OTW6-Wraca:Kachna s.102,Pingusia s.109!POMOCY!Żuniek:(

Koty i kotki do adopcji

Moderatorzy: Estraven, LimLim, Moderatorzy

Post » Wto maja 15, 2012 11:22 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Bo one, te kłopotki, bardzo nieśmiałe są i boją się tak w pojedynkę po świecie szwendać... ;)
To za lepsze jutro! :ok:
Obrazek

hanelka

 
Posty: 8984
Od: Nie lut 24, 2008 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 16, 2012 8:27 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Poranne kciuki za Was :ok: :ok: :ok:
Asiu podziwiam Was :ok: :ok: :ok: :1luvu:
Ostatnio edytowano Śro maja 16, 2012 9:41 przez kussad, łącznie edytowano 1 raz
...Obrazek...Obrazek

kussad

Avatar użytkownika
 
Posty: 14240
Od: Pt paź 13, 2006 9:59
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 16, 2012 8:40 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Asieńko, niech już te kłopoty pójdą precz, no niech pójdą :oops:
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek

meksykanka

 
Posty: 6532
Od: Wto mar 08, 2011 1:13
Lokalizacja: Prawie Wa-wa

Post » Śro maja 16, 2012 8:49 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Boję się,że Żukowa operacja poszła na marne. Kot nie może załatwić się po odstawieniu leków. Bój z domownikami a szczególnie z TŻ by jednak podawać duphalak trwa.Doktór nakazał odstawić by stały kał nie pozwalał zrosnąć się prostnicy. Ale jak on nie załatwia się to i tak się zrasta.Dziś mały aż wymiotował z wysiłku nie mogąc nic wycisnąć.A to co wyszło to jest maleńkie i cieniutkie.Jak kiedyś. Jutro jedzie do weta.Zobaczymy.
Jestem bardzo, bardzo zmartwiona.Strasznie sie boję o niego. Widać,że źle się czuje.Dałam mu nospę.
Ostatnio edytowano Śro maja 16, 2012 10:03 przez ASK@, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Śro maja 16, 2012 9:58 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Żuku, nie daj się!

_ogonek_

 
Posty: 3138
Od: Pon cze 07, 2010 8:17
Lokalizacja: Bielawa/Uciechów

Post » Śro maja 16, 2012 10:03 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Żuku :1luvu: :1luvu: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek
ObrazekObrazek
Fiodorek <3 [*]19.11.2014

zuzzik

Avatar użytkownika
 
Posty: 7643
Od: Wto mar 16, 2010 17:04
Lokalizacja: Lublin

Post » Śro maja 16, 2012 11:27 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Biedny kochany maluch!

Pamiętam o Żuczku cały czas :ok: :1luvu:
Obrazek

merlok

 
Posty: 1335
Od: Wto wrz 20, 2011 23:41
Lokalizacja: Sokółka

Post » Śro maja 16, 2012 11:49 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Żuczku, myślimy o tobie :1luvu:
ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek

meksykanka

 
Posty: 6532
Od: Wto mar 08, 2011 1:13
Lokalizacja: Prawie Wa-wa

Post » Śro maja 16, 2012 12:50 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Kochany Żuczku nie daj się chorobie. :1luvu: :ok: :ok: :ok: :ok:

welina

Avatar użytkownika
 
Posty: 5814
Od: Pon sty 25, 2010 15:17
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro maja 16, 2012 14:26 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Myślę że lepiej byłoby nie odstawiać całkowicie laktulozy :roll:
Jeśli kupa jest zbyt luźna i trzeba ją lekko utwardzić to może zmiejszyć trochę dawkę, ale przecież nie można całkiem odstawiać jeśli kot nie może się potem wypróżnić... Zatkanie jest chyba bardzo groźne w jego sytuacji :|
A doraźnie możecie podać parafinę?

