Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Wto wrz 15, 2009 21:00 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

W szpitalu na Winiarach żyje ponad 50 kotów.Mieszkają w piwnicy,a tam są szatnie pracowników.Trzy bidy przytargałam.Siedzą w piwnicy u Bednarczuka.Jutro do dokoty,a później do prezesowej.Trza chyba specjalny wątek otworzyć o kotach w szpitalu.Ubawił mnie jeden widok.Kobitka przebiera się między szafkami,a z góry cztery futra ją podglądają. :D :D :D

jolab

 
Posty: 1824
Od: Pon sie 06, 2007 15:53
Lokalizacja: Płock

Post » Śro wrz 16, 2009 8:00 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

Halina Koczorowska pisze:No to się jednak wszystko w przyrodzie pokręciło, ale w sumie ładne dzieciaki :wink: :ryk: :ok:

Ale chyba do tatusia podobne, bo do mamy to nie za bardzo :D

Gohag

 
Posty: 2346
Od: Śro sty 16, 2008 8:16
Lokalizacja: Płock

Post » Śro wrz 16, 2009 11:42 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

jolab pisze:W szpitalu na Winiarach żyje ponad 50 kotów.Mieszkają w piwnicy,a tam są szatnie pracowników.Trzy bidy przytargałam.Siedzą w piwnicy u Bednarczuka.Jutro do dokoty,a później do prezesowej.Trza chyba specjalny wątek otworzyć o kotach w szpitalu.Ubawił mnie jeden widok.Kobitka przebiera się między szafkami,a z góry cztery futra ją podglądają. :D :D :D

Jola - jest jakiś pomysł co można dla nich zrobić? Adopcje - jasne, ale wiesz, że tak średnio z tymi domami. Jakieś karmy? Sterylki?

Gohag

 
Posty: 2346
Od: Śro sty 16, 2008 8:16
Lokalizacja: Płock

Post » Śro wrz 16, 2009 18:17 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

Do kici czarno-białej dołączył Fabianek, koty zadowolone, pani zachwycona, a mi nic po biurku nie lata :)

dokota

Avatar użytkownika
 
Posty: 1286
Od: Śro lip 16, 2008 21:42

Post » Śro wrz 16, 2009 18:58 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

Gohag pisze:
jolab pisze:W szpitalu na Winiarach żyje ponad 50 kotów.Mieszkają w piwnicy,a tam są szatnie pracowników.Trzy bidy przytargałam.Siedzą w piwnicy u Bednarczuka.Jutro do dokoty,a później do prezesowej.Trza chyba specjalny wątek otworzyć o kotach w szpitalu.Ubawił mnie jeden widok.Kobitka przebiera się między szafkami,a z góry cztery futra ją podglądają. :D :D :D

Jola - jest jakiś pomysł co można dla nich zrobić? Adopcje - jasne, ale wiesz, że tak średnio z tymi domami. Jakieś karmy? Sterylki?

Jutro z Marylą tam jedziemy.Chce która na własne oczy zobaczyć?Zresztą zdjęcia będę robić.A jednego z tych maluchów,tego najmniejszego sprzedałyśmy kobitce w lecznicy na Otolińskiej.Niestety ten kocur,Goliard,co do mnie przez okno wchodził musiał poddać się operacji.Był zatkany i dokocie ciężko było go odetkać.

jolab

 
Posty: 1824
Od: Pon sie 06, 2007 15:53
Lokalizacja: Płock

Post » Czw wrz 17, 2009 7:49 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

U Dokoty mamy kolejną bidulkę. Maluszek ma ok 5-7 tygodni. Jest przesłodki, przytulasty, przymilny. Trafił do gabinetu z bardzo chorym oczkiem. Nie ma też jednej stópki - tylnej. Kociaczek jednak jakby zupełnie tego nie zauważał.
Doskwiera mu tylko jeden problem - SAMOTNOŚĆ. Przeszedł operację i siedzi bidaczek w pustej klatce. Bardzo potrzebuje osoby, która go pokocha i zaopiekuje się doświadczonym przez los maluszkiem. Ma cudnie ciepło - burą mordkę i bialutkie skarpeteczki i aż chce się go tulić bez przerwy. Generalnie jest zdrowy.
Obrazek
Fotki jeszcze sprzed operacji. Uwaga - niezbyt miłe dla oka. Ludziom bardzo wrażliwym odradzam powiększanie.
ObrazekObrazekObrazek

