Historia dużej już Gadżetki i Niuniuni - TO JUŻ ROCZEK! :)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie gru 14, 2008 13:42

Jesuuu! Jakie CUDO! :1luvu: 8O , Toż to ideał kota! :love: A jakiż ona ma szlachetny wyraz pysia 8O . Z pewnością płyną w niej arystokratyczne geny!
Zenek też piękny :D, ale chyba przydałaby się mu kuracja odchudzająca? :lol: :?

Moje dziewczynki przywitały się dziś rano syknięciem i nie bardzo miały ochotę na wspólną zabawę... Do pełnej przyjaźni pewnie jeszcze długa droga... :?
Zaliczyły też niedzielną toaletę - Niunieńka bez problemu poddaje się tym zabiegom, natomiast Gadżet... hmmm, szczerze nienawidzi obcinania pazurków :(. Wije się jak piskorz, gryzie, drapie, wyrywa. Ręce mam całe przeorane :? . W końcu założyłam rękawiczki i udało mi się dokończyć manicure maleńkiej :D. Uszka idą trochę łatwiej, choć strasznie przy tym płacze, jakby sprawiało jej to koszmarny ból 8O. Ech te dzieci... :lol:
Uszka są już w dobrym stanie, ale wydobyłam z nich jeszcze trochę brunatnej wydzieliny i zaaplikowałam crotamiton.
Czesanie poszło już z górki :D.
Ona chyba kudłacieje coraz bardziej :1luvu: . Zauważyłam to obcinając jej pazurki i czyszcząc uszka. Ma coraz więcej kudełków między paluszkami (trzeba doszukiwać się pazurka :)), w uszkach też coraz bardziej kudłato :D.

A teraz pańcia podjęła decyzję o uchyleniu drzwi do sypialni, Gagunia tam wpadła jak rakieta, zaczęła obwąchiwać łóżko, teraz się myje.
Zobaczę, jaki będzie efekt tych eksperymentów...
Mam nadzieję, że już zapomniała o swoich niegodnych praktykach...

PS - wczoraj Gagunia bardzo mało jadła - mam nadzieję, ze to efekt szczepienia...
[img]...[/img]
Moje 2 cudne i ukochane serduszka Obrazek Obrazek

Ulla

 
Posty: 1652
Od: Nie paź 19, 2008 20:35
Lokalizacja: Kraków-Krowodrza Górka

Post » Nie gru 14, 2008 15:14

Bracia Kaśki znaleźli dobre domy a Bura po prawie roku u mnie mieszka teraz u córek ogrodniczki czyli u Elzy i Rudej Córki. Jest teraz Mizią. Zenek potrzebuje odchudzania ale u niego to niestety ma związek z leczeniem. Rok temu gdy nie brał leków ważył 5.6kg a tera 6.4kg. Tyje w trakcie leczenia i nie da się nic z tym zrobić. Prawdziwa matka Kaśki (kotka o imieniu BSE - czyli wściekła krowa - była potwornie dzika) po sterylce niesamowicie się oswoiła i została przygarnięta przez karmicielkę. BSE rodziła wcześniej takie mioty w których dziewczynki były długowłose. Tak naprawdę potrzeba takich genów z dwóch stron czyli zarówno BSE jak i ojciec kociąt takie geny niosą. Kaśka ma taki wyraz pyszczka właśnie po matce. Bura była super mamką bo wykarmiła i wychowała dzieciaki. I to cała historia.

Sylwka

 
Posty: 6983
Od: Pt lut 11, 2005 10:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie gru 14, 2008 20:02

Ulla pisze:Ona chyba kudłacieje coraz bardziej :1luvu: . Zauważyłam to obcinając jej pazurki i czyszcząc uszka. Ma coraz więcej kudełków między paluszkami (trzeba doszukiwać się pazurka :)), w uszkach też coraz bardziej kudłato :D.


