Mogę tylko potrzymać kciuki

Mogę tylko doradzić w sprawie ubezpieczenia kociastych.
Większosc moich znajomych z UK ubezpiecza swoje zwierzeta.
W znacznym stopniu pokrywa to koszty weta.
Ceny są tam faktycznie kosmiczne.
Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
Asiulek pisze:Czas mija,a u nas zamiast poprawy jest coraz gorzej
Po serii antybiotyku zakonczonej tydzien temu Martelkowi wyraznie sie polepszylo.Jedyne z czym nie moglismy sobie poradzic to infekcja oczu.Krople,ktore dostalismy od wetki nie pomogly,odmowila przepisania gentamycyny tlumaczac,ze jest za silna.Dostalam ja z Polski,po prawie tygodniu stosowania jest niewielka poprawa.
Ale dosc nagle sie pogorszylo.Wczoraj jakis niekontaktowy sie zrobil.Do tego przy chodzeniu bardzo uwazal na przednia lape,widac bylo ze go bolala.Myslalm,ze moze nieporadnie zeskoczyl z drapaka i dlatego.Ale dzisiaj rano przednia lapa byla w porzadku,za to ewidetnie uwaza na tylne.Widac ze go bola,sa tez chyba lekko opuchniete.Chodzi dosc pokracznie,Tz stwierdzil ze zachowuje sie jak stary kot z reumatyzmem![]()
Do tego kocio znow kicha...
Zaczelam szukac jakichkolwiek informacji na ten temat w necie.I okazuje sie,ze ponoc jednym z powiklan kk jest bol stawow i utykanie przy chodzeniu.No i ponoc samoistnie przechodzi po kilku dniach.Wiecie cos moze o tym?
Wieczorem wybieramy sie z Martelkiem do weta.Ale gdyby ktos cos wiedzial,to bylabym wdzieczna za pomoc.Nie wiem czego sie po tej wizycie spodziewac,czy pozwolic wetom na kolejna kuracje antybiotykiem?Niby oni wiedza najlepiej,ale jak klient kumaty to jakos inaczej do sprawy podchodza...Jakie byloby najlepsze leczenie Martelka w tej sytuacji??
Strasznie sie o niego martwie.Od przybycia Stelki (juz miesiac) bez przerwy ma jakies problemy zdrowotne.
Bede bardzo wdzieczna za rady i pomysly
Pozdrawiamy
Kicorek pisze:Drapak super
A Martel niech się nie wygłupia, tak lubi wetów odwiedzać?
Hestia też będzie miała małe cięcie, chyba też jeden albo dwa szwy, ale na brzuszku
Asiulek pisze:Czy mozliwe jest,ze te szmery to z powodu tak szybkiego wzrostu?
Beliowen pisze:Asiulek pisze:Czy mozliwe jest,ze te szmery to z powodu tak szybkiego wzrostu?
Możliwe, mogą być szmery wzrostowe które uznaje się za fizjologiczne.
Nie wiem tylko w jakim wieku one u kotów zanikają.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], HoraceBlome, szczurbobik i 132 gości