Nie musi być widać. Mogą być martwe robaki w jelitach.Vadee, nie zamartwiaj się. Ona tak dzisiaj? To uspokój się.
Zobaczymy, co do jutra będzie.
Kciuki są!
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
kalair pisze:Nie musi być widać. Mogą być martwe robaki w jelitach.Vadee, nie zamartwiaj się. Ona tak dzisiaj? To uspokój się.
Zobaczymy, co do jutra będzie.
Kciuki są!
efreja pisze:Nie bój sie, my tu wszyscy jesteśmy z wami. Przeciesz ty jesteś dzielna dziewczynka a twój koci maluszek jest silny, żywotny i nie ma czasu na choroby. Jeśli tylko mogę ci w czymś pomóc to jestem do twojej dyspozycji (ja mam czasu dostatecznie dużo)
vadee pisze:no więc wg mojej cierpliwej wetki, gdyby to były robale, widać by coś było w qpce albo wymiotach, chociaż mam łapać qpkę, jeśli cokolwiek się da i od razu sprawdzimy. wg niej jest to jednak jakiś wirus, możliwe, że przyniesiony razem z Rudzią (dobrze, że ona się trzyma!) i trzeba to zaatakować odpornościowo. teraz mam dokarmiać małą convalescence'm z glukozą co 4 godziny + echinacea raz dziennie, jutro dalej kroplówki i antybiotyk.
strasznie się boję
hydra_pl pisze:Nie wiem jakie masz zalecenia na karmienie, ale Tyciulca mi karmili w lecznicy 2 ml co 2 godziny do pyśka.
Będzie dobrze, małą jest silna, odzywiona, więc będzie miaął więcej sił na walkę z tym co ją zaatakowało...
I ja się nie uipieram, że to robale, po prostu już mam taką schizę na tym punkcie, że hej...
hydra_pl pisze:a pewnie, że wyczyszczą... swoją droga nigdzie nie jest napisane, że bycie brudnym od jedzenia jest passe, może to taki objaw luksusu![]()
Ja codziennie podczytuję, więc prosze mi tu pisać, żebym się nie musiała martwić![]()
i jeszcze trochę kciuków
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
niestety potwierdzamhydra_pl pisze:u moich to były robale, potwierdzone badaniem i u Tycieńki[*] nie było żadnego stwora w kupalu, czy wymiotach...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Silverblue i 51 gości