Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
Olinka pisze:Kot odłowiony.
Przez dwie najbliższe noce i dwa dni będzie mieszkał w zaprzyjaźnionej piwnicy. Trzymajcie kciuki, żeby był cicho, bo sąsiedzi nie są fajni...
Kot jest młodym, ale ogromnym kastratem, smoliście czarnym z błyszczącymi, zielonymi oczami - ufny i mruczący i kuwetkowy - chociaż niesamowicie przestraszony.
Dzisiaj zabieram się za pisanie i rozklejanie ogłoszeń - ale nie sądzę, żeby się ktoś zgłosił.
Ale co dalej robić, szanse na zdjęcia są raczej niewielkie. Poza tym czasu bardzo mało.
Szukam kogoś kto mógłby mu zapewnić tymczasowy dom - od trzeciego stycznia.
W misce, którą mu zostawiłam z jedzeniem - znalazłam petardę...
Keti pisze:Olinka
wspaniale
prawdopodobnie po prostu go uratowałas
Olinka pisze:No właśnie - prawdopodobnie - bo nie bardzo wiem co dalej!
Muszę zabrać go w poniedziałek z tej piwnicy i nie wiem gdzie go zaniosę...
Kto może pomóc?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google [Bot], Google Feedfetcher, IrenaIka2, MSNbot Media, Patrykpoz, wiolpie, Yahoo [Bot] i 146 gości