Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
lutra pisze:Jak pisałam życie nie lubi pustki, a może to o naturze było, tak czy inaczej pisałam, że mamy Margot, ale to nie prawda, bo Margot okazała się być Jean-Pierrem (wykastrowanym). Choć taką kobiecą twarz ma, nawet USG mu z Panią Wet zrobiłyśmy, żeby sprawdzić, czy nie jest w ciąży (wyszło, że nie jest).
Jean-Pierre ma wielki łysy placek na karku (prawdopodobnie od watahy pcheł, która po nim biegała) i zniekształconą małżowinę, ma też cudny charakter, ma zdjęcia, które wkrótce wkleję, ino mailem dostanę.
Jest odpchlony, odrobaczony, wykastrowany (nie nasza zasługa) i czeka na szczepienie.
lutra pisze:A dziś, dziś, dziś... udało się złapać pramatkę wszystkich nowych kotów, które karmi p. Helena. Prawie trzy lata prób, dwa prawie-złapania i dziś, ad hoc, z edit_f złapałyśmy legendarną Śmietankową. To jest czeresienka na dzisiejszym torcie.
lutra pisze:A dziś, dziś, dziś... udało się złapać pramatkę wszystkich nowych kotów, które karmi p. Helena. Prawie trzy lata prób, dwa prawie-złapania i dziś, ad hoc, z edit_f złapałyśmy legendarną Śmietankową. To jest czeresienka na dzisiejszym torcie.
Użytkownicy przeglądający ten dział: kasiek1510 i 109 gości