aamms pisze:
A, i jeszcze jedno.. po wczorajszym czesaniu Dyszki, tak mi się myli z Juniorkiem, że teraz muszę popatrzeć na pysie, żeby je odróżnić..
To dobrze, że Furia poszła do mnie, bo jakby jeszcze ona koło nich stała to być miała kocie trojaczki, bo ona przeciez identyczna z tamtymi (przynajmniej po twoich zdjeciach tak to wyglada).

A my się w środę ciachłyśmy wreszcie i okazało się, że było duże ropomacicze już

