Przytulanka BEZ ŁAPKI juz nie szuka nowego domu.....

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie kwi 17, 2005 20:00 Przytulanka BEZ ŁAPKI juz nie szuka nowego domu.....

kotka czarno-biala, ma okolo 2 lat.
Kotka niestety ma amputowana tylna lewa lapke
Jest jeszcze na antybiotykach, wyglada na bardzo poturbowana, ale jest tak pogodna, ze az dziw bierze 8O :) Fantastyczny przytulas, miziak, slow brak, tak sie lasi, przytula, no cudo, cudo :D Niestety zdjecia nieostre, bo ona jest tak zywa mimo kalectwa, ze nie sposob jej zrobic zdjecia. Kto przygarnie tak kochane kocisko, ktore tylko do szczescia czlowieka potrzebuje? Przytulas ogromny mimo cierpienia, bo nie dosc, ze po amputacji laki, to jeszcze chora i dopiero dochodzi do siebie. Schronisko nie jest miejscem, gdzie kota mozna calkowicie wyleczyc :?
Obrazek
http://upload.miau.pl/1/10343.jpg
http://upload.miau.pl/1/10344.jpg
http://upload.miau.pl/1/10345.jpg
http://upload.miau.pl/1/10346.jpg
Kto ja pokocha?

Informacje z dzisiaj:
Kotka jest juz calkiem zdrowa :D Uwielbia psy, koty, kompletnie sie ich nie boi 8O Idealnie nadaje sie do domku z psem i/lub innymi kotami :D
Ostatnio edytowano Pt cze 10, 2005 12:41 przez Nika Łódź, łącznie edytowano 7 razy
Obrazek

Nika Łódź

 
Posty: 2945
Od: Pt maja 21, 2004 22:27
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie kwi 17, 2005 21:18

Bardzo mocno trzymam kciuki za dom dla koteczki
Bemol, Tosiek i Feliks oraz Pchełka za TM i Koleś za TM

miki

 
Posty: 1763
Od: Śro paź 22, 2003 11:23
Lokalizacja: wrocław

Post » Nie kwi 17, 2005 22:10

trzymaj miki, trzymaj, bo malutka jest tak slodka, kochana, kuwetkowa i przytulasta, ze moge spokojnie powiedziec, iz to taki sam kot, jak wyadoptowana Czarnota czy poprzedni kot bez lapki, ktorego kawa wziela :D Swietny kot :D Taka radosna, ruchliwa, pelna zycia, a pewno ja bardzo boli, jak tego poprzedniego biedaka, tylko on wtedy siedzial w kącie, a ta sie leci lasic :D
Obrazek

Nika Łódź

 
Posty: 2945
Od: Pt maja 21, 2004 22:27
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon kwi 18, 2005 9:56

Jaka ona ładna ta kicia...

Chiara

Avatar użytkownika
 
Posty: 7767
Od: Pt mar 18, 2005 20:40

Post » Pon kwi 18, 2005 12:04

Biedactwo :(
a dlaczego miała tą łapkę amputowaną?
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33138
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Pon kwi 18, 2005 13:52

ryśka pisze:Biedactwo :(
a dlaczego miała tą łapkę amputowaną?


powiedziano mi, ze po wypadku, ale dzis wypytam szerzej... wyglada na dosc pokiereszowana :( Ma wenflon, ale uwazam, ze mozna ja brac w tym stanie i kontynuowac leczenie w domu. Po poprzednich doswiadczeniach z kotem bez lapki smiem twierdzic, ze takie zabranie jej teraz wyjdzie jej tylko na zdrowie....
Bardzo mnie ta kotka urzekla :) Takie pogodne kocie, mimo niedawnej operacji... Poprzedni kot, obecnie zwany przez kawe Pedro, byl w klatce bardzo wystraszony, w domu schowal sie na 2 dni za pralka, widac, ze cierpial. Ta kotka, mimo bolu po niedawnej operacji i obecnej slabej kondycji, jest niesamowicie pogodna, radosna, przymilna. To bardzo dzielne kocie, warte dobrego domku, milosci i przytulania bez konca :)
Obrazek

Nika Łódź

 
Posty: 2945
Od: Pt maja 21, 2004 22:27
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon kwi 18, 2005 19:13

strasznie biedna jest :( Oby szybko znalazła dom :ok:
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33138
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Pon kwi 18, 2005 21:04

Za domek :ok:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon kwi 18, 2005 21:05

Jaka cudna!
Obrazek

Happy

 
Posty: 2832
Od: Śro lis 19, 2003 2:36
Lokalizacja: Bayreuth, Niemcy

Post » Pon kwi 18, 2005 21:07

jaka biedaczka :(

trzymam mocno za domek :ok:
(tez mialam miec kiedys taka kuternozke, ale umarla :( )
Nie wiadomo dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

Obrazek

jojo

 
Posty: 11799
Od: Pon kwi 26, 2004 19:52
Lokalizacja: Katowice

Post » Wto kwi 19, 2005 8:10

3 łapko nie daj się! :ok:
biedusia :cry:

Gudik

 
Posty: 633
Od: Wto sty 04, 2005 21:43

Post » Wto kwi 19, 2005 15:16

znam historie kotki :strach:
kotka wypadla z okna. Sasiadka kotke pozbierala, a poniewaz wlasciciel nie byl zainteresowany leczeniem, to zrobila jej RTG i przywiozla do schroniska. Kotka miala zlamanie z odpryskami, z przemieszczeniami, wiec zdecydowano o amputacji lapki. Sasiadka miala ja odebrac, ale slad po niej zaginal. Wlasciciel tym bardziej sie nie pojawil. Biedne zwierze..... :cry: Ona jest taka kochana, ze nie wyobrazam sobie iz mozna tak z nia postapic. Ona nadal jest bardzo ufna, przymilna..... za co ja to spotkalo ?
Ostatnio edytowano Wto kwi 19, 2005 15:55 przez Nika Łódź, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

Nika Łódź

 
Posty: 2945
Od: Pt maja 21, 2004 22:27
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto kwi 19, 2005 15:33

Biedna kicia oby szybko domek znalazła :ok:
Iburg

Iburg

 
Posty: 5024
Od: Wto sty 04, 2005 21:52
Lokalizacja: Rybnik

Post » Wto kwi 19, 2005 17:20

ech jaka szkoda, że poszli po najmniejszej linii oporu w schronisku i nie ratowali nóżki :( no ale teraz najważniejsze by koteczka znalazła dobry dom więc do góry!
Bemol, Tosiek i Feliks oraz Pchełka za TM i Koleś za TM

miki

 
Posty: 1763
Od: Śro paź 22, 2003 11:23
Lokalizacja: wrocław

Post » Czw kwi 21, 2005 17:30

...
Ostatnio edytowano Pt cze 30, 2006 10:33 przez Beliowen, łącznie edytowano 1 raz

Beliowen

Avatar użytkownika
 
Posty: 55549
Od: Czw lis 25, 2004 11:33
Lokalizacja: 52°04′N 21°01′E

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AdsBot [Google], Google [Bot], MSN [Bot], wiolpie i 172 gości