dwa kocurki niewykastrowane

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw cze 25, 2020 21:39 Re: dwa kocurki niewykastrowane

Oj, to pora zmienić tytuł :wink:

Koki-99

Avatar użytkownika
 
Posty: 6791
Od: Pt mar 23, 2007 13:48
Lokalizacja: Grzędzin

Post » Czw cze 25, 2020 22:17 Re: dwa kocurki niewykastrowane

No i super :ok:
Co do poidełka to nie wiem, czy przypadkiem celem tego ruchu wody nie jest to, aby kot się ciekawił chlupotem i podchodził nawet wtedy, gdy nie czuje pragnienia. Jeśli nie będzie stałego pluskania, to po co kot miałby podchodzić? :)
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 7222
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Czw cze 25, 2020 23:16 Re: dwa kocurki niewykastrowane

No, dokładnie tak to działa przynajmniej u mnie :) u mnie ta woda cały czas tak leciutko szumi, jak strumyczek, poza tym jest wypychana pompką przez górny otwór tak trochę ponad powierzchnię otworu i z tego miejsca koty lubią pic, tam woda trochę tak błyska plus jak spływa z tej "tarki" to też ta woda cały czas się tak srebrzy i pluska i to też je przyciąga.

Nie, że bardzo namawiam do zakupu tej "mojej" ( chociaż generalnie namawiam, bo tak mi i wszystkim, którym poelciałm bardzo sie sprawdziła ) ale bardziej opisuję jak to działa i co przyciaga koty ( i psy, bo cholery już w ogóle omijają miskę swoją )

A dobra klinika to rzeczywiście podstawa, taka, gdzie będziesz mogła zrobić większość badań, gdzie są lekarze, którym się ufa, dobrze się zajmują zwierzakami :) Fajnie, ze na taką trafiłas :)

A jaki masz oczyszczacz?

maczkowa

 
Posty: 2220
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Pt cze 26, 2020 21:11 Re: dwa kocurki niewykastrowane

Koki-99 pisze:Oj, to pora zmienić tytuł :wink:


Hahaha fakt teraz bardziej by pasowało - dwa kocurki wykastrowane i zaprzyjaźnione.

Taischa

Avatar użytkownika
 
Posty: 28
Od: Czw cze 11, 2020 7:42

Post » Pt cze 26, 2020 21:19 Re: dwa kocurki niewykastrowane

Stomachari pisze:No i super :ok:
Co do poidełka to nie wiem, czy przypadkiem celem tego ruchu wody nie jest to, aby kot się ciekawił chlupotem i podchodził nawet wtedy, gdy nie czuje pragnienia. Jeśli nie będzie stałego pluskania, to po co kot miałby podchodzić? :)

To ciekawe co piszesz może być tak jak piszesz, sprawdzę wpierw jakie jest zużycie prądu przez poidełko w skali miesiąca gdy jest cały czas włączone.

Taischa

Avatar użytkownika
 
Posty: 28
Od: Czw cze 11, 2020 7:42

Post » Pt cze 26, 2020 21:59 Re: dwa kocurki niewykastrowane

W takich pompkach będą słabiuteńkie filterki o o mocy 1,5-2 W... Licząc na szybko, przy założeniu, że 1 kWh kosztuje 60 gr, koszt będzie od 6,70 zł do 8,92 zł.

To dość luźne obliczenia, moc pompki podałam w przybliżeniu (cena kWh też może się lekko różnić). Nie zmienia to faktu, że fontanna nie powinna kosztować więcej niż 10 zł miesięcznie (przy działaniu 24 h/dobę).

Sierra

 
Posty: 219
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Sob cze 27, 2020 5:23 Re: dwa kocurki niewykastrowane

maczkowa pisze: No, dokładnie tak to działa przynajmniej u mnie :) u mnie ta woda cały czas tak leciutko szumi, jak strumyczek ... tam woda trochę tak błyska pluska jak spływa z tej "tarki" to też ta woda cały czas się tak srebrzy i pluska i to też je przyciąga.