Ulla, to będziesz mieć w domu wiewiórę :D

nanetka

 
Posty: 6939
Od: Sob maja 24, 2008 20:44
Lokalizacja: Kraków - Bieżanów Nowy

Post » Nie gru 14, 2008 20:36

nanetka pisze:Ulla, to będziesz mieć w domu wiewiórę :D

Oby! :D
Uwielbiam puchate ogonki u kotków :lol: .
[img]...[/img]
Moje 2 cudne i ukochane serduszka Obrazek Obrazek

Ulla

 
Posty: 1652
Od: Nie paź 19, 2008 20:35
Lokalizacja: Kraków-Krowodrza Górka

Post » Nie gru 14, 2008 23:39

Teraz moje dziewczynki śpią tak :D.
Jak ta Gagunia może spać taka powykręcana, jak paragraf? :lol: :lol: :lol:

Obrazek Obrazek
[img]...[/img]
Moje 2 cudne i ukochane serduszka Obrazek Obrazek

Ulla

 
Posty: 1652
Od: Nie paź 19, 2008 20:35
Lokalizacja: Kraków-Krowodrza Górka

Post » Nie gru 14, 2008 23:41

No widzisz... Też słodko śpią obok siebie :D Dobrze jest! 8) A będzie jeszcze lepiej :ok:

nanetka

 
Posty: 6939
Od: Sob maja 24, 2008 20:44
Lokalizacja: Kraków - Bieżanów Nowy

Post » Nie gru 14, 2008 23:47

nanetka pisze:No widzisz... Też słodko śpią obok siebie :D Dobrze jest! 8) A będzie jeszcze lepiej :ok:

Ja bym chciała, żeby one się przytulały i obejmowały tak jak Twoje :(.
A na razie jest dystans, mimo wszystko :(
[img]...[/img]
Moje 2 cudne i ukochane serduszka Obrazek Obrazek

Ulla

 
Posty: 1652
Od: Nie paź 19, 2008 20:35
Lokalizacja: Kraków-Krowodrza Górka

Post » Pon gru 15, 2008 0:03

Cudne są obie. Ulla, nie martw się, jaki tam dystans?! One zrobiły ogromny krok do przodu, śpią razem na jendym fotelu - to już naprawdę bardzo dużo.
Puma to jeszcze dziecko, a Niunia jest dorosłą kobietą, musi mieć więcej czasu na integrację z dzieciakiem.
Zanim odrobaczysz, poczytaj:
viewtopic.php?t=86719
i zanim nafaszerujesz kota metronidazolem, sprawdź, czy nie ma zwyczajnie alergii na gluten...

Nordstjerna

 
Posty: 3012
Od: Czw lip 06, 2006 20:52
Lokalizacja: Kraków ProKOCIm

Post » Pon gru 15, 2008 13:44

Nordstjerna pisze:Puma to jeszcze dziecko,


No powiedzmy, że młodzież :D Ale szaleją obie jak dzieci :P

nanetka

 
Posty: 6939
Od: Sob maja 24, 2008 20:44
Lokalizacja: Kraków - Bieżanów Nowy

Post » Pon gru 15, 2008 22:03

Dzisiejszej nocy, po raz pierwszy po okresie sikusiania w pościel, spałyśmy razem :D. Gdy zgasiłam światło, najpierw słyszałam syczenia i warknięcia Niunieńki (panienki siedziały pod łóżkiem i w taki sposób prowadziły konwersację :?), potem gonitwy po łóżku Gaguni i dalsze warknięcia Niuniuni.
Potem.... zasnęłam, chyba w przekonaniu, żeby dziewczynki swoje problemy rozwiązały sobie same, bez interwencji pańci :D.
Przebudziłam się ok. 4 nad ranem (Gagunia szalała po łóżku :twisted:) i poczułam ciepłe futerko Niuniuni na policzku :D.
Więc chyba dziewczynki się jakoś dogadały, gdy pańcia spała :D.
Rano, Niunienka dalej spała na poduszce, a Gagunia... na mnie :D.
Tak więc, chyba wszystko odbyło się jak należy :D
Pościel nie została zasikana - zobaczymy jak będzie tej nocy.

Co do żwirku, hmmm, jak tylko zmieniłam CBE+ w kuwecie maleńkiej na Benka, Gagunia udała się do kuwety Niuni i zrobiła kupkę :D. Natomiast Niuniunia załatwiła swoje potrzeby w kuwecie Gaguni 8O.

