1m2 na kota. PUSZKIN za TM :(

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto wrz 29, 2020 15:36 Re: 1m2 na kota. MUSZKA po mastektomii (str.99)

Mało komfortowo to delikatnie powiedziane... Oby jak najszybciej doszła do siebie! :ok:

Alyaa

Avatar użytkownika
 
Posty: 5917
Od: Śro paź 22, 2008 18:24
Lokalizacja: Kielce

Post » Sob paź 03, 2020 12:42 Re: 1m2 na kota. MUSZKA po mastektomii (str.99)

Stuknęła nam setna strona i należałoby chyba jakiś nowy wątek zakładać, ale z braku czasu na razie tego nie zrobię, dlatego mało pisze żeby nie nabijać.
W sumie nie wiem, jak to zrobić, bo od jakiegoś czasu z wątków kotów z III pietra zrobił mi się wątek kotów z III piętra i NIE TYLKO. A nawet moje osobiste się co jakiś czas przewijają :)

Dziś wreszcie trochę dobrych wiadomości i oby tak zostało na dłużej.
MUSZKA wraca do formy :ok: Pod kaftan zaglądam codziennie i póki co nic złego się nie dzieje. Jest sucho i chyba ładnie się goi. Co ważne je, siusia (nawet już wchodzi do kuwety), kupka też była. Nie chce siedzieć w klatce i jest zabierana do łóżka na mizianki. Pozostałe koty mają ją gdzieś, wcale nie zwracają na nią uwagi i ona też zachowuje się poprawnie wobec nich. We wtorek wizyta kontrolna w lecznicy. Troche sie obawia moich wizyt i nie za bardzo mnie lubi. Natomiast przestał sie mnie obawiać Puszkin, chyba już zapomniał. Na razie czuje się nieźle, ale to cholerstwo co mu dokucza wraca co jakiś czas. Jakoś sobie jeszcze z tym radzi. Co tam ma w tej paszczy nadal nie wiadomo, ale do weta nie chcę go na razie zabierać.
Obrazek Obrazek

PRECELEK i WAFELEK od chłopaka alergika na szczęście znalazły DT, nad wszystkim czuwa i ma pod kontrolą Madie :1luvu:
Aktualnie rudas na antybiotyku bo mu się ropień na pleckach przy łapce zrobił okropny. Możliwe, że go Wafelek pociągnął pazurkiem.

MALUTKA po 3ciej dawce EPO. Czuje się w miarę. Kolejną dawkę wetka wyznaczyła na za 2 tygodnie. 2 dni w tygodniu dostawała kroplówki i na szczęście nawet żyłki nam wytrzymały, to jej też bardzo pomogło. Ja i tak podświadomie czekam kiedy się znów pogorszy. Badania krwi na razie nie miała robione jeszcze. Na wszelki wypadek zrobiła badanie krwi mojej 18 latce, bo za czesto ostatnio wymiotowała i życzę każdemu kotu w tym wieku takich wyników. Gdyby nie problemy z kręgosłupem byłoby całkiem super.

Wcześniej też tutaj wspominałam o POLI, białej koteczce, która urodziła kocięta. 3 tygodnie temu ją wysterylizowałam i miała wrócic pod śmietnik na osiedlu. Jednak przecywając w DT u znajomej pani karmicielki tak się przyzwyczaiła do blokowego mieszkania, że wychodzenie gdziekolwiek nawet do główki jej nie przyszło. Wystarczy łóżeczko, miseczka i dość spora porcja głaskanka :) Dostała czas do niedzieli 4.09. bo później do pani przyjeżdża córka i kolejny cud się stał, bo wczoraj zadzwonił telefon i POLA jedzie zamieszkać w Krakowie.
Nie wiem, czy nie za dużo tego dobrego na raz i boję się, ponieważ w życiu musi być jakaś równowaga, to coś zapewne niedługo się spieprzy.
Ale póki co cieszymy się .
No i Ciocia SabaS z myślą o MUSZCE przysłała nam zapas pyszności :1luvu:
Wszystko już dostarczone i konsumowane :201461
Obrazek

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Sob paź 03, 2020 16:22 Re: 1m2 na kota. MUSZKA po mastektomii (str.99)

My też się cieszymy. :ok:
Obrazek

muza_51

 
Posty: 2316
Od: Pon paź 04, 2010 10:04
Lokalizacja: Jarosław

Post » Sob paź 03, 2020 18:01 Re: 1m2 na kota. MUSZKA po mastektomii (str.99)

:ok:
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Sob paź 03, 2020 21:52 Re: 1m2 na kota. MUSZKA po mastektomii (str.99)

Jeśli wybór jest między przekroczeniem 100 stron a brakiem nowin, to zdecydowanie wolę to pierwsze. I pewnie nie tylko ja ;)

Super wieści :)
Obrazek*Obrazek*Obrazek*

Stomachari

 
Posty: 10962
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Nie paź 04, 2020 8:56 Re: 1m2 na kota. MUSZKA po mastektomii (str.99)

Widzę, że jest na forum wiele wątków, które mooocno przekroczyły 100 stron. Więc myślę, że nie jest to już teraz tak mocno przestrzegane. Wszyscy tu wiedzą, że masz ważniejsze sprawy do ogarnięcia.
Trzymam kciuki za całokształt :ok: :ok: :ok:
Obrazek Obrazek ObrazekTymoteusz [*]17.08.2019 r.

magdalena99

 
Posty: 1621
Od: Sob mar 27, 2010 15:20

Post » Nie paź 04, 2020 13:57 Re: 1m2 na kota. MUSZKA po mastektomii (str.99)

