Zimowe kociaki (3) szukają domów! Lista s. 1

Kocie pogawędki

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob sty 08, 2005 23:58

ryśka pisze:Czy jest jakaś lista członków MT, których mogłabym jeszcze pomolestować? :twisted:

cfaniara :twisted:
plan masz ogólnie dobry i siem zgadzam z resztą planu

a lista? :twisted:
Szelmaa
dorotek6
RenataCw
Atka
miaa
Anusia
ot i masz całą mafię :lol: (a może Beata na te parę dni jednak?)

aaa jeszcze Katy jest członkiem na placóce :lol:
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Nie sty 09, 2005 0:00

ryśka a osoba biorąca rudego może by mogła do 13stego? W końcu jest pewne że ona u nich nie zostanie? Tylko nie wiem jak z kwestią logistyczną by była- ad wyjazd do Poznania
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Nie sty 09, 2005 0:05

Arcadio ma dom w Warszawie!! :D

Zostały: Rebeka, Antonio, Aureliano, dwie bure koteczki bezimienne i być może druga szylkretka - bo jedna jedzie na pewno do Anny, ale dla drugiej może nie być miejsca w tymczasowych domach MT jeśli Jose wróci z adopcji, poza tym, gdybyś ją chciała na 100 % to może nie jechać, tylko zostać na Śląsku przecież. Tak samo Jacuś, względnie czarny jak węgielek Jose, jeśli wróci. Zamówione do stałych domów sa Arcadio i Amaranta, reszta nadal szuka domów!
Szylkretki i rudasek mnie chwyciły niesamowicie za serce - takie miśki z nich przekochane.
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33138
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Nie sty 09, 2005 0:09

Mysza pisze:
ryśka pisze:Czy jest jakaś lista członków MT, których mogłabym jeszcze pomolestować? :twisted:

cfaniara :twisted:
plan masz ogólnie dobry i siem zgadzam z resztą planu

a lista? :twisted:
Szelmaa
dorotek6
RenataCw
Atka
miaa
Anusia
ot i masz całą mafię :lol: (a może Beata na te parę dni jednak?)

aaa jeszcze Katy jest członkiem na placóce :lol:

Mysza :D :D :D
Jesli Jose rankiem wróci to jeszcze Was bendem, Mafio, molestować o tą drugą szylkretkę.
Jeju, jak mi fajnie Was mieć :love:
Obrazek

ryśka

Avatar użytkownika
 
Posty: 33138
Od: Sob wrz 07, 2002 11:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post » Nie sty 09, 2005 0:18

to ja tak ładnie potrzymam by nie wrócił 8) :ok:
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Nie sty 09, 2005 0:22

anna57 pisze:Sorry, to jest moja kotka http://upload.miau.pl/41430.jpg


Anno - gratuluję dokocenia - prześliczna szylkretka i cieszę się, że Twoje koty już wyzdrowiały!

Olinka

 
Posty: 11075
Od: Pt wrz 24, 2004 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie sty 09, 2005 0:25

ja moge kilka dni przetrzymac, jesli myslicie, ze Muczacza jej nie zaciazy :lol: (a on tez niewyrosniete 6 m-cy, ale juz ten-tego, Daisy probuje dosiasc :oops: )

ale to na Wasza odpowiedzialnosc :wink:

Beata

 
Posty: 31551
Od: Nie lis 03, 2002 18:58

Post » Nie sty 09, 2005 0:36

Beata to masz "sex w wielkim mieście" :lol: ;) No prawie ;)

Ja myślę że czteromiesięcznej kotki przez trzy dni mu się nie uda :roll:
ryśka masz problem rozwiązany :twisted:
A ja nadal potrzymam by przez noc pokochali Jose i nie chcieli oddać :ok:
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Nie sty 09, 2005 0:38

Olinko, tak, są w tej chwili zdrowe. Zuza wczoraj miała ostatni zastrzyk...
Wiem, że masz żal, że nie wzięłam Sylwestra... Ale wszystkie moje koty są z interwencji.. Raz chciałam mieć kota takiego, jakiego chcę, czy to jest takie nienormalne. Każdy z moich kotów kosztował mnie więcej, jak koty z rodowodem. Brałam je z ulicy i robiłam dla nich, to, co mogłam. Są szczęśliwe, zdrowe, rozpieszczone..i teraz chciałabym kota, który mi się strasznie podoba :D Czy nie wolno mi.. :oops:
Anna i tylko cztery koty :(

anna57

Avatar użytkownika
 
Posty: 13052
Od: Wto kwi 27, 2004 10:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie sty 09, 2005 0:42

anna57 pewnie że możesz :) Ona też potrzebuje domku, a ty już na prawdę wiele zrobiłaś dla kotów. No i przede wszystkim... serce nie sługa 8)

Ja np te dwa też mam z "ulicy" a marzy mi sie srebrna marmurkowa. Takie rzadko bywają i jak będę mogła ją mieć to będę takiej kotki szukać. nawet ogłaszając się na forum :lol: (no i jeszce czarną bym chchiała i ta może być najgorszą bidą ;)) Niestety to wszystko to nie bliska przyszłość :(
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Nie sty 09, 2005 1:22

