009 8:31

ale były grzeczne? :wink:
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Pon lut 09, 2009 8:34

Kasia_S pisze:ale były grzeczne? :wink:


Jeszcze grzeczne.. :D
Rozumiem, że czekasz na efekty skumulowania sił kociastych w trakcie mojej choroby? :twisted:
Obiecuję, że jak narozrabiają - napiszę..
Chociaż wolałabym, żeby nie rozrabiały..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon lut 09, 2009 8:40

może nie tyle czekam, co się obawiam 8)


a jak poczujesz się lepiej, umówimy się na męczenie puchatków :twisted:
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Pon lut 09, 2009 9:37

Kasia_S pisze:może nie tyle czekam, co się obawiam 8)


a jak poczujesz się lepiej, umówimy się na męczenie puchatków :twisted:


Ja też się obawiam.. ale może niepotrzebnie..

Musimy się umówić w miarę szybko, bo gremliny znowu skołtunione.. :strach:

Szczerze mówiąc nie wiem co mam robić, bo im się futra kołtunią od samego patrzenia.. :strach:
Potworne ilości podszerstka, gęste to wszystko jak diabli.. najgorsze, że matowe, bez połysku i takie jakieś suche.. i sporo im tego wyłazi..
W najbliższym czasie mam zamiar nabyć dla nich gammolen i mam nadzieję, że to trochę pomoże..
A na razie.. zgroza.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon lut 09, 2009 10:48

trzymaj się w tej pracy.....(wiem jak to jest :? )
Serniczek
 

Post » Pon lut 09, 2009 12:33

Serniczek pisze:trzymaj się w tej pracy.....(wiem jak to jest :? )


Trzymam się..

Chociaż najchętniej wlazłabym pod kołdrę i pospała.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 90 gości