Cześć kochane.
Koty dziękują pięknie za życzenia z okazji dnia kota
Miałam wielki dołek

Baardzo wielki.
Ale już ok. W każdym razie na razie
Potem bywałam po 48h w pracy, no tak to u nas bywa, jak się za kogoś pracuje aby można wziąść dzień wolny.
Ale już wszystko jakoś za mną więc wracam do życia
Od przedwczoraj popołudnia Xiana ma rujkę znowu. Zobaczymy jak długo tym razem. Tak mi jej żal jakoś, taka biedula. Nie są to na razie nadal dla mnie trudne do wytrzymania dźwięki, absolutnie, no nie wiem dlaczego TZ tak mocno nie może tego słuchać

W spaniu mu przeszkadzała, aż ją z pokoju wyprosił. Biedulka.