Mysza pisze:anna57 pewnie że możesz :) Ona też potrzebuje domku, a ty już na prawdę wiele zrobiłaś dla kotów. No i przede wszystkim... serce nie sługa 8)

Ja np te dwa też mam z "ulicy" a marzy mi sie srebrna marmurkowa. Takie rzadko bywają i jak będę mogła ją mieć to będę takiej kotki szukać. nawet ogłaszając się na forum :lol: (no i jeszce czarną bym chchiała i ta może być najgorszą bidą ;)) Niestety to wszystko to nie bliska przyszłość :(

No to Tobie Mysza też życzę też spełnienia marzeń :D
Anna i tylko cztery koty :(

anna57

Avatar użytkownika
 
Posty: 13052
Od: Wto kwi 27, 2004 10:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie sty 09, 2005 1:47

http://upload.miau.pl/41430.jpg
:1luvu: .. chyba dzisiaj nie zasnę :wink:
Anna i tylko cztery koty :(

anna57

Avatar użytkownika
 
Posty: 13052
Od: Wto kwi 27, 2004 10:24
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie sty 09, 2005 3:38

anna57 pisze:Moje koty zdrowe jak rydze, po szczepieniach i testach...nic jej nie grozi. Mam tylko nadzieję, że ona zdrowa też jest.. :D


To zostało napisane w tym wątku.

anna57 pisze:Ja też niestety nie mogę :( Przecinek i Zuza są chore, oprócz tego mam dwoje wnuków na stanie przez tydzień... Przykro mi bardzo, ale pytam innych cały czas. W piwnicy mam dwa koty dzikie, też w trakcie leczenia :( Mimo to trzymam kciuki, może coś się ruszy..


To napisała anna57 2 stycznia 2005. Oto link do sprawy

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=963653&highlight=#963653

Z wnukami to się zgadza, minął tydzień. Ale w wyzdrowienie kotów jakoś nie wierzę.
Jeśli się mylę to z góry bardzo przepraszam.
Obrazek<=klik
Obrazek

mirka_t

 
Posty: 12774
Od: Pon gru 20, 2004 18:21
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Nie sty 09, 2005 8:21

mirka_t pisze:
anna57 pisze:Moje koty zdrowe jak rydze, po szczepieniach i testach...nic jej nie grozi. Mam tylko nadzieję, że ona zdrowa też jest.. :D


To zostało napisane w tym wątku.

anna57 pisze:Ja też niestety nie mogę :( Przecinek i Zuza są chore, oprócz tego mam dwoje wnuków na stanie przez tydzień... Przykro mi bardzo, ale pytam innych cały czas. W piwnicy mam dwa koty dzikie, też w trakcie leczenia :( Mimo to trzymam kciuki, może coś się ruszy..


To napisała anna57 2 stycznia 2005. Oto link do sprawy

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=963653&highlight=#963653

Z wnukami to się zgadza, minął tydzień. Ale w wyzdrowienie kotów jakoś nie wierzę.
Jeśli się mylę to z góry bardzo przepraszam.

mirka ale o co ci chodzi? :roll:
czepiasz się że anna nie mogła pomóc jednemu kou a bierze innego? Nie każdy ma obowiązek pomocy każdemu kotu. I niezależnie ile dziczków ma na lecznieu czy do karmianiu ma prawo wziąść sobie kolejnego kota- zwłaszcza jak się w nim zakochała. To ma być jej kot (tak planuje)



rysiu czy dasz mi znać SMSkiem co z Jose? 8)
B i M ffuuuwają po mieszkaniu. Jak dojdą jeszcze dwa to ja się wyprowadzę :twisted: :wink:
Obrazek
http://www.forastero.pl hodowla kotów brytyjskich

Mysza

Avatar użytkownika
 
Posty: 39656
Od: Pon cze 02, 2003 10:17
Lokalizacja: prawie Kraków

Post » Nie sty 09, 2005 8:52

Mysza pisze:mirka ale o co ci chodzi? :roll:
czepiasz się że anna nie mogła pomóc jednemu kou a bierze innego? Nie każdy ma obowiązek pomocy każdemu kotu. I niezależnie ile dziczków ma na lecznieu czy do karmianiu ma prawo wziąść sobie kolejnego kota- zwłaszcza jak się w nim zakochała. To ma być jej kot (tak planuje)


Mysza, anna57 odezwała się w sprawie Sylwestra całkiem niepotrzebnie. Chodziło o przechowanie kota przez 4-5 dni. Chodziło o kota z Poznania. Nie mogła go przechować przez kilka dni. Napisała, że jaj koty są chore. Skłamała a odezwała się jako poznanianka urażona moją wypowiedzią, która była zgodna z prawdą. Mogła nic nie pisać. Nie ma obowiązku pisania postów. Po 6 dniach „sra się”, żeby przewieźć kotkę z Warszawy. Serdecznie dziękuję annie57 za „kciuki za Sylwestra”.

P.S.
Nie wydawajcie szylkretki annie57. Jeśli przyjadą do Niej wnuki to będzie o jednego kota za dużo. Może się jej pozbyć.
Obrazek<=klik
Obrazek

mirka_t

 
Posty: 12774
Od: Pon gru 20, 2004 18:21
Lokalizacja: Bydgoszcz

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSN [Bot], W3C [Validator] i 92 gości