Jakby tego bylo malo pewnego dnia przed dzrwiamy stanely dzieciaki z 2 malutkimi kotkami.
Znalazly je pod hipermarketem w trawie.....

Slanialy sie na nogach.... nie mogly stac i byly bardzo chudziutkie, meczyla je biegunka.
Mama leczyla, karmila i dbala i juz sa dziarskie, przytulasne, a na widok czlowieka zadzieraja ogonki i glosno mrucza.
Maja ok 6 tygodni i jest to chlopiec i dziewczynka.
U mnie w domu koty zaczynaja szalec ... zle na nie dziala tyle zwierzakow i to cigale nowych. Musze jak najszynciej cos zrobic z tymi kruszynkami.....
Pomocy

http://upload.miau.pl/142.jpg
http://upload.miau.pl/143.jpg
http://upload.miau.pl/144.jpg
http://upload.miau.pl/145.jpg
http://upload.miau.pl/146.jpg
Tu wystawiaja brzusie do glaskania:
http://upload.miau.pl/147.jpg
http://upload.miau.pl/148.jpg