Rano mam regularne bitwy na łózku.Kocie zapasy.W nocy przy przewracaniu z boku na bok nalezy Maciusia przeniesc sobie bo mały zasypia w pozycji na precelek przytulony do mnie. To jest cos czego nie zrozumiem.Srebek jest zazdrosny o Havę na łózku. Szczeka na nią i wygania, ale cierpliwie tolerowal Dudusie, a teraz Maciusia na łózku im wolno
Lapek wrocil z serwisu, brat zainstaluje na dysku co trzeba w swieta. Po swietach znowu będą zdjęcia
Muszę zacząć go ogłaszać.Wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony, zaszczepiony pgrzybkowi spi ze mną Tak-wieczorem przychodzi do łozka, wchodzi pod kołdrę, przytula się, kładzie głowę na mojej zgiętej ręce i zasypia
Nauczylam go dzisiaj ze mlynek do kawy nie jest straszzzny Bo do tej pory uciekal Zawolalam, pokazalam, zaczelam mielic.nie uciekl W Maciusiu jest wszystko co najlepsze z Dudusiów.Tylko nie aportuje.Ale nikt nie jest doskonaly
Macius jest inny niż Dudusie. Jak Srebek spał to Dudusie obkładały sobą Srebka.A tutaj jak Macius widzi że Srebek spi, to podchodzi, przytula się i zaczyna go gryźć w łapkę. Jak Srebek chce mu umyć uszy to Macius zaczyna go gryźć w szyję No i Srebus wspina się na wyzyny cierpliwości i go splaszcza łapką
Maciuś ['], Kubuś ['], Filemon ['], Pimpuś ['], Maksiu ['], Nikitka ['], Tosia ['], Filip ['], Ina ['], Zoja ['] kiedyś się spotkamy To i owo na dług u weta - viewtopic.php?f=20&t=216152
Maciuś jest podobny do naszego Marcinka. Tylko, że Marcinek miał w życiu mało szczęścia i stracił oko Teraz siedzi w naszym schronie. Jest dzikuskiem, ale nie wykazuje żadnej agresji do ludzi.