kotka czarno-biala, ma okolo 2 lat.
Kotka niestety ma amputowana tylna lewa lapke
Jest jeszcze na antybiotykach, wyglada na bardzo poturbowana, ale jest tak pogodna, ze az dziw bierze

Fantastyczny przytulas, miziak, slow brak, tak sie lasi, przytula, no cudo, cudo

Niestety zdjecia nieostre, bo ona jest tak zywa mimo kalectwa, ze nie sposob jej zrobic zdjecia. Kto przygarnie tak kochane kocisko, ktore tylko do szczescia czlowieka potrzebuje? Przytulas ogromny mimo cierpienia, bo nie dosc, ze po amputacji laki, to jeszcze chora i dopiero dochodzi do siebie. Schronisko nie jest miejscem, gdzie kota mozna calkowicie wyleczyc
http://upload.miau.pl/1/10343.jpg
http://upload.miau.pl/1/10344.jpg
http://upload.miau.pl/1/10345.jpg
http://upload.miau.pl/1/10346.jpg
Kto ja pokocha?
Informacje z dzisiaj:
Kotka jest juz calkiem zdrowa

Uwielbia psy, koty, kompletnie sie ich nie boi

Idealnie nadaje sie do domku z psem i/lub innymi kotami
