kasia essen pisze:i co wymyslil

?
Sałatka: makaron, groszek, fasolka w sosie pomidorowym, parowki, reszta żółtego sera i majonez. Pyszności
Noga całkiem już w porządku, Piotrek ma ręce, które leczą

Może wyleczyłby też Otisa? Dziś chciałam, żeby powtórzył numer z miseczką i chciałam dać siooo na badanie...nic bardziej błędnego - olbrzymie sioo wylądowało tuż obok miski - i miałam zmywanie podłogi w łazience

Na ogół staram się być cierpliwa...ale chyba mam dość...

dodam jeszcze, że nie zeżarł porannej nospy - zlizał masło i stop...nawet nie tknął dalszej części karmy, musiałam mu przekładać do innej miseczki i dosypać świeżej

no i teraz nie wiem, czy znów nie będize niespodzianki pod palmą...ale wieczcnie na nospie też nie mogę go trzymać...błędne koło
No nic...zdjęcie nowego kolorku bedzie na pewno...w końcu chrzest już pojutrze