Koty są naprawdę nieprzewidywalne! :lol:

PS - czy któraś z Was może podać mi namiary na internetowy sklep Zoologica? Jakoś nie mogę znaleźć w internecie....
[img]...[/img]
Moje 2 cudne i ukochane serduszka Obrazek Obrazek

Ulla

 
Posty: 1652
Od: Nie paź 19, 2008 20:35
Lokalizacja: Kraków-Krowodrza Górka

Post » Pon gru 15, 2008 22:30

http://www.zoologic.pl/

No, to ja trzymam kciuki, żeby już się kuwetkowe problemy skończyły na dobre. Panny będą miały wybór, niech leją tam gdzie trzeba, a nie na łóżko. No.
Ale na wszelki wypadek nie zostawiaj jeszcze sprawy bez kontroli. Najlepiej wpuszczać malutką do sypialni dopiero po załatwieniu potrzeb.
Zanim odrobaczysz, poczytaj:
viewtopic.php?t=86719
i zanim nafaszerujesz kota metronidazolem, sprawdź, czy nie ma zwyczajnie alergii na gluten...

Nordstjerna

 
Posty: 3012
Od: Czw lip 06, 2006 20:52
Lokalizacja: Kraków ProKOCIm

Post » Pon gru 15, 2008 22:47

No dziewczyny, super! :D Trzymajcie tak dalej :ok:

nanetka

 
Posty: 6939
Od: Sob maja 24, 2008 20:44
Lokalizacja: Kraków - Bieżanów Nowy

Post » Pon gru 15, 2008 23:01

Nordstjerna pisze:http://www.zoologic.pl/

No, to ja trzymam kciuki, żeby już się kuwetkowe problemy skończyły na dobre. Panny będą miały wybór, niech leją tam gdzie trzeba, a nie na łóżko. No.
Ale na wszelki wypadek nie zostawiaj jeszcze sprawy bez kontroli. Najlepiej wpuszczać malutką do sypialni dopiero po załatwieniu potrzeb.

Dzięki Nordstjerna za namiar na zoologic :D - cenowo rzeczywiście bardzo zbliżony do Krakvetu.
Nie wiem czemu szukałam tego sklepu pod hasłem 'zoologica' i wyrzucało mi art. wędkarskie :twisted:

Sikusianie staram się mieć pod kontrolą - na dzień sypialnia jest wyłączana, a wieczorem otwieram drzwi po załatwieniu potrzeb przez dziewczynki.
Wczoraj jednak zaryzykowałam otworzyć drzwi na cały dzień i było ok...

PS - panienki znów legły w fotelu razem i Gagunia zarzuciła ogonek i łapeńkę na łebek Niuniuni :1luvu:
Moje kochane maleństwa! :love:
[img]...[/img]
Moje 2 cudne i ukochane serduszka Obrazek Obrazek

Ulla

 
Posty: 1652
Od: Nie paź 19, 2008 20:35
Lokalizacja: Kraków-Krowodrza Górka

Post » Wto gru 16, 2008 12:25

Coś nowego? :D

nanetka

 
Posty: 6939
Od: Sob maja 24, 2008 20:44
Lokalizacja: Kraków - Bieżanów Nowy

Post » Wto gru 16, 2008 21:27

Dziś w nocy spałam sama :(. Obie dziewczynki mnie olały :placz: .
Nie wiem, co robiły w nocy i w jakiej konfiguracji spały, ale obie uciekły z sypialni i nie było ich ani w nocy ani rano.
Zdrajczynie jedne! :twisted:
Jak wróciłam dziś do domu, były w pełnej komitywie :D.
Obie czekały na mnie w przedpokoju, ślicznie zjadły i zaraz potem zaczęły się za sobą uganiać :D.
Te ich gonitwy odbywają się już bez większych syków, Niuniunia sama inicjuje zabawę i w ogóle przecudny jest to obrazek :1luvu: .

Sikusiają do obu kuwet bez żadnego prawa własności - zazwyczaj naprzemiennie :D, ale chyba większym powodzeniem cieszy się kuweta z Benkiem :? .
[img]...[/img]
Moje 2 cudne i ukochane serduszka Obrazek Obrazek

Ulla

 
Posty: 1652
Od: Nie paź 19, 2008 20:35
Lokalizacja: Kraków-Krowodrza Górka

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSN [Bot] i 64 gości