Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
lutra pisze:o 14:30 zawiozłam Pierre'a do weta. Został na badaniach, podwyższony mocznik, kreatynina, obniżony poziom wapnia i podwyższony fosforu, co wszystko razem znaczy, że ma uszkodzone nerki. Wetka zadzwoniła z pytaniem: co robimy? Powiedziała, że stan kiepski, że kwestia dni...
Zgodziłyśmy się, ale powiedziałyśmy, że chcemy z nim być, więc przyjedziemy ok. 20:00.
W tym czasie dziadzio Pierot się pozbierał i nawet coś tam sam zjadł.
Na pewno ma chore nerki, na pewno niewiele widzi.
Ot ślepy, stary, chory Pierre, co jeszcze nie chce odchodzić z Galapagos.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Blue, Google [Bot] i 129 gości