Moje kociska VI.. cztery lata na miau.. s. 97..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lut 04, 2009 18:44

Kasia_S pisze:a Dyszka lepiej niech się już zacznie szykować, bedziem menczyć :twisted:


Na razie śpi, nieświadoma niczego..
Ale musimy ją pomęczyć razem..
Może damy radę wyczesać ją dokładnie..
No i nie tylko ja będę pogryziona.. :twisted:

A poważnie - sama nie daję rady.. Strasznie się wywija, szarpie i gryzie ta mała, tłusta i rozczochrana choler.a.. :strach:
Brakuje mi ze trzech albo i czterech rąk.. :oops:

I niech mi nikt nie mówi, że jestem specjalistką od persów.. :?
Jakbym była, to potrafiłabym ją sama wyczesać.. :oops:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro lut 04, 2009 20:11

Życzę Aniu powodzenia przy czesaniu :twisted: Ja już Rudiego wyczesałam bardzo dokładnie z każdej strony ,jedynie gdzie był problem to na tylnych nogach ,a teraz odpoczywa bestia w sypialni . :D

kasiunia773

 
Posty: 1902
Od: Nie sty 11, 2009 18:55
Lokalizacja: Heppenheim Niemcy

Post » Śro lut 04, 2009 20:14

kasiunia773 pisze:Życzę Aniu powodzenia przy czesaniu :twisted: Ja już Rudiego wyczesałam bardzo dokładnie z każdej strony ,jedynie gdzie był problem to na tylnych nogach ,a teraz odpoczywa bestia w sypialni . :D


Dzięki..
Ta czarna zaraza ma jeszcze gorsze i bardziej gęste futro, niż Rudi.. :strach: i więcej podszerstka..

A jak ranka na doopce Rudiego?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro lut 04, 2009 20:25

Aniu ona nie jest na doopce tylko na ogonku koło doopki, strupek odpadł już cały ,blizna jest jasna i niema stanu zapalnego ,nic się z blizny nie sączy ,tak że narazie niema powodów do niepokoju a jakby coś się działo to pojedziemy do weta :wink:

kasiunia773

 
Posty: 1902
Od: Nie sty 11, 2009 18:55
Lokalizacja: Heppenheim Niemcy

Post » Śro lut 04, 2009 22:44

kurcze, tak dokładnie go myłyśmy i czesałyśmy, a spod tego futra nie zauważyłyśmy :oops:
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Śro lut 04, 2009 23:23

Ja też bym tego nie zauważyła gdyby nie te kołtunki :wink:

kasiunia773

 
Posty: 1902
Od: Nie sty 11, 2009 18:55
Lokalizacja: Heppenheim Niemcy

Post » Czw lut 05, 2009 0:15

a mi się wydawało że nie było kołtunków :roll:
Dyszkę i Juniorka też wtedy wyczesałam, ale dziś tego nie było widać :twisted:
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Czw lut 05, 2009 7:35

aamms pisze:
AgaPap pisze:A jakieś zdjęcia Kasi to masz?


Pewnie, że mam.. Są na wątku, ale specjalnie dla Ciebie portrecik Kasi..


Obrazek



O dzięki za specjalny portrecik panienki. Oczywiście śliczna jest :1luvu:
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła

AgaPap

 
Posty: 8937
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

Post » Czw lut 05, 2009 11:50

piękna Dama Kameliowa :D
Serniczek
 

Post » Czw lut 05, 2009 20:01

Się meldujemy, że jeszcze żyjemy..
Kociaste lepiej, ja troszkę słabiej..
Ale jakoś leci..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw lut 05, 2009 21:01

zdrowia aamms.............i mniej słabości.............
może jutro będzie ciut lepiej :wink:
Obrazek

Ruach

 
Posty: 6908
Od: Pt sty 05, 2007 8:40
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post » Pt lut 06, 2009 8:58

Ruach pisze:zdrowia aamms.............i mniej słabości.............
może jutro będzie ciut lepiej :wink:


Może.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 06, 2009 9:32

tyż zdechłam....w sobotę było szkolenie ...bez ogrzewania...po co w zimie ogrzewanie.....no i potem piesek.... :cry: i poszło.Zdrówka Aamms.....ja się czołgam do pracy.... :twisted:
Serniczek
 

Post » Pt lut 06, 2009 16:07

kobitki, trzymajcie się.........
Obrazek

Ruach

 
Posty: 6908
Od: Pt sty 05, 2007 8:40
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post » Pt lut 06, 2009 16:35

Serniczku nie zdychaj.. :crying:

Ja się jakoś trzymam.. zwolnienie się kończy i nie mam innego wyjścia.. :?
Skończyłam antybiotyk i jutro do lekarza na kontrolę..
Jak dojdę, bo antybiotyk tak mi rozwalił florę jelitową, że wyjście z domu, przynajmniej dzisiaj jest absolutnie niemożliwe.. :oops: :?
Kociaste w porządku..
Jutro Embisia dostaje ostatnią dawkę niebieskiej tableteczki i będziemy ustalać termin sterylki..

Za tydzień powtarzamy odrobaczanie Kasi.. Mam nadzieję, że to wystarczy, bo rzyganko robalami :strach: było jednorazowe a w kuwetce cały czas wszystko w porządku..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 84 gości