Moje kociska.. Gacia ['].. s. 95..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lip 22, 2008 17:45

Jedz Gaciulu...
Obrazek Bis, Ami i Księżniczka ['] Obrazek

Siean

 
Posty: 4867
Od: Pon paź 25, 2004 21:11
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto lip 22, 2008 18:05

Ja nie wiem Aamms czemu ty się dziwisz że Ptysiek nawiał w końcu prubowałas pozbawic go jego męskości
Obrazek

"Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś..." Antoine de Saint Exupery (Mały Książe)

Dolores

 
Posty: 1707
Od: Nie gru 02, 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post » Wto lip 22, 2008 20:23

Aniu dopiero dzisiaj przeczytałam co się działo jak mnie nie było....Dzwonię do Ciebie i dzwonię i się boję....nie będę Cię już dzisiaj maltretować telefonami, zadzwoniłam do Serniczka.....czekam i trzymam kciuki...jakby pomoc potrzebna była to ja chętnie tylko proszę powiedz tak bo wiem że ty nigdy o nic sama nie poprosisz....To ja Cię proszę dla Gaci .......Mam nadzieję że póki co jest dobrze.... :cry:
będzie

Punia1

 
Posty: 77
Od: Wto maja 20, 2008 22:24

Post » Wto lip 22, 2008 20:28

No i muszę Cię uwolnić wreszcie od mojej małej córuchny, choć wiem że już skradła Twoje serce tak jak Ty nasze.....aaaa mam dla niej imię- Małe Cóś będzie miało na imię...Cóśka, Cósia Cósieńka....
będzie

Punia1

 
Posty: 77
Od: Wto maja 20, 2008 22:24

Post » Wto lip 22, 2008 20:49

My też trzymamy kciuki za Gacie ♥ ♥ ♥,
a co tam ta mała Puchatka wyrabia, widzę ,że zaadoptowała się u Ciebie CUDOWNIE, wymiziaj ją od nas
Obrazek Obrazek

sawanka1

 
Posty: 4261
Od: Pon paź 29, 2007 10:31
Lokalizacja: Gliwice ...

Post » Wto lip 22, 2008 21:00

Aniu, co z Gaciuszką?
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Wto lip 22, 2008 21:29

Zjadła kilka chrupek i na tym na razie koniec.. :?

Mam wyniki morfologii Gaci.. widzę, że nerki są w porządku, nie wiem co z wątrobą, bo nie pamiętam norm.. może ktoś pomoże w interpretacji.. :oops:

Wyniki Krwi Gaci

WBC 36,6
RBC 4,96
Hb 4,6
Ht 0,25
MCV 49
MCHC 17,4
Plytki 465

pałeczkowate 8
segment. 70
limfocyty 21
monocyty 1

anizocytoza dość znaczna
polichromazja nieznaczna
poikilocytoza nieznaczna
oligochromia nieznaczna

Aspat 85
Alat 195
AP 21
glukoza 104
kreatynina 1,1
mocznik 33
białko 79
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto lip 22, 2008 21:51

Tydzień temu ekspresowo dokształciłam się przez Maciusia w chorobach wątroby, stąd mogę Gaciunię pocieszyć - nie musi się na ten organ obruszać, bo nie jest najgorzej. Aspat 85 a norma to do 78
Alat 195 przy normie 83. Maciej ma po 300, a mąż mojej przyjaciółki dobija do 900, obaj czują się dobrze :D .
Gaciu i Aniu, noski i ogonek do góry. Duuużo siły i zdrówka życzymy Wam obu... i całej reszcie puchatej rodziny oczywiście też.

allegra

 
Posty: 134
Od: Śro sty 23, 2008 19:58
Lokalizacja: Katowice

Post » Śro lip 23, 2008 6:23

Dzięki za wszystkie słowa wsparcia..
Nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy..
dziękuję.. :1luvu:

Gacia dzisiaj troszkę pochrupała suchego hillsa dla maluchów, popiła sosikiem z mokrego i tyle.. :?
Ale dobrze, że zjadła cokolwiek.. chociaż to cokolwiek jest tak mikroskopijnie małe, że śniadanko można właściwie nazwać symbolicznym.. :(

Nie dawałam jej dzisiaj peritolu, bo już wczorajszy wypluła i wyrzygała całkowicie.. :(

No nic.. wieczorem dowiem się więcej..