Kciuki nieustające :ok: :ok: :ok:
Obrazek ObrazekObrazek

Broszka

 
Posty: 7535
Od: Śro gru 22, 2010 8:43

Post » Śro maja 16, 2012 14:33 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Mamy zalecenie całkowitej odstawki duphalaku. Dostawał jednak parafinę do jedzenia bo bardzo lubi.Czeka wręcz. Poza tym leki sa łatwiej inne przyjmowane jak są w parafinie lub espumisanie podawane.Jednak główne dawki duphalaku nie dostawał. Broszka, u niego na prawde trudno wypośrodkować podawanie bo za długi jest czas przebiegu zarełka w kocie.Albo z niego leci albo zatyka się. Mimo podawania leków.Teraz martwi mnie zrastanie po operacyjne.
Z drugiej strony brak ciągle wilgotnego tyłka pozwolił mu sie wygoić.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Śro maja 16, 2012 15:22 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

ASK@ pisze:Mamy zalecenie całkowitej odstawki duphalaku. Dostawał jednak parafinę do jedzenia bo bardzo lubi.Czeka wręcz. Poza tym leki sa łatwiej inne przyjmowane jak są w parafinie lub espumisanie podawane.Jednak główne dawki duphalaku nie dostawał. Broszka, u niego na prawde trudno wypośrodkować podawanie bo za długi jest czas przebiegu zarełka w kocie.Albo z niego leci albo zatyka się. Mimo podawania leków.Teraz martwi mnie zrastanie po operacyjne.
Z drugiej strony brak ciągle wilgotnego tyłka pozwolił mu sie wygoić.

Ile ten Żuczek się namęczy i Wy z nim. Masz wspaniałe serce dla zwierzątek, tyle cierpliwości i miłości im okazujecie. Życzę aby wszystko się dobrze zagoiło i mógł normalnie zrobić kupkę. :roll:
Obrazek

jasia0245

 
Posty: 3524
Od: Czw mar 24, 2011 16:39
Lokalizacja: Stargard

Post » Śro maja 16, 2012 20:13 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Czekamy na jutro.Co p.Ania powie. To kot którego wciąż uczymy sie wszyscy. Nigdy nie można być pewnym tego co jutro a nawet za godzinę z nim sie wydarzy.
Pewnie lewatywa pójdzie jeśli nic się nie zmieni. Sama nie chcę mu robić choć nie raz już działałyśmy z córką.Dalej się nie wypróżnia mimo prób kuwetkowych i podawania rozwadniaczy.Dostał więc mleczko.Swoje ulubione.Zjadł a to dobry objaw.Ono też popycha wszystko do przodu. Tylko dopiero za kilkadziesiąt godzin.Boje się by skomasowane środki jutro nie zadziałały w stronę odwrotną.
Żuniek przyszedł do nas i uwalił się na samym środku wyra. Plus Julka i Lucek.Mały śpi z wywalonym jęzorkiem.
Widać,że mu dokucza parcie ale jeszcze jest pogodny.Boje się czy zatkanie jest spowodowane "złym" jedzeniem czy też zrośnięciem się prostnicy.Niestety obie opcje wchodzą w grę.Wolę ta pierwszą.

Bianka poszła dziś jeść chrupki.Więc chyba nie jest źle.Choć nie gania z maślanymi oczami za Wojtkiem.Więc nadal bacznie ją obserwujemy.

Lucynka troszkę mniej buczy za miłosnymi doznaniami.Musiałam ja z klatki wypuścić a ona otworzyła sobie drzwi przesuwne i pooooooszła :roll: W klatce zrobiła totalny kipisz.Woda+chrupki+żwirek wszystko pracowicie wtarte w posłanka i okoliczne okolice klatki. Do czyścić,do trzepać i do myć trudno było.Zwierz nie interesuje się pannica więc zostawiłam ją.Teraz wpakowała się do polegującego TZ-ta.W łóżku leży na "pół ciałka" jakby sama nie wierzyła co robi.

Kachna jak to Kachna.Wyrko i człowiek w wyrku to jej świat.Nie musisz ją głaskać.Wystarczy że leżysz twarzą w twarz i ścierasz sobie kłaki z policzków.Podobno jakiś DT/DS się pojawił na horyzoncie Koteryjnym.Podobno. Ale DS za kilka miesięcy by dopiero ją zabrał. 8O A DT ?No cóż, jak wszystkim wiadomo łatwo kota z łapek nie wypuszczę do osoby nie znanej jakem zberaczka.
Obrazek

Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 56035
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 12 >>

Post » Śro maja 16, 2012 21:21 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

jeśli kciuki mocne i ciepłe myśli pomogą , to trzymam nieustająco :ok: :ok: :ok: :ok:

asia2

 
Posty: 5689
Od: Sob wrz 04, 2010 14:43

Post » Czw maja 17, 2012 4:59 Re: OTW6-Lucynka,Kaśka,Żuk i reszta!F.32/33

Oj, Żuku, Żuku, trzymajcie się! :ok:

_ogonek_

 
Posty: 3138
Od: Pon cze 07, 2010 8:17
Lokalizacja: Bielawa/Uciechów

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 57 gości