Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
aamms pisze:Czuję się całkiem normalnie..
Chociaż wczoraj obie z Anką ryczałyśmy w Pałacu Ślubów.. Ze wzruszenia..Całą ceremonię zaliczyłam w ciemnych okularach, a mojemu deziecku makijaż rozmazał się całkowicie..
![]()
Avian pisze:Allegra, ja Rychowi po ostatniej krótkiej chorobie przez 2 miesiace wycinałam kołtuny ... wczoraj wyrwałam ostatniego![]()
Nie ma lekko z emerytami i persim jadem
Też jestem poorana ...
aamms pisze:Ciekawe co będzie jak wreszcie Maszka pozwoli do siebie podejść ze szczotką..
Bonik już po wizycie u MłodejWetki..
Ma pokłutą doopkę, mam przegłodzić kicia do wieczora, wieczorem też jedzonko w nieprzesadnych ilościach..
A za trzy dni na komtrolę..
Na razie biegunka się zatrzymała.. a biedny miś chodzi i szuka chrupek..![]()
No i wieści z ostatniej chwili - Syjamka z Palucha właśnie jedzie do truzkawki..
truzkawka pisze:aamms pisze:Ciekawe co będzie jak wreszcie Maszka pozwoli do siebie podejść ze szczotką..
Bonik już po wizycie u MłodejWetki..
Ma pokłutą doopkę, mam przegłodzić kicia do wieczora, wieczorem też jedzonko w nieprzesadnych ilościach..
A za trzy dni na komtrolę..
Na razie biegunka się zatrzymała.. a biedny miś chodzi i szuka chrupek..![]()
No i wieści z ostatniej chwili - Syjamka z Palucha właśnie jedzie do truzkawki..
i aż nie moge wytrzymać, żeby nie napisać (a nie wiem gdzie).
Amelia - tak ją nazwałyśmy, jest niedoopisania! W ogóle nie jest przestraszona, tuli się do czego może, jak ją zawołamy "cici"to zaraz biegnie do człowieka. Nie spodziewałysmy się, że jest taka wielkaa, ale w sumie kochanego ciałka nigdy za wiele
Jest przepiękna i cieszymy się, że w końcu jest z nami
a i pozwole sobie wkleić pare zdjęć. na razie biedna ma futerko posklejane i brzydkie, jak to ze schroniska
![]()
![]()
![]()
i jeszcze raz serdecznie dziekujemy aamms:*
Użytkownicy przeglądający ten dział: Marmotka, Paula05 i 83 gości