I dla przypomnienia jeden z kotków na F... u Dokoty. Jak ich nie przestaniecie nazywać na jedną literę nigdy się nie nauczę :evil:
Obrazek

Gohag

 
Posty: 2346
Od: Śro sty 16, 2008 8:16
Lokalizacja: Płock

Post » Czw wrz 17, 2009 7:55 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

To może tego maluszka bez stópki nazwiesz cudo :D Jest naprawde cudowny :oops:
Mój ukochany Biesik 3.04. - 16.12.09 za TM
Obrazek[url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=110295&start=0]

IKA 6

 
Posty: 6469
Od: Pon mar 30, 2009 18:31
Lokalizacja: Ruda Sląska

Post » Czw wrz 17, 2009 8:36 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

IKA 6 pisze:To może tego maluszka bez stópki nazwiesz cudo :D Jest naprawde cudowny :oops:

A żebyś wiedziała, że chyba w ramach rekompensaty dostał jakąś ekstra dawkę cudowności i słodyczy. Gdyby nie był chłopczykiem , nazwałabym go Fruzią - bo Dokota stwierdziła, ze to magiczne imię przynoszące szczęście :D

Gohag

 
Posty: 2346
Od: Śro sty 16, 2008 8:16
Lokalizacja: Płock

Post » Czw wrz 17, 2009 9:29 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

Wczoraj już po operacji oczka go widziałam.

jolab

 
Posty: 1824
Od: Pon sie 06, 2007 15:53
Lokalizacja: Płock

Post » Czw wrz 17, 2009 12:11 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

Muszę tam podejść i zrobić ładniejsze zdjęcia.

Gohag

 
Posty: 2346
Od: Śro sty 16, 2008 8:16
Lokalizacja: Płock

Post » Czw wrz 17, 2009 13:52 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

To nazwij go Fryzio :lol:
Mój ukochany Biesik 3.04. - 16.12.09 za TM
Obrazek[url=http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=110295&start=0]

IKA 6

 
Posty: 6469
Od: Pon mar 30, 2009 18:31
Lokalizacja: Ruda Sląska

Post » Czw wrz 17, 2009 14:00 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

Z tego co zrozumiałam to nie ma go w gabinecie.

jolab

 
Posty: 1824
Od: Pon sie 06, 2007 15:53
Lokalizacja: Płock

Post » Czw wrz 17, 2009 16:11 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

UWAGA!!! Bardzo pilnie potrzebny dom tymczasowy dla 2 kociąt z KK. Zupełnie nie mamy mamy ich gdzie umieścić. Każda pomoc na wagę złota. Kotki ok. 2 miesiące - wymagają zakraplania oczu - to ostatni dzwonek, aby je uratować.
Obrazek
http://www.myszyrasowe.org/ czym się zajmuje <3 ~ <3 ~ <3 ~ <3 ~ <3 ~

ewka102

 
Posty: 190
Od: Sob mar 21, 2009 22:23

Post » Czw wrz 17, 2009 18:08 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

Malutki po operacji jest w gabinecie.Czuje się dobrze, ma apetyt, jest bardzo wesoły, chciałby pobawić się ze starszymi, miauczy, prosi,żeby się nim zajmować. Kiedy tak wspina się na klatkę, przypomina mi Marcelinka.Ma podobną buzię:) i chyba charakterek:).
Jest też od dziś rano mała kićka, którą ktoś podrzucił do poczekalni :evil: . Mała na szczęście jest zdrowa, pasożyty pogoniłam advocatem. Bardzo rezolutna, bystra, rozbawiona i ona właśnie będzie miała na imię Fruzia. Tylko nie umie korzystać z kuwety :roll: , swobodnie czuje się na dworze(za swobodnie), muszę więc jej pilnować, żeby nie wychodziła, co nie jest łatwe.

Na szczęście do ślicznej koteczki w Warszawie wczoraj dołączył Fabianek, więc stan liczebny się nie zmienił (i tak ciągle za dużo :( .

dokota

Avatar użytkownika
 
Posty: 1286
Od: Śro lip 16, 2008 21:42

Post » Czw wrz 17, 2009 18:11 Re: Płock - mnóstwo kociąt potrzebuje pomocy!!! Spis - str1

Porobiłam zdjęcia,ale bateria padła.Cierpliwości.No i te dwa kociaki wylądowały u Halinki.Są ze szpitala.

jolab

 
Posty: 1824
Od: Pon sie 06, 2007 15:53
Lokalizacja: Płock

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: aga66 i 45 gości