Muszko wracaj szybko do zdrowia :ok: a moze docenisz ciepły, suchy kąt i lóżko i wcale nie zatęsknisz za podwórkiem i piwnicą :201461
Malutka bądź jak najdłużej w dobrej formie, oby tego wspólnego czasu udalo Wam się skrasć jak najwięcej :1luvu:
Zdrowia dla Ciebie jasdor i wszystkich zwierzaków pod Twoją opieką. Dom, nawet tylko tymczasowy, dla chlopaków do schrupania to fantastyczna wiadomość. :ok:

SabaS

 
Posty: 4606
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Nie paź 04, 2020 14:03 Re: 1m2 na kota. MUSZKA po mastektomii (str.99)

Cudnie! Muszka, Malutka, Precelek i Wafelek :ok: :ok: :ok: :1luvu: :1luvu: :1luvu: :201461 :201461 :201461
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=220448
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 69896
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie paź 04, 2020 14:56 Re: 1m2 na kota. MUSZKA po mastektomii (str.99)

:ok: :ok: :ok: za wszystkich, a najbardziej za Muszkę.
https://zrzutka.pl/bpfeke dla wojowniczki Fisi walczącej z FIP

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 4234
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Czw paź 08, 2020 11:18 Re: 1m2 na kota. MUSZKA po mastektomii (str.99)

Mam do przekazania troche informacji. Problem jednak taki technologiczny.
W domu korzystam z internetu za pośrednictwem routera. Niestety jego żywot dobiega końca. To bezprzewodowe malutkie pudełeczko wielkości paczki papierosów z bateria i kartą sim.
Od jakiegoś czasu zauważyłam, że jakby spęczniał . Wczoraj tak spęczniał, że klapka z tyłu się otworzyła i bateria wypadła. Nie da się włożyć taka jest spuchnięta. Kazano mi router włożyć do słoika i go nie używać bo wybuchnie.
Muszę teraz opanować opcję telefon(internet) -> laptop. Jakby mi ktoś pomógł i przekazał co mam zrobić żeby zamienić telefon w router to byłabym wdzięczna.
W Plusie kazali mi za nowy zapłacić 360 zł oczywiście na raty przez 2 lata, a ja idiotka myślałam, że jako kilkunastoletni lojalny klient dostanę jakiś za 1 zł na wymianę. O ironio :roll:
Teraz mam dylemat co zrobić, skorzystać z oferty, kupić nowy router w sklepie, zmienić sieć, czy jeszcze coś innego, co oczywiście jakiś czas potrwa, stąd moja obecnośc tutaj może być trochę zaburzona.

A dzieje się źle :(
Dziś rano zadzwoniła pani Grażyna. Już zanim odebrałam wiedziałam, że coś złego się dzieje, bo nigdy jak nie musi to do mnie do pracy nie dzwoni.
Okazało się, że Puszkin rudzielec bardzo źle się czuje. Bardzo szybko oddycha "brzuszkiem", jest słaby, wszedł do klatki, położył się, leży wyciągnięty i od czasu do czasu żałośnie miauczy :(
Nie dam rady zrobić nic do godz. 16.30 jestem w pracy. Mówiła też, że jest zimny :(
Wczoraj jeszcze nic nie wskazywało na to, żeby coś złego miało się dziać.

No i już nawet nie będę dalej pisać.... właśnie pani Grażyna zadzwoniła
PUSZKIN ODSZEDŁ ZA TM - 08.10.2020 godz. 12.15 :placz:

jasdor

Avatar użytkownika
 
Posty: 16341
Od: Sob wrz 19, 2009 11:51
Lokalizacja: Krosno

Post » Czw paź 08, 2020 11:25 Re: 1m2 na kota. PUSZKIN za TM :(

Bardzo kibicowałam Puszkinowi[*]
Długo robiłam mu ogłoszenia,zanim okazało się,że ma białaczkę i nie będzie do adopcji. Wielki żal.Okrutny. To był mój faworyt,bo mam słabość do rudzielców.

Biegaj piękny Rudzielcu za TM,bez bólu w pysiu,po pachnącej,czystej trawce.
Już wreszcie nie cierpisz.

tabo10

 
Posty: 8086
Od: Nie lip 31, 2011 14:24

Post » Czw paź 08, 2020 11:26 Re: 1m2 na kota. PUSZKIN za TM :(

Puszkin (*) przykro bardzo :( już teraz nie cierpi z bólu za Tęczowym Mostem.
Nieustające kciuki za Malutką, Muszkę i pozostałe kociaste.
odnośnie internetu, może by się nadał sprzęt
viewtopic.php?f=27&t=204146

SabaS

 
Posty: 4606
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Czw paź 08, 2020 11:35 Re: 1m2 na kota. PUSZKIN za TM :(

och Puszkin, tak przykro :(
Wątek tęczowych kotów do adopcji: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=164847

Madie

Avatar użytkownika
 
Posty: 4555
Od: Pon wrz 10, 2007 17:35
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw paź 08, 2020 11:38 Re: 1m2 na kota. PUSZKIN za TM :(

[*] :placz:

makrzy

 
Posty: 1052
Od: Sob sie 04, 2018 14:23
Lokalizacja: śląsk

Post » Czw paź 08, 2020 11:48 Re: 1m2 na kota. PUSZKIN za TM :(

Biedne maleństwo [*] :(
ObrazekObrazek
Czaruś [*] Porsche [*] Naktis [*] Burasek [*] Gaja [*] Karla [*]

kociarkowaaaa

Avatar użytkownika
 
Posty: 1300
Od: Czw cze 26, 2014 17:48
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 91 gości