» Pt mar 08, 2013 23:04
Re: Moje koty cz 3
Wujcio Srebek, jak widzę, niańczy nie tylko koteczki. Kochany futrzaczek.
A jak z jego oddychaniem?
BarbAnn, w Łodzi klimaty są bardzo podobne. O ile Kropiwnicki wykazywał pewną aktywność (w podróżach do Izraela i lataniu do Kościoła), o tyle Zdanowskiej po prostu nie ma. Zniknięta zaraz po kampanii wyborczej i nominacji. AAA, pokazuje się raz do roku na WOŚP.
***** ***