Zresztą chyba Natek jeszcze wśród młodziaków mógł być tylko porównywany, więc kolega MCO w podobnym wieku (chyba = nie znam się aż tak dobrze

)
Ale nadal twierdzę, że może i w swoim standardzie ten MCO był perfekcyjny, ale chyba przy porównaniu różnych ras to i ogólny wygląd się liczy, bo standardy inne.
I Natek zdecydowanie pyszczek ma najfajniejszy

Przychylam się, że bengale są super, mnie też się podobają, chociaż ostatnio moje serce zostało skradzione przez święte koty birmańskie, szczególnie takie z ciemnym pyszczkiem i uszami i całymi ciemnymi łapami (moja mama natomiast stwierdziła, że wystarczy naszą koteczkę do węgla wsadzić i podobne wtedy ma umaszczenie - w sumie nieco prawdy w tym jest bo kotka tarzanie się w węglu uwielbia

)