Dziś nie było śniadania, za to zostaliśmy oboje zapakowani i zawiezieni do weta
Okropnie było, i krew nam pobierali
Podobno jestem trochę przeziębiona, ale Duża uważa że moja temperaturka to ze stresu i z głooooduuuu
Jeszcze się myję

Principessa
I tak im się upiekło, bo szczepienia dopiero po odrobaczeniu, a czipów jeszcze nie dowieźli

Mam bardzo grzeczne koty