A jaki masz oczyszczacz?
-

To może byc argument za tym aby w poidełku woda była w ciągłym ruchu

Mam oczyszczacz firmy DAIKIN, gdzieś tam w jakiś rankingach był dedykowany alergikom, u mnie się sprawdził i jestem zadowolona.

Taischa

Avatar użytkownika
 
Posty: 28
Od: Czw cze 11, 2020 7:42

Post » Sob cze 27, 2020 5:29 Re: dwa kocurki niewykastrowane

Sierra pisze:W takich pompkach będą słabiuteńkie filterki o o mocy 1,5-2 W... Licząc na szybko, przy założeniu, że 1 kWh kosztuje 60 gr, koszt będzie od 6,70 zł do 8,92 zł.
To dość luźne obliczenia, moc pompki podałam w przybliżeniu (cena kWh też może się lekko różnić). Nie zmienia to faktu, że fontanna nie powinna kosztować więcej niż 10 zł miesięcznie (przy działaniu 24 h/dobę).


O dziękuje :D to już sobie głowy nie będę zawracała obliczeniami itd, bo jeśli koszt ciągle włączonego urządzenia jest w granicach takich jak piszesz to nie jest to problemem. Tylko musi byc dobrej jakości aby podczas mojej nieobecności nie doszło do jakiegoś spięcia.

Taischa

Avatar użytkownika
 
Posty: 28
Od: Czw cze 11, 2020 7:42

Post » Sob cze 27, 2020 6:44 Re: dwa kocurki niewykastrowane

Ja sobie nie zawracałam głowy obliczeniami, bo przy pierwszym poidełku kierowałam sie tym, że mam kota struwitowego i pod niego głownie kupowałam, a potem, jak mi się tak świetnie sprawdzilo, to po prostu dokupiłam kolejne. Gdzieś mi błysnęło, że to cały czas ciągnie prąd, ale zgłuszyłam tę myśl stwierdzeniem- a tam, taka malutka pompeczka ;) I się zdziwiłam, że to u mnie z 30 zł miesięcznie może wychodzić :) Puszczą mnie te koty z torbami ;)

maczkowa

 
Posty: 2220
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Sob cze 27, 2020 8:16 Re: dwa kocurki niewykastrowane

Maczkowa ale ty masz tych fonntan więcej?

Nawet jeśli się gdzieś lekko rąbłam w obliczeniach (najtrudniejsze to znaeźć moc pompki :roll: ), to dużej pomyłki być nie mogło - te pompki po prostu nie mogą być silne, bo zamiast poidełka będzie gejzer :lol:

Sierra

 
Posty: 219
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Sob cze 27, 2020 10:47 Re: dwa kocurki niewykastrowane

tak, 3. Przy okazji mycia sprawdzę, czy jest na pompce moc podana. Bedzie można zweryfikować

edit- jest w opisie na zooplusie do tej mojej- Pompa (zużycie/napięcie): 2 W, 12 V

maczkowa

 
Posty: 2220
Od: Pon gru 03, 2018 16:47

Post » Sob cze 27, 2020 12:30 Re: dwa kocurki niewykastrowane

No, to dobrze ustaliłam moc pompki "na oko"... Jednak lata w akwarystyce dały mi to wyczucie :lol:

Sierra

 
Posty: 219
Od: Sob cze 13, 2020 22:51

Post » Pon cze 29, 2020 15:33 Re: dwa kocurki niewykastrowane

Ten oczyszczacz się sprawdza? Sama się zastanawiałam czy nie zainwestować w takie urządzenie, ale nie do końca jestem przekonana.

Majka.Kitek

 
Posty: 1
Od: Pon cze 29, 2020 15:31

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bianka 4, IrenaIka2, SarahSarah i 73 gości