A Ptysiek, wbrew moim obawom, już wczoraj wylazł na kolację a dzisiaj przed śniadankiem miział się jak zwykle..
Co nie zmienia faktu, że i tak muszę zastosować środki nadzwyczajne, żeby go wynieść z domu.. Tym bardziej Fumka..

W ostateczności rzeczywiście skorzystam z wetki, która przeprowadza zabiegi w dfomu ale jednak wolałabym, żeby koty na taki zabieg trafiły do lecznicy.. Wprawdzie to niewielki zabieg ale co będzie jak pojawią się komplikacje?


Reszta footer jak zwykle..
Puchatek nadal nie złazi z kolan.. Do tego stopnia musi być przy mnie, że jest ciężko obrażony jak muszę wstać z fotela.. Według niego mam siedzieć stale i miziać, przytulać, głaskać i całować czarne footerko..
Ostatecznie mogę wstać wyłącznie w celu napełnienia misek kociastym.. no i może żeby posprzątać kuwetkę, ale też nie koniecznie.. Lepiej żeby kuwetka sprzątała się się sama.. :twisted:

A poza tym nieuchronnie zbliża się termin przeprowadzki małegoCósia do Puni1..
Chyba nastąpi to w czwartek..

Pewnie mi będzie puściej..
Pewnie nieco spokojniej..

Ale jak znam siebie to znowu coś wymyślę.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro lip 23, 2008 6:29

Jak tam nasz Gaciuch dzisiaj????? :D
Serniczek
 

Post » Śro lip 23, 2008 6:49

Serniczek pisze:Jak tam nasz Gaciuch dzisiaj????? :D


Tak jak napisałam, śniadanko ledwo skubnięte..
Jak wychodziłam do pracy to siedziała nastroszona na oparciu kanapy i drzemała..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro lip 23, 2008 8:07

Trzymam mocno kciuki za Gacię.!
Z wymików widac ze anemia .
Tak mi sie kojarzy jej zachowanie i niejedzenie z Fionką :cry:
Czy aby tez nie ma zołądka chorego i krwawienia :(

gisha

 
Posty: 6078
Od: Wto sty 17, 2006 12:01

Post » Śro lip 23, 2008 8:12

gisha pisze:Trzymam mocno kciuki za Gacię.!
Z wymików widac ze anemia .
Tak mi sie kojarzy jej zachowanie i niejedzenie z Fionką :cry:
Czy aby tez nie ma zołądka chorego i krwawienia :(


gisha, Gacia na chłoniaka jelita.. :crying:
Jedyne co mozna zrobić, to zapewnić jej jak najdłużej względny komfort życia..
Problem będzie jak przestanie jeść nawet przy podawaniu peritolu..
A to właśnie teraz się dzieje.. :(

Jadę dzisiaj do onkologa z wynikami.. zobaczymy co powie.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro lip 23, 2008 9:30

O Boze, nie wiedzialam :cry:

gisha

 
Posty: 6078
Od: Wto sty 17, 2006 12:01

Post » Śro lip 23, 2008 9:42

Zaglądam i kciuki trzymam.
Dobrze, że choć tę odrobinkę zjadła ..
Obrazek

Każda przykrość nas dotyka, tylko niektóre szczególnie.

Amika6

Avatar użytkownika
 
Posty: 10614
Od: Śro sty 24, 2007 18:48
Lokalizacja: Chełm (Lubelskie)

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Talka i 86 gości